Modlitwa przed wejściem do internetu
Wszechmocny i wieczny Boże,
Który stworzyłeś nas na Twoje podobieństwo
i poleciłeś nam szukać, przede wszystkim, tego co dobre,
prawdziwe i piękne,
szczególnie w Boskiej Osobie Twego Jednorodzonego Syna,
Pana naszego Jezusa Chrystusa,
pomóż nam, błagamy Ciebie,
przez wstawiennictwo św. Izydora, biskupa i doktora,
abyśmy podczas naszych wędrówek w internecie
kierowali nasze ręce i oczy tylko na to, co podoba się Tobie
i traktowali z miłością i cierpliwością
wszystkie te osoby, które spotkamy
przez Chrystusa Pana naszego. Amen.
Święty Izydorze, módl się za nami!
Sam nie wiem co o tym sądzić. Czy przed włączeniem tostera lub ekspresu do kawy też jest jakaś modlitwa?

Kto jest autorem tej modlitwy, jest ona jakoś autoryzowana przez Kościół czy to twórcza działalność jakiś oazowych dzieciaków?
Wybacz, że nie w temacie, ale zawsze wydawało mi się, że powinno być “Który stworzyłeś nas na Swoje podobieństwo”.
Czy ktoś biegły w gramatyce mógłby przy okazji wypowiedzieć się? ;o
Czy używanie tostera lub ekspresu do kawy może prowadzić do grzechu? Cóż, jak dla mnie nie. Natomiast w internecie jest np. porno, którego oglądanie jest grzechem ciężkim (oczywiście z perspektywy KK), w związku z tym wielu chce się w ten sposób przed tym bronić.
Jest po programie telewizyjnym: Modlitwa po programie telewizyjnym.
Podejrzewam, że to przez hasło: Internet to ZUO!
Co o tym sądzić? Ja bym proponował zacząć praktykować :)
Przed AGD to będzie norma, jak już wszystko będzie pochodzić z Chin.
Chyba wprowadzę LUBIĘ TO! dla komentarzy. ;]