Rafał Naczyński – nowe wcielenie Rafała Ruli

Zobacz również pozostałe wpisy o Rafale Rula:
2008.12.22 – Rafał Rula kradnie
2010.04.28 – Rafał Rula znowu kradnie
2011.01.11 – Graficzny kleptoman – Rafał Rula Naczyński Raatz

Okryty złą sławą Rafał Rula (na zdjęciu powyżej) powraca w jeszcze gorszym stylu. Żeby było ciekawiej niż dotychczas, to Rafał Rula zaczął pojawiać się i przedstawiać w sieci jako Rafał Naczyński. Cała sprawa wyszła na jaw w momencie, gdy jeden z oszukanych klientów napisał na forum GoldenLine o “zripowanej” przez Naczyńskiego stronie. Poszperałem nieco i na fotografiach z wizerunkiem rzekomego Rafała Naczyńskiego rozpoznałem Rafała Rulę.

Okazało się, że Naczyński skopiował rumuńską stronę (elitedent.ro) i sprzedał ją zamawiającemu (kc.com.pl). Gdy ten dowiedział się o plagiacie poprosił Naczyńskiego o wyjaśnienia, który odpisał mu tak “hahahah, ktoś wam ukradł stronę”. Kod obydwu stron jest niemal identyczny, nawet nazwy plików graficznych Rula pozostawił bez zmian. Przykład pierwszy z brzegu:

images/img-ortodontie.png
images/img-cosmetica.png
images/img-implantologie.png

Nie znam sprawy dokładnie, ale z tego co wiem bezpośrednio od poszkodowanego Rafał Rula przedstawiał się jako Rafał Naczyński. Rula figuruje tylko w księgowości na umowie. Oczywistym jest fakt, że księgowość nie musi znać tego nazwiska, więc wszczęcie alarmu w tej sprawie nie mogło mieć miejsca.

To nie pierwszy, ujawniony przypadek w karierze Rafała Ruli i przypisywania sobie autorstwa strony, którą tak naprawdę skopiował 1:1. Przypomnę, niespełna dwa lata temu, w grudniu Rafał Rula został nakryty na splagiatowaniu portfolio Mariusa Roosendaala. Po tym incydencie Rula zaczął robić dziwne uniki, że to nie on, a następnie przyznał się, że on to on i zniknął z sieci. Niestety nie na długo, gdyż w kwietniu bieżącego roku Rafał Rula pod nickiem rafaldesign pojawił się na forum graffika.pl z potężnym ładunkiem grafik. Jeden z forumowiczów interesujący się grafiką 3D znalazł oryginał i autora pracy, do której Rula przypisywał sobie autorstwo.

Rafała Naczyńskiego vel. Rafała Rulę można znaleźć w serwisie Artveo.pl – naczynski.artveo.pl oraz na Facebooku – facebook.com/rafalnaczynski (id profilu 100000916541921), a także w profilu na Picasa – google.com/profiles/115174651188241728821 (polecam zapoznanie się z “jego” rysunkami). Rula zdziwi się kiedyś, gdy dostanie od okradzionych niezły wpierdol za tą jego TFURCZOŚĆ.

AKTUALIZACJA
Rafał Rula vel. Naczyński skasował profile na Picasa oraz Artveo.

Czy mediafun magazyn to Productive! magazine?

Maciej Budzich wydał swój e-magazyn – “mediafun magazyn”. Najsłabszą stroną tej publikacji jest layout, skład i koszmarna typografia. Poza tym, Maciek nie napracował się zbytnio i zostawił w META takie śmieci jak:

“Productive Magazine – #1 – November 2008
Productivity Bloggers – Edited by Michael Sliwinski (Nozbe.com)
Interview with David Allen and 17 Productivity Articles
keywords: ; gtd; nozbe; getting things done; productivity; free; pdf; download; david allen; pdf; productivity”

Layout “mediafun magazynu” oparty jest na starej realizacji (składzie?) Maćka wykonanej dla Productive! magazine. W pierwowzorze lepsza jest, chociaż nie najlepsza, typografia i rozmieszczenie treści. Projekt wizualny nie powala na kolana w obydwu przypadkach, choć z lekką przewagą na korzyść Productive! magazine. Potwierdza się reguła, że operatorzy dtp (detepowcy) są z reguły słabymi grafikami. Skład magazynu jest niechlujny i mocno wzorowany na Productive! magazine. Zapożyczenia możemy zaobserwować zarówno pod względem rozmieszczenia tekstu, ale również na polu fotoedytorskim.

Dobór publicystów był do przewidzenia. Ekipę mediafun magazynu tworzą znajomi i przyjaciele królika. Nie mogło zabraknąć wszechobecnych nudziarzy blogosfery i tzw. samozwańczych ekspertów od internetu: gościa od nudnych wywiadów – Artura Kurasińskiego, który wczuł się w rolę Wujka Dobra Rada i znanego z robienia niczego – Jacka Gadzinowskiego. Merytorycznie mediafun magazyn również nie zaskakuje. Zbyt wiele śmieci, a mało perełek. Wywód gościa rozczarowanego zakupem fanów w serwisie aukcyjnym na pierwszej stronie jest wyborem niezrozumiałym. A jak wczytacie się dokładniej, to w numerze pierwszym znajdziecie wiele, ale to wiele zapożyczeń z artykułów w ogólnie dostępnych publikacjach. Oczywiście są wyjątki, można przeczytać coś ciekawego i subiektywnego co tak naprawdę cechuje publicystów w odróżnieniu od pokolenia “kopipejstów”.

Maćkowi życzę powodzenia i większego wysiłku w tworzeniu magazynu. Wam, natomiast, radzę spoglądać na magazyn z przymrużeniem oka głównie ze względu na wątpliwej wiedzy i znikomego doświadczenia publicystów mediafun magazynu.

Kradli, kradli i mnie okradli czyli o tym jak Cem Yelgi (DJ NTL) ukradł moją grafikę

DJ NTL czyli Cem Yelgi chwalący się współpracą z wieloma światowej sławy raperami wydał mixtape “Bushido – Einmal Berlin und zurück”. Tak się złożyło, że za motyw graficzny na okładkę mixtape’a posłużyła mu moja grafika.

Continue reading

Jak Błażej Swojak kradzionymi pracami zamierzał wygrać konkurs Tymbark

Na wstępie zaznaczam, że nie biorę udziału w konkursie, o którym mowa jest w poniższym tekście dlatego tym bardziej mam prawo do wyrażenia swojej opinii.

“Odkapsluj wyobraźnię” to konkurs pod adresem kapsel.pl, którego celem jest promowanie marki “Tymbark”. Polega on na zaangażowaniu jak największej liczby osób w proces twórczy i są to: projekty etykiet i plakatów, wymyślenie haseł lub nakręcenie filmów reklamowych. W każdej z kategorii można wygrać bardzo atrakcyjną nagrodę wraz z kwotą pieniężną niezbędną do zapłacenia podatku od wygranej (duży plus dla firmy). Continue reading