skRAFki #12

W Wielkiej Brytanii reklamy dostały szlaban za zbyt mocny retusz

Brytyjska ASA (organ pilnujący standardów w reklamie) przychyliła się do skarg wniesionych przez parlamentarzystkę Jo Swinson, która opowiedziała się przeciw dopuszczeniu reklam Lancome z Julią Roberts oraz Maybelline NY z Christy Turlington argumentując, że retusz znacząco przekroczył dopuszczalne granice. Co w czasach pogoni kobiet i młodych dziewcząt za wyglądem celebrytów może mieć katastrofalne skutki. W Polsce taki zakaz przydałby się CKMowi i jego plastikowym potworom. [NYDailyNews.com]

Fix do Facebookowego czatu

Twórcy Facebooka zaczynają wykonywać nerwowe ruchy. Jednym z nich jest nieprzemyślany i zupełnie bezsensowny nowy wygląd czatu. Prawy pasek z listą aktywnych i nieaktywnych osób, to niezbyt dobre rozwiązanie. Do tego stopnia złe, że powstał mały fix, który naprawia wygląd czatu i wyrzuca z listy osoby niedostępne.

Wkurzeni klienci T-Mobile

T-Mobile likwiduje program lojalnościowy i nie mówi nic swoim klientom. Niezbyt elegancko. [Wyborcza.biz]

Amy, there is no more Wine in da house

Nie płakałem po Amy i nie rozumiem dlaczego inni płaczą po artystce, która ilością studyjnych albumów ustępuje chociażby dawno zapomnianemu 2 Unlimited. W dodatku narkomanka, alkoholiczka, a większość jej “hitów” opiera się na kradzionych bitach.

Urocze azjatyckie bliźniaki

Jeden tancerz, drugi z ewidentnym zacięciem do śpiewania. [YouTube]

11 thoughts on “skRAFki #12

  1. Też nie rozumiem fenomenu Amy. Jak mi ktoś puści jej kawałek i powie, że to ona to ok.. ale jak mam z głowy wziąć jakąś nutę to słabo. Umarła jak żyła. Nie szkoda mi zupełnie.

  2. Amy Whinehouse dociera dociera do bram nieba i spotyka Michaela Jacksona i św.Piotra:
    -Cz przyszedłeś spotkać się ze mną bo jesteśmy muzycznymi geniuszami? mówi do MJ
    MJ patrzy na św.Piotra i mówi
    -kim jest ta naćpana suka i gdzie są norweskie dzieci które mi obiecałeś…

  3. Również nie płaczę za Amy.
    Co do facebooka to polecam aplikację Better Facebook – naprawia czata i wiele innych problemów z fejsem.

  4. @RAFi: Winehouse i wspomagacze? wątpię ;) popatrz na nasze ‘gwiazdki’, tutaj nawet Melodyne nie pomaga… w bonusie wokal trzeba jeszcze potraktować wokoderem bo na Zet’ce nie pójdzie ;)

  5. Amy – dobra, czy nie dobra – osoba publiczna powinna być wzorem, tym bardziej z takim głosem. Rozumiem dlaczego wyszło jak wyszło. Ale ja po alkoholiczce i narkomance też nie płakałem – jak tylko ją widziałem robiło mi się źle od jej wyglądu…
    Żal kobiety, ale głos to nie wszystko…

    Zastanawia mnie tylko wiek – 27 lat, tyle samo co Hendrix, Cobain, Morrison, Joplin w chwili śmierci – wszystkich zabiło uzależnienie :/

  6. dobra, dajcie już spokój z Amy, przecież nikt nie każe Wam po niej płakać… sam słuchałem jej sporadycznie ale doceniam to co zrobiła, a to że była narkomanką i alkoholiczką.. nikt przeciez nie jest idealny