Przyznaję, że jestem lekko poirytowany faktem, iż wielu usługodawców, z których korzystam (jak chociażby mój operator telewizji cyfrowej) używa noworoczną podwyżkę stawki VAT jako pretekst do podwyższenia ceny za usługi. Przepraszam bardzo, ale ja tą podwyżkę VAT mam wliczoną w rachunek, więc co to za z dupy wymówka na podwyżkę cen? Trzeba mieć ludzi za kompletnych idiotów, by tłumaczyć podwyżkę zmianą stawki VAT. To takie polskie, każdy pretekst jest dobry, nawet plamy na księżycu.

znowu masz rację, ale może teraz będzie łatwiej wszystko zliczyć ;-) bo teraz mamy cukier- 5 zeta, chleb- 5 zeta, benzyna- 5 zeta itp.,itd…
I Platformę, która ma poparcie blisko 50cio procentowe. ;-)
z tego co wiem, firmy podwyższają ceny ponieważ same płacą więcej u innych firm (podwykonawców/dostawców/etc.) właśnie z powodu podwyższonego vatu