Metamorfoza roku

Zwykle pokazuję tutaj before&after jeśli chodzi o graficzne metamorfozy. Tym razem przedstawiam 3 letnią pracę nad sobą, własnym ciałem wyglądem, byłej minister pracy i polityki społecznej Anny Kalaty. Jak sama twierdzi od BEFORE do AFTER zajęło jej trzy lata, ale przyznać trzeba, że efekt jest spektakularny. Lejdis & dżentelmen … Mrs. Anna Kalata!

Anna Kalata - przed i po
 
Anna Kalata - przed i po

Dodam, że pani Anna ma 46 lat. ;]

On The Rocks amerykański Audiofeels

Zespół On The Rocks powstał przeszło 10 lat temu na Uniwersytecie w Oregonie. Dotychczas ukazały się cztery albumy OTR (2002), Backgammon Sessions (2003), Full Coverage (2005), The Green Room (2008). Polski odpowiednik OtR to poznański Audiofeels. Poniżej wideo z 23 kwietnia tego roku z występu OtR, którym to występem zachęcali i promowali swój występ w majowym koncercie. Publiczne a capella On The Rocks – Bad Romance (a jakby inaczej?).


 

O co wam chodzi z Trójką?

Przyglądam się tym różnym protestom w obronie radiowej Trójki, które nawołują do odwołania p. Sobali (kimkolwiek ten człowiek jest) i zastanawiam się czy protestujący nie podchodzą do tematu od tzw. dupy strony? Zamiast wrzeszcześć, wysyłać petycje, okazując swoją dezaprobatę do rządów Sobali (całe szczęście bez aktów samospalenia), może po prostu przyczyńcie się do zmian w najprostszy, najoczywistszy i najskuteczniejszy sposób – słupkami. Spadek słupków to doskonała okazja do zmian, np. odwołania dyrektora stacji. Zamiast zbierać podpisy, wikłać w to znane twarze, przestańcie słuchać Trójkę. Efekty przyjdą szybciej niż się tego spodziewacie.

Nie wieszajmy psów na PKP

Zima jest, to jest zimno. Media bombardują ludzi krzykliwymi tytułami newsów “kataklizm!”, “pkp sobie nie radzi”, “kolej bezradna”. Wiadomym jest stan polskich kolei, jak również fakt, że jakość podróży oraz stan techniczny taboru kolejowego pozostawia wiele do życzenia. Z pewnością za to winić należy PKP i pokrewne spółki, gdyż poprawa jakości podróży, a także jej komfortu to czynniki, na które wpływ bezpośredni mają spółki kolejowe. Natomiast nie rozumiem dlaczego mielibyśmy kamieniować koleje za pogodę? Niskie temperatury, obfite opady śniegu, śnieżyce i zamiecie to nie tylko problem w Polsce. Boryka się z tym cała Europa, część Ameryki i Azji. Pomyślcie, że w Europie zachodniej mają do czynienia z większą skalą problemu i jakoś nikt nie wiesza psów i nie obwinia za spóźnienia i utrudnienia w podróży transportu kolejowego czy miejskiego. Wyluzujcie.

Nikt nie pokusił się na podsumowanie dekady?

Taka pora roku, że w prasie, telewizji oraz internecie nadszedł czas podsumowań. I tak w Polsce możemy natknąć się na sportowe podsumowanie roku redakcji sportowych, serwisy informacyjne podsumowują wydarzenia roku 2009, programy rozrywkowe robią zestawienia muzycznych wydarzeń w Polsce. W internecie w serwisach Mediarun i WirtualneMedia możemy znaleźć branżowe podsumowania 2009. Wszyscy jakby zasnęli albo zapomnieli, że 2009 to koniec dekady. Dziwi mnie, że żadna stacja telewizyjna nie pokusiła się o podsumowanie dekady czy to na scenie politycznej, czy sportowej, czy jeśli chodzi o wydarzenia w kraju i zagranicą.  Żadna z redakcji czasopism traktujących o branży tzw. reklamy nie zrobiła zestawienia wydarzeń mijających 10 lat. Żaden z polskich portali o tematyce związanej z internetem nie pokusił się o stworzenie listy najciekawszych wydarzeń. Nie wspominając już o największym serwisie branży interaktywnej jakim jest Interaktywnie.com – który zresztą od czasu redesignu stracił na impecie. Posnęli? Zapomnieli? Czy może obudzą się za rok,  żegnając pierwszy rok nowej dekady? Być może ja coś przeoczyłem?

Polski lip dub z Poznania


 
W Poznaniu, na UAMie zrobili lip duba na światowym poziomie. Gratulacje Poznań! Dla przypomnienia inspiracja dla tego wideo – lip dub “I gotta feeling”.
P.S. Prośba dla was, żebyście nie wklejali w komentarzach linka do świątecznego lip duba pewnej agencji z Warszawy. Będę go kasować ze względu na swoją miernotę i nudę zawartą w ich produkcji.

Dzień dobry, dzwonię z Orange

Dzwoni telefon. Odbieram i w słuchawce słyszę miły głos pani, która wita mnie ciepłym głosem mówiąc:

- Dzień dobry, Pan Rafał?
- Tak przy telefonie.
- Dzwonię do Pana z Orange z departamentu ds. obsługi klientów biznesowych. Przygotowaliśmy dla naszych klientów wyjątkową ofertę. Dodam, że oferta obejmuje tylko wybranych klientów, tych którzy są dla nas bardzo ważni. Dotyczy to nowej aktywacji, nowego numeru na bardzo atrakcyjnych warunkach.

I w tym momencie przerwałem pani ładnie napisany tekst, nauczony na pamięć na jednych ze szkoleń wewnętrznych dotyczących skutecznej sprzedaży usług. Nie wytrzymalem. Po prostu mierzi mnie, gdy słyszę taki bełkot, a z drugiej strony nie mogę się doprosić od 3 miesięcy na przedstawienie konkretnej oferty przedłużenia umowy na jedną z wygasających aktywacji. Szanowne Orange. Całujcie mnie w 4 litery. Miesięcznie zostawiam u was pewnie z 500 zł i nadal jakoś nie czuję się dla was ważny. Lepszą ofertę dostanie prepaidowec przechodzący na mixa niż ktoś kto posiada 3 aktywacje i jest z wami od przeszło 9 lat. Gdy rozmawiam przez telefon z panią z BOKu otrzymuje specjalną megaofertę, którą chwilę potem i tak mogę otrzymać jako anonimowy internauta na orange.pl.

Dwa lata temu otrzymałem bez problemu N95, teraz chcą mi wciskać jakieś gówniane modele Samsunga, słabsze Nokii lub badziewne Sony-Ericsson. W Orange nie dba się o klienta – zdecydowanie. Nie warto być w Orange, gdyż nie płyną z tego tytułu żadne, ale to żadne korzyści, o których teraz głośno słychać za sprawą reklam w telewizorni.

Co to za moda na wywiady?

Nie tak dawno naczelnym blogerem od nudnych wywiadów stał się, bohater wielu wpisów na “Ja, RAFi”, Artur Kurasiński. Wygląda na to, że tytułu lidera pozazdrościł mu Jacek Gadzinowski i wziął się za przeprowadzanie wywiadów. O ile wywiad z Wałęsą był czymś świeżym, tak branie kolejnych osób w tym prof. Bralczyka – z całym szacunkiem dla jego osoby – staje się nudne. Czy naprawdę blogowanie musi opierać się na robieniu wywiadów? Przecież to nudne jest, co więcej, pozwala wysnuć tezę, że wyczerpały się pomysły blogera na prowadzenie bloga. Słupki wam spadną? Nie piszcie na siłę.

U Szymona

Nagranie Szymon Majewski Show jest męczące dla wszystkich stron. Jednak efekt finalny jest wybitny.

Daj kamienia!

AKTUALIZACJA 02.05.2009

RAFi wraz z Szymonem Majewskim

Szymon zakrył mi pół twarzy. Ha!
 
W poniedziałek będziecie wiedzieć o co chodzi z tym kamieniem, mała podpowiedź tutaj: