Ile to już razy kląłem jak szewc, gdy jednosekundowy brak prądu spowodował utratę aktualnego stanu prac nad projektem? Wiele razy. Ile jeszcze musi powstać wersji Photoshopa, by Adobe wprowadziło opcję Auto Zapisu plików? Tego nie wie nikt. Za to Adobe z każdą kolejną wersją PS obdarowuje nas mnóstwem niepotrzebnych opcji i niezauważalnych udogodnień oraz… coraz większymi wymaganiami systemowymi. Z pomocą tym, którym zawiesza się komputer, energetyka na chwilę wyłącza itp. przychodzi wtyczka PsdAutosaver od Electric Iris. Niestety wtyczka jest płatna (19$), ale czas i praca zaoszczędzone dzięki niej są bezcenne.
AKTUALIZACJA – 2011.06.11 @ 16:30
Wersje alternatywne (niekoniecznie będące wtyczkami):
- Autosave.cz – zbiór aplikacji służącej do auto zapisu plików w różnych wersjach Photoshop. Koszt: 5€
- AutoSave – aplikacja zapisująca w tle pliki, które zapisuje się kombinacją CTRL+S. Koszt: za darmo.

Wystarczy wyrobić sobie nawyk ctrl+s. 19$ za taki plugin to przegięcie pały (80zł ?!). A cały wpis brzmi jak notka sponsorowana.
Bartek: 19$ x 2,72 zł = 51,68 zł. Niezbyt wiele, a jednak uważam, że to udogodnienie powinno znaleźć się w tak drogim programie jakim jest Photoshop.
Na tym blogu nie było jeszcze ani jednej notki sponsorowanej. :]
W nowym systemie Lion (ad Apple ;) będzie opcja automatycznego zapisu, mam nadzieję że będzie obsługiwała także PS’a.
RAFi – wiem, że nie było, tak rzuciłem z przekorą :). To, że taki ficzer powinien już dawno znaleźć się w szopie to nie ulega, wątpliwości, aczkolwiek uważam że nawet te 19$ to zbyt duża kwota.
… tym bardziej, że są darmowe odpowiedniki: http://blog.miragestudio7.com/autosave-for-adobe-photoshop-cs3-and-cs4/3507/
Bartek świetne! Zaraz zaktualizuję wpis. Dzięki!
Od czasu jak zawodowo pracuję przy komputerze zakupiłem zasilacz UPS. w ciągu roku do 10 zaników prądu mimo lokalizacji w centrum miasta…
Polecam sprawdza się :)