“Ja, RAFi” ma 6 lat?! Najlepszego dla blogaska! ;]
Posts Tagged ‘blog’
Uwierzysz, że…
Friday, April 8th, 2011Rok 2010 na “Ja, RAFi”
Monday, January 24th, 2011Miało być na początku 2011 roku, ale nawał pracy ciągle gdzieś odpychał zestawienie ciekawych i głośnych tematów na blogu “Ja, RAFi”. Oto i ono:
-
STYCZEŃ
- Książka “Smashing Book” w końcu dotarła – po pięciu miesiącach od złożenia zamówienia i przeszło miesiącu od rozpoczęcia dystrybucji dotarł mój egzemplarz dosyć słabej lektury.
- Nasza-klasa oficjalnie portalem randkowym – nieprzemyślanych decyzji ciąg dalszy.
- Poruszony funkcjonowaniem pewnego serwisu napisałem Uwaga na Interactive Index Polska. Wtedy jeszcze nie wiedziałem, że sprawa nabierze rozgłosu, a szefowa serwisu zacznie straszyć mnie paragrafami wyssanymi z penisa. Proceder celowego wprowadzania w błąd był na tyle ogromny, że postanowiłem napisać co zrobić, gdy otrzymasz fakturę od Interactive Index Polska.
-
LUTY
- My tu gadu gadu, a Ameryka okrada Polskę – w momencie, gdy przed Polską maluje się przyszłość w postaci gazowego bezpieczeństwa wynikającego z posiadania złóż gazu, przedstawiciele rządu podpisują prawie czterdziestoletnią umowę z Rosją na dostawę gazu do Polski. Pikanterii sprawie dodaje fakt, że Ameryka ma być największym beneficjentem polskich złóż.
- Moja przeróbka z 2006 roku napisu na opakowaniu papierosów wylądowała na demotywatorach.
- Zrobieni w Index – styczniową sprawą praktyk działania Interactive Index Polska zainteresował się TVN24 i w magazynie “Prosto z Polski” ukazał się reportaż, w którym również miałem okazję wystąpić.
-
MARZEC
- Dzień jak co dzień 60 – czyli autorski projekt strony serialu “Przeznaczenie”. Projekt w ciągu roku doceniono w wielu zagranicznych serwisach branżowych. Wielokrotnie też pojawiał się w różnych zestawieniach typu “most inspired” itp..
- Zapowiedź “Transformers” w TVN – moją uwagę zwrócił efektowny zwiastun Transformers wyprodukowany dla TVN
-
KWIECIEŃ
- Jest pierwszy wyrok sądu w sprawie przeciwko Interactive Index Polska! – jednak działalność firmy Interactive Index Polska nie była do końca zgodna z prawem, czyli o pierwszym wyroku sądu. Uzasadnienie do wyroku pojawiło się 3 tygodnie później.
- 5 lat jak z bicza strzelił – to już pięć lat!
- Wiadomość, która wstrząsnęła nie tylko Polską, ale również i światem prezydent Lech Kaczyński nie żyje. Oczywiście wzrost zainteresowania tym wydarzeniem był tak duży, że od razu pojawiły się fałszywe newsy, które na celu miały tylko i wyłącznie zainfekowanie komputerów “trojanami”. A pełniący obowiązki prezydenta, wesoło rechotał pod nosem w pierwszym wywiadzie udzielonym z tej okazji.
- O zdroworozsądkowym podejściu sądu w sprawie tłumaczeń napisów do filmów Napisy.org – Nie będzie więzienia za tłumaczenie filmów.
- Przypomniał o sobie bohater wielu udowodnionych plagiatów – Rafał Rula znowu kradnie. Tym razem na forum graffika.pl umieszczał rendery 3D i przypisywał sobie ich autorstwo, które jak się okazało nie były jego.
- Pojawił się Borys Szyc w mało oryginalnej reklamie AXE (jak się później okazało w adaptacji reklamy z Benem Affleckiem).
-
MAJ
- Dowiedzieliście się jak agencja RED8 próbowała wymusić zmianę treści wpisu o reklamie AXE z Borysem Szycem.
- Anna Kalata i jej metamorfoza roku (a może nawet i życia).
- ING to kupa.
- Przełom w fakturach elektronicznych. Jest wyrok NSA! – mimo wyroku NSA nasze urzędy skarbowe tradycyjnie upierają się przy swoim – każdy Polak to złodziej, więc faktura przesłana e-mailem w PDF nie liczy się.
- Fenomenalna reklama NIKE: Write the future. Niestety bohaterowie niechlubnie zapisali zgłoski na kartach historii Mistrzostw Świata w RPA.
- Spisałem wszystkie wpadki Komorowskiego, chociaż pewnie i tak sporo zabrakło na liście. Okazało się, że wystąpił nawet w South Park. ;)
-
CZERWIEC
- Podzieliłem się z wami spostrzeżeniem dlaczego nie oddam głosu na Bronisława Komorowskiego. Co jak przeczytacie zaraz poniżej spotkało się z reakcją, której bym się nie spodziewał.
- Napisałem co się dzieje, gdy bloger zaczyna uprawiać politykę.
- Koniec Interactive Index Polska? – wrocławska policja umieściła wideo z zatrzymania pani prezes, a ja wtedy zastanawiałem się, czy sprawa opisana przeze mnie w styczniu ma w końcu swój ostateczny finał.
- Reserved przywłaszczyło sobie zdjęcie i bez tantiem dla autorki zaczęło sprzedawać koszulki z nadrukiem.
- Zarzucono mi, że nagle stałem się fanem Jarosława (co oczywiście jest nieprawdą). Najwidoczniej w Polsce jesteśmy nauczeni, że “jak nie z nami to przeciwko nam”.
- Najwyraźniej Firefox przerósł Mozillę i teraz to, co kiedyś wyróżniało przeglądarkę na tle Internet Explorera stało się jej utrapieniem – pamięciożerna przeglądarka Firefox.
- “Wolne media” dały ciała czyli jak to jest z zamawianymi sondażami.
- Z racji na to, że czerwiec stał pod znakiem wyborów prezydenckich zaprezentowano nowy plakat wyborczy Bronisława Komorowskiego. ;) A po debacie wyborczej w portalu Gazeta.pl mogliśmy napotkać na sondę, która miała dwóch zwycięzców.
-
LIPIEC
- Jon LaJoie udowodnił, że piosenkę pop może nagrać każdy.
- Kiepski InPost i leniwi listonosze z Poczty Polskiej.
- Magdalena Melińska dostała 5 000 zł za cudzy projekt logo – czyli o wielkiej wygranej i przegranej zarazem.
- O tym, że nie tylko LOT ma dziurę napisałem w Panie pilocie! Dziura w samolocie!. Jak się okazało dziura była i to poważna. Dotyczyła całego Amadeusza. Leniwe media na tapecie miały temat wyborów, więc nie interesowało ich bezpieczeństwo pasażerów – to zrozumiałe przecież.
-
SIERPIEŃ
- Napisałem o wielkim sukcesie Czesława Sakowskiego. Jego remiks najbardziej przypadł do gustu zespołowi Linkin Park i wygrał konkurs pt. “Featuring You”.
- O tym, że należy uważać kogo dodajemy do kontaktów w serwisie FaceBook.com i że nie każda Natalia jest kobietą – piękna Natalia szepce ci do ucha co masz lubić. Swoją drogą Natalia przestała się udzielać, za to na listę spamerów polecających różne profile na FB dopisałbym przynajmniej 20 nowych nazwisk.
- Samodzielnie myślący znowu wściekli pójdą na wybory, a widzowie TVN i czytelnicy GW w dobrym samopoczuciu wrzucą głos do urny. ;)
-
WRZESIEŃ
- Na weselach bawimy się tylko przy Die Toten Hosen – Zamrożona Wyborowa.
- Dokonałem graficznej prezentacji stereotypów Polaków.
- Dumałem nad tym, jakie seriale oglądacie. Wszak wiadomo, że jesień serialami stoi.
-
PAŹDZIERNIK
- Pewien gość, chciał wygrać konkurs tymbarka i zgarnąć aparat, tablet i inne takie zgłaszając do konkursu kradzione prace – Jak Błażej Swojak kradzionymi pracami zamierzał wygrać konkurs Tymbark.
- Okazało się, że na początku roku pewien turecki DJ ukradł moją grafikę i umieścił na swojej okładce mixtape’u. Sprawa jest rozwojowa.
- Drugi raz w tym roku na plagiacie przyłapano pewnego Rafała, znanego czytelnikom blogu “Ja, RAFi” jako Rafał Rula, który tym razem wystąpił pod nazwiskiem swojej rodziny. Rafał Naczyński – nowe wcielenie Rafała Ruli.
-
LISTOPAD
- Listopad to miesiąc, w którym jeździmy na groby bliskich. Przy okazji grobowego tematu zastanawiałem się czy NesVita w grobie wita?
- Jimmy Wales w dalszym ciągu błaga o pieniądze.
- Pochwaliłem się publikacją mojego profilu w angielskim czasopiśmie Web Designer.
-
GRUDZIEŃ
- Mały przegląd nowych znaków znanych marek.
- Musiałem przypomnieć niektórym, że to zły adres na artykuły sponsorowane.
- Podzieliłem się z wami współczesną historią narodzin Chrystusa.
- Po raz pierwszy wylądowałem na Plotku jako bohater artykułu. Nigdy bym nie przypuszczał, że taki dzień nadejdzie.
- Odkryłem, że Niespodziewani istnieją!
- Zwróciłem uwagę na smutny trend antykreatywności panującej w branży interaktywnej i reklamowej.
2010 w liczbach
Napisałem 231 wpisów, co dało 19,25 wpisu na miesiąc. Umieszczonych zostało 2 433 komentarze co daje 10 komentarzy na wpis i 202,75 na miesiąc. Łącznie blog zanotował 905 837 wizyt co dało średnią 75 486 wizyt na miesiąc i przeszło 2480 wizyt na dzień. Wyświetlono ponad 4 mln stron oraz 8,35 mln plików. Nakręciliście 91 GB transferu.
Najpopularniejszym wpisem z 2010 roku był wpis “Uwaga na Interactive Index Polska” wyświetlony 37 952 razy.
W 2010 roku wpisy z “Ja, RAFi” trzykrotnie lądowały w serwisie Wykop.pl
- 2010.01.18 – Uwaga na Interactive Index Polska
link na Wykopie – 27 280 wizyt w dwa dni - 2010.10.29 – Rafał Naczyński – nowe wcielenie Rafała Ruli
link na Wykopie – 9 562 wizyt w jeden dzień - 2010.12.22 – Jolanta Pieńkowska zdradziła jak wygląda smsowe głosowanie w TVN – “Gotuj o wszystko” ustawione
link na Wykopie – 20 265 wizyt w jeden dzień
Bo ja grzeczny jestem… gdy ktoś chce artykuł sponsorowany
Thursday, December 9th, 2010Tygodniowo dostaję kilka ofert zamieszczenia artykułu sponsorowanego na moim blogu. Jak dotąd ukazało się ich łącznie 0 (zero). Każdej z osób, która oferuje mi zajebistą usługę oraz wymienia jak fajnie byłoby, gdybym coś o nich napisał staram się odpowiadać kulturalnie. Nie zrozumcie mnie źle, ale nie interesują mnie superlatywy w jakich opisujecie swoje usługi czy produkty. Nie interesują mnie granty, kasa i inne tego typu pierdy.
Wystarczająco sporo blogerów robi laskę za nowy telefon, kupon na sushi czy inne duperele. Jeśli chcesz dać mi coś na testy, bardzo proszę. Jeśli chcesz rozdać coś za pomocą tego bloga, oczywiście nie ma sprawy. Ale na litość boską, nie pisz mi, żebym opisał “fajną” usługę i kierował ruch na twoją stronkę w zamian za jakiś bzdetny kupon. A na cholerę mi to?
Cześć,
(…) Zauważyliśmy, że prowadzisz ciekawego bloga i dlatego bardzo chcielibyśmy zaprosić Cię do naszej akcji! Rozdajemy kupony do (…) w zamian za link i parę słów Twojej obiektywnej opinii na temat (…).
Postanowiłem zatem odpisać w taki sposób:
Dzień dobry,
dziękuję za zainteresowanie moją osobą i blogiem. Zapewne przyzna mi Pan rację, że oferta, którą Pan przesłał jest wyjątkowo nieatrakcyjna. Proszę się zastanowić na czym miałaby polegać lukratywność złożonej przez Pana oferty? Korzyści płynące z przedstawionej propozycji wydają się być jednostronne, co tym samym powoduje, że odnoszę wrażenie próby wykorzystania mojej osoby. Jednakowoż mogę polecić panu kilku właścicieli blogów, którzy sprzedają się za talony i to z pocałowaniem w rękę. Pragnę zauważyć, iż nie kojarzę faktu poznania się nawzajem i tym samym przejścia na “Ty”.
Z poważaniem,
A tak między nami – nie widzę problemu jeśli jakaś firma będzie chciała mi dać na testy nowy gadżet, telefon lub inne urządzenie. Przetestuję i opiszę. Ale jeśli macie ochotę na takie akcje jak pan z cytowanej powyżej wiadomości, to są od tego inne miejsca jak wykop sponsorowany, reklamy na FB czy w AdTaily oraz kilka blogowych dziwek, które z chęcią się wypną by zrobić z wami interes.
Skąd brać treści na blog?
Thursday, June 3rd, 2010W dobie niezliczonych serwisów społecznościowych, mikroblogów i blogów treści na własnego bloga można znaleźć w wielu miejscach w internecie. W przypadku tych ostatnich od lat nie zmieniła się niepisana zasada, że jeżeli publikujemy materiał, który znaleźliśmy w portalu czy na innej stronie internetowej np. blogu to należałoby podać źródło. Zrozumieć mogę, chociaż nie popieram, gdy stacje telewizyjne jako źródło dla materiału wideo podają “youtube.com” zamiast adresu do profilu, w którym znaleziono wideo. Niestety nie rozumiem, gdy ktoś świadomie unika podania źródła. Próbowałem sobie wytłumaczyć dlaczego tak jest? Może to chęć bycia trendy blogerem? Może chęć szpanu przed kolegami, znajomymi: “O, patrz, u mnie takie coś zajebistego jest!”?
Wiadomo, że notkę można zredagować na wiele sposobów. Praktycznie ile osób, tyle różnych interpretacji na edycję danego wydarzenia lub materiału. I nie mam nic przeciwko nawet wtedy, gdy ktoś znajdzie u mnie ciekawe wideo, a następnie opublikuje u siebie nie podając źródła (np. materiał wideo w postaci reklamy można znaleźć na wielu serwisach z multimediami i nie trzeba przy tym popisywać się wylewnym komentarzem). Z kolei nie toleruję sytuacji, w której autor blogu publikuje u siebie wcześniej znalezione na “Ja, RAFi” znalezisko i okrasza je niemal identycznym kilku zdaniowym komentarzem.
Za przykład niech posłuży autor blogu “/dev/santyago” (santyago.pl) i “jego” notka nt. grupy “On The Rocks”. W notce o OtR opublikowanej 8 maja 2010 czytamy:
Około 10 lat temu, na Uniwersytecie w Oregonie powstał zespół On The Rocks. W dorobku tego zespoły znalazły się już cztery albumy OTR (2002), Backgammon Sessions (2003), Full Coverage (2005), The Green Room (2008). 23 kwietnia On The Rocks promowali swój występ w majowym koncercie, publicznym a capella Bad Romance :)
http://www.santyago.pl/blog/read/2010/05/08/on-the-rocks-bad-romance.html
Z kolei 3 maja 2010 na blogu “Ja, RAFi” napisałem o OtR tak:
Zespół On The Rocks powstał przeszło 10 lat temu na Uniwersytecie w Oregonie. Dotychczas ukazały się cztery albumy OTR (2002), Backgammon Sessions (2003), Full Coverage (2005), The Green Room (2008). Polski odpowiednik OtR to poznański Audiofeels. Poniżej wideo z 23 kwietnia tego roku z występu OtR, którym to występem zachęcali i promowali swój występ w majowym koncercie. Publiczne a capella On The Rocks – Bad Romance (a jakby inaczej?).
http://ja.rafi.pl/2010/05/03/on-the-rocks-amerykanski-audiofeels/
Brzmi znajomo? ;) Na tym jednak nie koniec. Autor blogu jest najwidoczniej moim cichym wielbicielem do czego woli się nie przyznawać skrywając jednak swoje uczucia do blogu “Ja, RAFi” stworzył na wzór mojego regulaminu dodawania komentarzy “swoje” zasady dodawania komentarzy:
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami czytelników “/dev/Santyago”. Autor blogu nie ponosi odpowiedzialności za treść ich opinii.
* Komentarze nie na temat lub zawierające tylko i wyłącznie reklamę mogą zostać skasowane.
* Komentarze zawierające wulgaryzmy są kasowane.
* Twój adres e-mail nie będzie publikowany, ani też nie zostanie wykorzystany w jakichkolwiek celach marketingowych.
* Komentując po raz pierwszy, Twój komentarz nie będzie widoczny od razu i zostanie poddany moderacji.
Regulamin dodawania komentarzy na “Ja, RAFi” brzmi tak:
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami czytelników blogu “Ja, RAFi”. Autor blogu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
1. Komentarze nie na temat lub zawierające tylko i wyłącznie reklamę Twojej strony mogą zostać skasowane.
2. Komentarze zawierające wulgaryzmy lub mające na celu atak na właściciela bloga lub komentujących na pewno zostaną skasowane.
3. Twój adres e-mail nie będzie publikowany, ani też nie zostanie wykorzystany w celach marketingowych.
4. Jeśli komentujesz tutaj po raz pierwszy Twój komentarz nie będzie widoczny od razu, a trafi do moderacji. Pojawi się w momencie zaakceptowania go przez właściciela bloga.
5. Ślady (trackbacki) prowadzące do wpisu na Twoim blogu, a nie odnoszące się bezpośrednio do wpisu opublikowanego na “Ja, RAFi” będą kasowane.
Znowu znajomo, co? ;)
Cieszę się, że publikując treści zarówno tekstowe i graficzne inspiruję (np. wielu blogerów i ludzi z mojej branży – zwłaszcza grafików – czy też znaną postać polskiej muzyki jaką jest Zbigniew Hołdys – “Ja, Hołdys”) do działania. Pragnąłbym jednak, byście działali etycznie, a zwłaszcza w obrębie prawa.
p.s. za cynk dziękuję seagulowi
AKTUALIZACJA – 2010.06.05
Korneliusz vel. Santyago wniósł odpowiednie adnotacje do powyższych wpisów. Sprawę z mojej strony uważam za zamkniętą. A dla pozostałych niech to będzie dobra lekcja kilku zasad prowadzenia blogu.
5 lat jak z bicza strzelił
Thursday, April 8th, 20101 227 notek (śr. 20 wpisów/miesiąc) otagowanych 467 razy, przypisanych do 38 kategorii skomentowanych 13 687 razy to pięcioletni dorobek blogu Ja, RAFi. Dokładnie 8 kwietnia 2005 r. napisałem na ja.rafi.pl pierwszą notkę.
Zrobieni w Index – “Prosto z Polski” TVN24 [wideo]
Monday, February 22nd, 2010
2010.04.02
Jest pierwszy wyrok sądu w sprawie przeciwko Interactive Index Polska
Materiał wideo “Zrobieni w Index”, który dziś został wyemitowany w “Prosto z Polski” na kanale TVN24 zawiera mój komentarz do sprawy dotyczącej publikacji wpisów o Interactive Index Polska na tym blogu (1), (2), (3). Materiał również do obejrzenia na stronie w portalu tvn24.pl.
Nic Cage jako ktokolwiek
Friday, January 8th, 2010O tym, że Nicolas Cage bierze wszystkie role, które mu zaoferują wie już chyba każdy fan kina. Powstał blog, w którym zamieszczane są amatorskie fotomontaże z udziałem aktora – Nic Cage as Everyone.
[via: niezlekino.pl]
Ja, RAFi w wersji mobilnej
Sunday, June 21st, 2009Dzięki WPTouch, wtyczce do WordPressa, jednym kliknięciem możemy zmienić swojego bloga tak, by na iPhonie wyglądał jakby był zaprojektowany pod ten właśnie telefon. Zatem nie zdziwcie się, gdy odwiedzając “Ja, RAFi” z Safari na iPhonie zobaczycie nieco inny wyglad bloga.