Za Mattem, spieszę uprzejmie poinformować o aktualizacji do WP. Usprawniono zabezpieczenia, więc powinni wszyscy ssać, bez wyjątku – 2.1.3 tutaj, a 2.0.10 tu. :)
Ciekawe jakie tym razem niespodzianki przyniesie aktualizacja?
Na razie tylko w formie zrzutu ekranu – przyjemny wygląd. Teddy Hwang (autor) boi się reperkusji ze strony Digg.com.
Z własnych, a także doświadczeń innych osób wiem, że WordPress w wersji 2.1 okazał się nieco kłopotliwym w aktualizacji. Stąd nie powinna dziwić nowa wersja 2.1.1 z licznymi poprawkami. Oprócz najnowszej wersji jest również aktualizacja dla tych, którzy zdecydowali się nie przechodzić na wersję 2.1.x czyli 2.0.9, którą można pobrać stąd.
Na bocznym pasku wygospodarowałem miejsce na wpisy typu “ciekawostki”, “krótki komentarz”, “odsyłacz” czyli wszystko to, na co szkoda miejsca w głównej części bloga. Wątki poboczne, informacje bardziej i mniej ważne tym będzie “Z prawej strony bloga”.
Wpis nr 1 – testowy – wyjątkowo również na głównej.
Tradycyjnie już uprzejmie donoszę za słowami Matta, że na WordPress.org “narodziła się”, nowa wersja WordPressa. “Ellę”, możecie pobrać stąd, a listę poprawek znajdziecie tutaj. Zanim przeczytacie listę zdradzę, że wśród nowych ficzerów znajdziecie opcję Autozapisu notki, edytor z zakładkami (szybkie przełączanie pomiędzy trybem KOD – WYSIWYG), przeprojektowany ekran logowania, więcej AJAXu oraz nową wersję wtyczki antyspamowej Akismet.
p.s. byte czekam na uwagi. ;)
Planowana aktualizacja na “Ja, RAFi” – dzisiejszej nocy.
AKTUALIZACJA – 2007.01.23 15:30
Zainstalowałem i w wyniku niezadowolenia (wiele nie działających prawidłowo wtyczek i pojawiających się błędów) powróciłem z powrotem 2.0.7.
Zaledwie 10 dni temu pisałem o nowej wersji WP, a tu okazuje się, że łatając dziurę z 2.0.5 należy załatać kolejną, która powstała w wersji 2.0.6. Tak, więc ściągamy WP stąd, a informację dlaczego tak szybko programiści od WP wypuszczają nową wersję znajdziecie pod tym adresem.
Matt poinformował, że ukazała się nowa wersja WordPressa zawierająca przede wszystkim poprawki łatające dziury w bezpieczeństwie. Wersja 2.0.6 do pobrania tutaj.

Godzinę temu dostałem e-mail od Steve’a, że wypuścił nową wersję WP Tiger Administration, wtyczki która zmienia wygląd panelu administracyjnego WordPressa. Przyznam szczerze, że wizualnie nie przypadła mi do gustu. Jakieś chore fiolety pomieszane z zielenią to mocno gryzący się schemat kolorów, którego nie zaakceptuję. Dlatego pozostanę przy dodatku Advanced-Admin-Menus. Sprawdźcie u siebie, może znajdzie się ktoś mniej wybredny ode mnie. ;)
Poniżej dwie ciekawe wtyczki do WordPressa w wersji 2.0x. Wtyczki zmieniają wygląd poziomego paska menu, a co najważniejsze czynią menu rozwijalnym. W standardowej instalacji WP chcąc np. zarządzać komentarzami musimy kliknąć w opcję MANAGE, a następnie wybrać COMMENTS. Dzięki wtyczkom typu DROP MENUS możemy dotrzeć do dowolnej opcji w szybki sposób.
Osobiście polecam jedną z poniższych (dwie równocześnie działać nie mogą).

Advanced-Admin-Menus (WP 2.0x) autorstwa Andy Staines’a.

Admin Drop Menus również autorstwa Andy Staines’a.
Ze względu na ładniejszy wygląd korzystam z Advanced-Admin-Menus, jednak wtyczka ta ma jedną zasadniczą wadę w porównaniu do Admin Drop Menus. W tej pierwszej nie działa przechodzenie do działów poprzez kliknięcie w tytuł działu. Należy najechać na nazwę i wybrać opcję z rozwijalnego menu. Wtyczka usprawnia nawigację w WordPressie. Zdecydowanie polecam.
Matt donosi, że ukazała się nowa wersja WordPressa. W wersji 2.0.5 poprawiono ok. 50 błędów. Lista poprawek dostępna tutaj, a nową wersję można pobrać stąd.
Aktualizacja na Ja, RAFi nastąpi niebawem. So stay tuned! ;)
Od kilku miesięcy obserwuję gwałtowny wzrost transferu generowanego na blogu. Dzieje się to za sprawą nie tylko dosyć sporej odwiedzalności, ale przede wszystkim przez coraz częstsze umieszczanie obrazków z tego bloga w postach na innych forach/blogach. Dotychczas przymykałem na to oko, bo nic takiego wielkiego nie działo się, ale gdy blog ten zaczął kręcić dziennie prawie 1 GB ruchu powiedziałem BASTA! Rozumiem, że wynikać to może albo z lenistwa wielu osób, którym nie chce się zapisać grafiki na dysk i umieścić jej w serwisie hostującym właśnie tego typu pliki, albo z racji oszczędności transferu na swoim serwerze. Ban na hotlinkowanie wchodzi z dniem dzisiejszym i obowiązywać będzie do odwołania.
Nie da się nie zauważyć, że czasem wrzucam na bloga jakieś pliki wideo. Przeważnie są to reklamy lub przykładowo w ostatnim wpisie pliki z kategorii “sport”. Z zagnieżdżanymi plikami wideo umieszczonymi na zewnętrznym serwerze (w moim przypadku zwykle jest to YouTube) nie było problemu. Do czasu. Continue reading