Z cyklu DOOP – odcinek 9

Najnowszy newsletter Pracuj.pl dostarczył mi przesyłkę z ogłoszeniami. W jednym z nich przeczytać można, że pewna firma poszukuje osoby do pracy na stanowisku marketing administratora. A to ciekawe.

Firma: Alshaya Poland Sp. z o. o
Stanowisko: Marketing Administrator
Miejsce pracy: Warszawa

Zakres obowiązków:

  • Przygotowywanie grafik zgodnie z kalendarzem promocyjnym (adaptacja i kreacja);
  • Dostarczanie grafik do sklepów zgodnie z kalendarzem promocyjnym;
  • Przygotowywanie grafik na wydarzenia spoza kalendarza promocyjnego;
  • Współpraca z Kierownikami Sklepów w zakresie zapotrzebowania na grafiki;
  • Przygotowywanie ulotek reklamowych;
  • Przygotowywanie katalogów sezonowych;
  • Koordynacja działań lokalnych – współpraca z centrami handlowymi;
  • Pomoc w tworzeniu informacji Press Packs i współpraca z agencją PR.

Od kandydatów oczekujemy:

  • Wykształcenia wyższego kierunkowego (lub w trakcie nauki);
  • Znajomości języka angielskiego na poziomie bardzo dobrym;
  • Bardzo dobrej znajomości pakietu MS Office;
  • Zaangażowania, dobrej organizacji pracy;
  • Umiejętności pracy pod presją czasu,
  • Doświadczenie w dziale marketingu mile widziane;

Naszym pracownikom oferujemy:

  • Zatrudnienie w dynamicznie rozwijającej się firmie,
  • Udział w strategicznych projektach firmy,
  • Możliwość zdobywania wiedzy z zakresu branży retail,
  • Możliwość rozwoju zawodowego,
  • Przyjazną atmosferę w pracy

Najbardziej zastanawiające jest to kierunkowe wykształcenie. Jeśli chodzi natomiast o samą ofertę pracy to jest uboga. Zważywszy, że w ogłoszeniu nie ma wzmianki o atrakcyjnym wynagrodzeniu, radzę zapomnieć, że posada Administratora Marketingu (jakkolwiek durnie by to nie brzmiało) do intratnych należeć nie będzie.

4 thoughts on “Z cyklu DOOP – odcinek 9

  1. Znam kilka osób, które pracują jako marketingowiec, a do ich obowiązków należy właśnie tworzenie ulotek, broszur na targi itd. Do tego są odpowiedzialni za wdrażanie nowych produktów w firmie. A jeden jest również głównym informatykiem, odpowiedzialnym za działanie komputerów i sieci ;)

  2. Jako że aktualnie szukam sobie powolutku pracy to mielę tych ogłoszeń dosyć sporo. Spostrzeżeń z tego procesu mam na kilka blogonotek ale jedno mnie niezmiennie rozwala – namiętne wymaganie wykształcenia wyższego na stanowiska, które kompletnie owego nie wymagają. W tym kraju jest jakiś kult papierka…

  3. “Zakres branży retail” mnie rozwalił :)
    Jak oni wspaniale umieją określić moment tendencji ;)

  4. Właśnie zastanawiam się czy nie zrobić zbiorczego wpisu z ciekawszymi kwiatkami, bo ostatnio zaobserwowałem ich wysyp.