Nie łam mi serca

Z cyklu “polskie porażki muzyczne” zdecydowanym numerem jeden 2009 roku jest duet Verba. Ich twórczość, a tym bardziej już utwór pod tytułem “Nie łam mi serca”, który jest mi równie trudno sklasyfikować w jakimkolwiek gatunku muzycznym, co tzw. Grupę Operacyjną z frontmanem Mieszkiem na czele. Poniżej polecam zapoznanie się z amatorskim pod względem audiowizualnym wideoklipem do wcześniej wymienionego utworu.

Chłopaki ewidentnie nie potrafią śpiewać. O rapowaniu mowy być nie może. Ich żałosne wycie sprawia, że z ogromną chęcią skróciłbym im cierpienia. Z bitem też nie jest dobrze. Przypomina to kawałki, które jeszcze jako demoscenowiec tworzyłem w FastTrackerze. I tu apel do wszystkich bez wyjątku: odbierzcie im mikrofony, nie kupujcie płyt tych panów, nie chodźcie na koncerty. Wyrzućcie Verbę z waszych płytotek, mp3 plejerów, a dobre stacje muzyczne niech zaprzestaną emisji tego chłamu!

Kasia Sawczuk niewątpliwie ma talent


 
Do fanów “Mam talent”, jak również do stałych widzów tego programów zaliczyć mnie nie można. Rzadko oglądam ten program, przeważnie we fragmentach. Tak się złożyło, że obejrzałem fragment wczorajszego i jednego z poprzednich odcinków. Widziałem występy dwóch dziewczynek. Jednej śpiewającej utwór Danuty Rinn “Gdzie ci mężczyźni”, drugiej wykonującej utwór Anny German “Tańczące eurydyki”. W półfinale ta druga przegrała z pierwszą. Niestety, nie może być dwóch czy więcej śpiewających dziewczynek. Taki niepisany regulamin? Być może program okazałby się zbyt nudny. Dlatego jakiś leszcz z dwoma wypchanymi siostrami zakonnymi przechodzi do finału. Pięknie śpiewająca dziewczynka – Kasia Sawczuk odpada. Przegrała z emogejem w tlenionych włosach, z wcześniej wspomnianym pajacem z lalkami oraz śpiewającą, pulchną i brzydką dziewczynką. Fajnie, że TVN leczy kompleksy dzieciaków, zwłaszcza tych brzydkich i zakompleksionych. Jednak śpiewającemu pulpetowi wyrządza więcej krzywdy przepuszczając go do finału. Tam z pewnością odpadnie. Płacz i cierpienie będzie większe, aniżeli gdyby odpadł już teraz w półfinale.

Wracając do Kasi Sawczuk – gdybym miał sporo kasy, pokusiłbym się wydać płytę z piosenkami w jej wykonaniu. Pięknie śpiewa, z pewnością nie tak słabo jak jedna z osób zasiadających w jury Mam Talent. W Polsce jednak wcale nie trzeba śpiewać pięknie.

“I gotta feeling” w wersji lip dub


 
172 studentów Uniwersytetu Quebec w Montrealu, którzy w zdecydowanej większości dopiero co się poznało, 10 września w ciągu 2 godzin 15 minut nagrało w wersji lip dub popularny ostatnio przebój The Black Eyed Peas “I gotta feeling”. Efekty możecie zobaczyć sami na powyższym wideoklipie. W ramach przypomnienia inne ciekawe wykonanie “lipsynka”.

O klipie mówili nawet w CNN:
+ http://www.youtube.com/watch?v=5TNOkJC_Kyw

Quo vadis Last.fm?

W celu zapewnienia najlepszej usługi radiowej, musimy poprosić naszych słuchaczy z krajów poza USA, Wielką Brytanią oraz Niemcami, o subskrypcję w kwocie 3,00€ na miesiąc. W zamian otrzymają oni nieograniczony dostęp do radia Last.fm i obietnicę, że będziemy ciężko pracować nad ulepszeniem naszej usługi w nadchodzących latach.

via: Last.fm