
Microsoft w nowym logo Windows Phone rezygnuje z efektu 3D i okrągłego sygnetu. Nowe logo będzie występowało w czterech wariantach kolorystycznych.

[via nanapho.jp]
Gadu-Gadu zyskał wiele przedimków “naj”. Najliczniejsze grono polskich użytkowników, najbardziej ze wszystkich oklejony reklamami, najbardziej zasobożerny, ale również i najniebezpieczniejszy komunikator. Jak donoszą chłopaki z niezawodnego Niebezpiecznika, wykryto dziurę w komunikatorze umożliwiającą wykonanie kodu na komputerze ofiary. Dotyczy to wszystkich, oryginalnych wersji komunikatora. Kto w 2011 r. używa jeszcze przestarzałego komunikatora Gadu-Gadu? Powariowaliście?
Wielkim wydarzeniem w kraju – tak wielkim, że porównać można to do wizyt Jana Pawła II – okazał się przyjazd Baracka Obamy. Wszyscy podekscytowani od dziennikarzy, komentatorów po przydupasów – polityków. Sam Obama wyraźnie pokazał co go bardziej interesuje – spotkanie z mniejszością żydowską (!). Donald Tusk zdołał ogłosić sukces “jest przełom!”, ale zaraz dodał “konkretów brak”. Zatem w czym ten przełom? Polscy żołnierze do dziś przelewają swoją krew w walce o amerykański interes w Afganistanie. Po dziś dzień Amerykanie nie wywiązali się ze zobowiązań offsetowych. Nadal, by wyjechać do Stanów Zjednoczonych musimy ubiegać się o wizę.
Jednak było jak zawsze – na klęczkach z wypiętym dupskiem gotowym na przyjęcie czarnego olbrzyma. Malowanie trawników, nowy asfalt, zamknięte przez dobę centrum Warszawy (!), to tylko nieliczne z wielu, które pokazują, że tak naprawdę zbyt wiele nie uległo zmianie w tym kraju na przestrzeni ostatnich 30 lat. Skończyło się gafą – przecież inaczej być nie mogło. Donald Tusk postanowił ścigać się na wpadki z Komorowskim – podarował Barackowi Obamie m.in. iPada z animacjami Bagińskiego, a także grę Wiedźmin 2. Smutno się człowiekowi robi, gdy pomyśli, że ten kraj nie posiada nic, co bez zażenowania i krępacji nadawałoby się jako prezent dla wizytującej nasz kraj głowy państwa. iPad jest naszym narodowym produktem eksportowym, a z “roku chopinowskiego” nie pozostało już nic. Przecież są jeszcze bączki – gadżet naszej prezydencji w Unii Europejskiej. Nie wiem czego ten iPad miał być oznaką, być może chcieliśmy pokazać, że stać nas na drogi gówniany produkt amerykański? W połączeniu ze słabymi animkami Bagińskiego…. uch to musiało boleć. Spokojnie, będzie okazja, by się poprawić. Barack planuje ponownie odwiedzić nasz kraj za dwa lata. Chce uczestniczyć w otwarciu… Muzeum Historii Żydów Polskich.
Microsoft kupił Skype – to tłumaczy dlaczego tak często w ostatnim miesiącu użytkownicy komunikatora coraz częściej narzekają na brak poprawnego działania.