Tagged with Rafał Rula

Graficzny kleptoman – Rafał Rula Naczyński Raatz

“Kleptomania polega na powtarzającej się trudności lub niemożności powstrzymania się od kradzieży przedmiotów, które nie są zabierane dla osobistego użytku ani z chęci zysku.”.* Tak w skrócie można podsumować chorobę, na którą prawdopodobnie cierpi Rafał Rula – antybohater trzech (teraz już czterech) wpisów na blogu “Ja, RAFi”. Historii stwierdzonych wyczynów kradzieży grafik, pod którymi podpisywał się Rafał Rula, nie będę przypominać. Wystarczy zajrzeć do notek:

2008.12.22 – Rafał Rula kradnie
2010.04.28 – Rafał Rula znowu kradnie
2010.10.29 – Rafał Naczyński – nowe wcielenie Rafała Ruli

Od ostatniej, tej z końca października ubiegłego roku co jakiś czas zdarza się, że otrzymuję informacje od osób, które miały nieprzyjemność pracowania z Rulą. Wiele historii nadaje się na osobne wpisy. Jednak ten jest wynikiem kolejnych zgłoszeń od ludzi, którzy zetknęli się z tą osobą w życiu zawodowym.

Rafał Rula zmienia ksywki i nazwiska
Scenariusz jest ten sam: Rafał Rula pod wymyślonym nickiem lub nazwiskiem pojawia się na forum, serwisie lub innej tematycznej stronie poświęconej grafice. Umieszcza tam pokaźną ilość prac, rysunków i projektów, które wywołują ogólny zachwyt tamtejszej społeczności. Należy dodać, że prace nie są autorstwa Rafała Ruli, a osoby, od których “pożyczył” projekty nie mają zielonego pojęcia, że padli jego ofiarą. Pochlebnych komentarzy nie brakuje. Rośnie ego Ruli, a świadomość oszustwa zostaje przygnieciona ciężarem płynącej z tego satysfakcji. Nieświadomi wyczynów Ruli, członkowie graficznych społeczności, z płynących superlatyw i zachwytów budują obraz idola, czasem nawet guru. Rula otrzymuje wyróżnienia, takie jak np. Digart Dnia na digart.pl. Za sławą i podziwem idą zlecenia.

Rula ucieka…
Wszystko jest pięknie do czasu, gdy ktoś nie odkryje plagiatów. Wtedy następuje ucieczka i kasowanie wszystkich śladów. Po ostatnio opisanej akcji z plagiatem rumuńskiej strony Rafał zniknął ze wszystkich opisywanych serwisów – pokasował znane i spalone konta. Nie próżno szukać profilu naczynski.arveo.pl, nie znajdziecie też fejsbukowego profilu o id=100000916541921, konto z picassy też zniknęło, tak jak kilka blogów, które prowadził Rula.

… i powraca
Obecnie Rafał Rula w sieci występuje jako Rafał Raatz ew. Rac oraz Ratz. Znaleźć go można na Facebooku (id=100001832282416), na Blipie graffik.blip.pl [skrinszot], na Jogerr rac.jogger.pl oraz na naczyn.digart.pl. Na Digarcie “Naczyn” jest gwiazdą. Tylu komentarzy piejących z zachwytu nieświadomych digartowiczów co on nie ma nikt we wsi. Ciekawostką jednak jest to, że Rafał Rula skasował prawie wszystkie digarty, które miał w galerii po tym jak zauważył moją obecność na jego blipowym profilu. ;] Macie tu dwa skrinszoty [ 1 ]; [ 2 ], na których widać miniaturki prac widniejących w jego galerii (digart dnia, który zachował w galerii też nie jest jego).

Rafał Rula udaje, że ma firmę
8 stycznia 2011 wystartowała strona grupa Mobeo. Domena mobeo.pl zarejestrowana jest na osobę prywatną, a moje źródła nie potwierdziły, że taka firma została zarejestrowana (co tłumaczyłoby dlaczego Rula w dalszym ciagu podpisuje umowy o dzieło ze zleceniodawcami). Grupa Mobeo działa od kilku dni, a już ma referencje. Po krótkiej analizie natrafić można na fakt, że w Volontario WSE – poznański wolontariat, który wystawił referencje Mobeo – zastępcą przewodniczącej jest Joanna Raatz (tel. 502628309, gg: 3285313) – żona Rafała Ruli (przynajmniej tak wynika z innych zapisów). Strona Mobeo wykorzystuje szablon WooThemes.com, który w styczniu miał oficjalną premierę, a już 8 stycznia pojawił się na warezowych serwisach (proszę zwrócić uwagę na zbieżność dat).

Mobeo w przeglądzie świątecznych kartek
Rula zgłosił do przeglądu świątecznych kartek w serwisie interaktywnie.com kartkę szablon, którą można kupić za kilka dolarów lub tak jak w przypadku Ruli ściągnąć z graficznego warezu. Beata Ratuszniak z Interaktywnie.com dała się nabrać na flashowy szablon i umieściła nadesłaną pracę w zestawieniu (pisałem o tym we wpisie “(Anty)Kreatywność polskich agencji i grafików na przykładzie świątecznych kartek”). Porażające niekompetencja i nieznajomość branży redaktor Ratuszniak dobitnie pokazują, że w interaktywnie.com powinna nastąpić zmiana i to jak najszybciej.

Czas na deser
Rula o sobie na jednym ze swoich działających blogów napisał

zwykły, szary człowiek, który popełnia błędy jak każdy, zamarzył 7 lat temu zostać grafikiem i w tej branży czuje się najlepiej (chętnie wykona zlecenia graficzne w każdej dziedzinie)

Warto pamiętać, że
Rafał Rula w umowach, które niezbędne są do wykonywania przez niego zleceń, figuruje nie jako Naczyński, nie jako Raatz tylko jako Rula. Na pewno w tym roku, o ile ktoś mu nie zrobi kuku, będziemy słyszeć o jego kradzieżach – przecież to kleptoman, który nie może przestać. Jedno jest pewne rodzinka po tych samych pieniądzach. Rula zmieniał się w Naczyńskiego teraz Raatza. Jego żona na profilu FB też nie próżnuje – do niedawna Joanna Raatz, a obecnie Jo Anna (id=100000197435014).

źródło: F63.2 – Międzynarodowa Klasyfikacja Chorób i Problemów Zdrowotnych ICD-10.

AKTUALIZACJA – godz. 21:00
Rafał Rula zniknął momentalnie z serwisu blip.pl (stąd umieszczony zrzut ekranu), a jego strona mobeo.pl przechodzi nagłą modernizację.

Tagged , , , , , , , ,

Rafał Naczyński – nowe wcielenie Rafała Ruli

Zobacz również pozostałe wpisy o Rafale Rula:
2008.12.22 – Rafał Rula kradnie
2010.04.28 – Rafał Rula znowu kradnie
2011.01.11 – Graficzny kleptoman – Rafał Rula Naczyński Raatz

Okryty złą sławą Rafał Rula (na zdjęciu powyżej) powraca w jeszcze gorszym stylu. Żeby było ciekawiej niż dotychczas, to Rafał Rula zaczął pojawiać się i przedstawiać w sieci jako Rafał Naczyński. Cała sprawa wyszła na jaw w momencie, gdy jeden z oszukanych klientów napisał na forum GoldenLine o “zripowanej” przez Naczyńskiego stronie. Poszperałem nieco i na fotografiach z wizerunkiem rzekomego Rafała Naczyńskiego rozpoznałem Rafała Rulę.

Okazało się, że Naczyński skopiował rumuńską stronę (elitedent.ro) i sprzedał ją zamawiającemu (kc.com.pl). Gdy ten dowiedział się o plagiacie poprosił Naczyńskiego o wyjaśnienia, który odpisał mu tak “hahahah, ktoś wam ukradł stronę”. Kod obydwu stron jest niemal identyczny, nawet nazwy plików graficznych Rula pozostawił bez zmian. Przykład pierwszy z brzegu:

images/img-ortodontie.png
images/img-cosmetica.png
images/img-implantologie.png

Nie znam sprawy dokładnie, ale z tego co wiem bezpośrednio od poszkodowanego Rafał Rula przedstawiał się jako Rafał Naczyński. Rula figuruje tylko w księgowości na umowie. Oczywistym jest fakt, że księgowość nie musi znać tego nazwiska, więc wszczęcie alarmu w tej sprawie nie mogło mieć miejsca.

To nie pierwszy, ujawniony przypadek w karierze Rafała Ruli i przypisywania sobie autorstwa strony, którą tak naprawdę skopiował 1:1. Przypomnę, niespełna dwa lata temu, w grudniu Rafał Rula został nakryty na splagiatowaniu portfolio Mariusa Roosendaala. Po tym incydencie Rula zaczął robić dziwne uniki, że to nie on, a następnie przyznał się, że on to on i zniknął z sieci. Niestety nie na długo, gdyż w kwietniu bieżącego roku Rafał Rula pod nickiem rafaldesign pojawił się na forum graffika.pl z potężnym ładunkiem grafik. Jeden z forumowiczów interesujący się grafiką 3D znalazł oryginał i autora pracy, do której Rula przypisywał sobie autorstwo.

Rafała Naczyńskiego vel. Rafała Rulę można znaleźć w serwisie Artveo.pl – naczynski.artveo.pl oraz na Facebooku – facebook.com/rafalnaczynski (id profilu 100000916541921), a także w profilu na Picasa – google.com/profiles/115174651188241728821 (polecam zapoznanie się z “jego” rysunkami). Rula zdziwi się kiedyś, gdy dostanie od okradzionych niezły wpierdol za tą jego TFURCZOŚĆ.

AKTUALIZACJA
Rafał Rula vel. Naczyński skasował profile na Picasa oraz Artveo.

Tagged , , , , , ,

Jak Błażej Swojak kradzionymi pracami zamierzał wygrać konkurs Tymbark

Na wstępie zaznaczam, że nie biorę udziału w konkursie, o którym mowa jest w poniższym tekście dlatego tym bardziej mam prawo do wyrażenia swojej opinii.

“Odkapsluj wyobraźnię” to konkurs pod adresem kapsel.pl, którego celem jest promowanie marki “Tymbark”. Polega on na zaangażowaniu jak największej liczby osób w proces twórczy i są to: projekty etykiet i plakatów, wymyślenie haseł lub nakręcenie filmów reklamowych. W każdej z kategorii można wygrać bardzo atrakcyjną nagrodę wraz z kwotą pieniężną niezbędną do zapłacenia podatku od wygranej (duży plus dla firmy). Continue reading

Tagged , , , , , , ,

Rafał Rula znowu kradnie

Zobacz również pozostałe wpisy o Rafale Rula:
2008.12.22 – Rafał Rula kradnie
2010.10.29 – Rafał Naczyński – nowe wcielenie Rafała Ruli
2011.01.11 – Graficzny kleptoman – Rafał Rula Naczyński Raatz

Jest 22 grudnia 2008 roku. Na blogu “Ja, RAFi” pojawia się wpis Rafał Rula kradnie o człowieku, który zasłynął w internecie ze swojej ciężkiej pracy … plagiatora, kopisty, złodzieja. Po licznych publikacjach na wielu poczytnych blogach Rafał Rula zapada się pod ziemię okraszając swoją stronę czymś w rodzaju nekrologu. Sądząc po tym można było mieć nadzieję, że szczeniak z Wielkopolski chcący być grafikiem chociaż zaczął źle to skończy dobrze wyciągając nauczkę ze swojego haniebnego występku.

Minęło 16 miesięcy i oto Rafał Rula powraca. Na forum graffika.pl w dziale Prace 3D w temacie rafaldesign (posiadam zrzut ekranu na wypadek gdyby temat zniknął) umieścił kilka zrzutów graficznych z wymodelowanej w 3D postaci okraszając to wszystko tekstem (pisownia oryg.):

John Hols to twardziel lubiący rocka a nienawidzi broni palnej. Za to dobrze radzi sobie w walce wręcz lub z samochodami, jako były mechanik potrafi sobie zrobić brykę. Nie dba o zdanie innych i wykańcza swoich wrogów, którzy przed laty napadli na jego warsztat samochodowy, skradli wszystkie auta i zabili przyjaciół. Szuka zabójców po całych Stanach Zjednoczonych, cały czas reperuje brykę i kradnie inne wozy jak i motocykle.
Informacje na temat gry są jak narazie tajemnicą, wstępnie premiera ma być pod koniec 2010 roku lub na początku 2011, w Polsce troszkę później.

Po takim wprowadzeniu każdy mógłby zasugerować się, że autor wątku właśnie bierze udział w pracach nad powstającą grą, do której tworzy modele 3D postaci. Co więcej swój podziw do zaprezentowanych projektów zdążyło wyrazić już kilku użytkowników forum rozpływając się w zachwycie nad zamieszczonymi tam grafikami. Wszystko byłoby piękne, gdyby nie to, że autorem renderingów nie jest Rafał, a hindus Vikram, którego prace i portfolio możemy zobaczyć m.in. CGSociety, 9jcg oraz GameArtist. W tym ostatnim linkuję właśnie do pracy, której autorstwo przypisał sobie znany z plagiatów Rafał Rula. Dla mnie gość jest skończony. Zastanawiam się czy ten Rafał Rula z taką przeszłością znajdzie gdzieś zatrudnienie?

Tagged , , , , , ,

Rafał Rula kradnie

Zobacz również pozostałe wpisy o Rafale Rula:
2010.04.28 – Rafał Rula znowu kradnie
2010.10.29 – Rafał Naczyński – nowe wcielenie Rafała Ruli
2011.01.11 – Graficzny kleptoman – Rafał Rula Naczyński Raatz

Rafał Rula – plagiator
Dosyć głośnym echem odbiła się w internecie sprawa niejakiego Rafała Ruli. Główny bohater jak sam o sobie pisze jest “pasjonatem projektowania grafiki, programowania serwisów www i rysunku” (można programować rysunek?!?). Ponadto “nauczył się tworzyć projekty w szybkim tempie (…)”. Rula zapomniał dodać, że nieco pomieszało mu się w tym zeznaniu. Owszem nauczył się w szybkim tempie, ale nie tworzyć tylko kraść projekty. Doskonałym na to przykładem jest jego portfolio do wczoraj działające pod adresem rula.pl. Na kradzionym dizajnie za daleko nie zajedziesz, a tym bardziej jeśli okradasz znanego ludziom pracującym w branży grafika. Kradzieży dokonanej przez Rafała Rulę dopatrzył się Paweł Ludwiczak, który na swoim blogu opisał całe zdarzenie wzbogacając je o zrzuty ekranu stanowiące dowód w sprawie. I tak Rula sądząc, że nikt się nie zorientuje w szybkim tempie dokonał plagiatu portfolio Mariusa Roosendaala.

oryginał
plagiat

Zrzuty ekranowe zrobione przez Pawła Ludwiczaka.

No więc drogie dzieci, nie robimy takich rzeczy jak Rula, bo jak to trafnie ujął opi w komentarzu do wpisu na blogu Pawła Smykli:

Użytkownicy Wykopu i Blipa są zwykle dość technicznymi osobami. Masz tu duże nasycenie programistów, projektantów, grafików. Gdy wypływa taki gość, to jest jak pierd w salonie. Takie sprawy są dla nas witalne, dlatego będą nagłaśniane.

Nie pierdzimy w salonie, a fame zdobywamy w inny sposób, a na pewno nie kradnąc projekty. Może zamiast nieudolnie walczyć z photoshopem warto powiedzieć sobie prawdę w oczy nieważne jak brutalna ona by nie była i zapisać się na pływanie synchroniczne?

Rula kradnie, a Lipiec go piętnuje czyli praktyczny przykład obrazujący powiedzenie “Przyganiał kocioł garnkowi”
Pawle Lipcu, możesz kasować niepochlebne komentarze. Możesz kasować swoje kompromitujące blogi i zakładać nowe. Byłeś Fanatykiem, Polskim Bloggerem, teraz jesteś WebFanem – dla mnie ciągle żałosnym koleszką bez toższamości próbującym za wszelką cenę zaistnieć. Możesz udawać, że nic się nie stało, a wszyscy zapomną. My pamiętamy i będziemy pamiętać:

   » Rózga Świętego MikołajaKradnij, a się wylansujesz…
   » Rózga Świętego MikołajaZłodziej jest złodziejem…
   » bytowiskoNa prawo patrz
   » Ja, RAFiFanatyczny złodziej tekstów

Może chociaż z czystej przyzwoitości nie gań, nie piętnuj tych, którzy zachowaniem przypominają Ciebie. Ok, skasowałeś moje dwa komentarze – jeden usprawiedliwiłeś suchym tekstem:

Przepraszam za znikające komentarze, ale blog przeszedł przeprowadzkę na inny hosting – niestety tak niefortunnie, że w trakcie przenoszenia przepadł wpis i komentarze!

Oczywiście, rozumiem przenosiny na inny hosting. Rozumiem, że nie wszystko się przeniosło, ale dziś w południe było już po przeprowadzce, a mój nowy komentarz również zniknął przeżywając zapewne kilka, kilkanaście minut na Twoim blogu. Kiedyś kradłeś teksty (być może nadal to robisz, nie śledzę Twojej twórczości i grafomańskich popisów), a dziś pierwszy jesteś do ukamieniowania Rafała Ruli. Takie zachowanie jest nie tyle co naganne, ale cechujące słabeuszy i frajerów. Może czas zapisać się do PiSu?

A ten skąd?
Piotr Figurski dołączył do chóru piętnujących Rulę. Gdy skomentowałem u niego we wpisie odnosząc się do szablonu WordPressa, którego używa komentarz został usunięty. W czym rzecz? WooThemes oferuje tzw. szablony premium dla WordPressa. Szablony premium są płatnymi szablonami. Ten, którego używa Figurski Paper Cut jest płatnym szablonem i kosztuje odpowiednio 70 $ (pojedyncza licencja) / 150 $ (wersja deweloperska). Śmiem wątpić, by na start (blog Figurskiego ma 4 wpisy) wydał tyle pieniędzy na szablon. Jak widać nieetycznie może zachować się nie tylko Paweł Lipiec vel. Fanatyk, ale również ten, kto na dzień dobry ma mało do powiedzenia, a chce być popularny. Być może szablon wygrał w jakimś konkursie, wtedy powyższe dotyczące Piotrka nie mają pokrycia w rzeczywistości. Jednak śmiem twierdzić, że szablon zadżumił na jednym z warezowych serwisów.

Rula na blogach.
O plagiacie Rafała Ruli napisano między innymi na:
   » Ludwik.orgRafał Rula
   » blog hinok.netO plagiatach w internecie słów kilka
   » Paweł SmyklaJak łatwo utracić wiarygodność i twarz w sieci (…)
   » Wykop.plRafał Rula – Mistrz plagiatu

Tagged , , , ,