Przeszło 3 lata temu zamieściłem na “Ja, RAFi” wpis odnośnie seriali, które oglądałem i/lub miałem zamiar obejrzeć. Nadszedł czas, by listę zaktualizować. Jesień sprzyja wieczornemu oglądaniu seriali. A, że przybywa ich z sezonu na sezon, jak Polaków zatrutych muchomorem sromotnikowym, postanowiłem podzielić się z wami wrażeniami nt. seriali, które mam okazję oglądać. Być może kogoś zachęcę do poszerzenia listy seriali o kolejne pozycje typu “musisz zobaczyć”.
Jesienią ruszyły kolejne sezony serialowych hitów takich jak np. Dexter czy Dr. House, jednak przyznam szczerze, że niestety nie zaliczam się do grona fanów tychże. Wracając jednak do tego, co mam w rozkładzie jazdy z przykrością muszę stwierdzić, że w zestawieniu brakuje polskich tytułów. Wśród polskich tytułów zabrakło serialu “Usta, usta”, który przestał mnie bawić w połowie pierwszego sezonu. Serial ten stanowi doskonały przykład jak można spartolić ciekawie zapowiadający się tytuł. I chociaż pokazuje jak bardzo bliski jest rzeczywistości, która nas otacza – serialowe bohaterki to kurwy, a faceci pantoflarze i podlaczki – tak wydaje mi się, że scenarzyści bardzo odpłynęli od początkowego charakteru serialu. Trzeba byłoby jeszcze sprawdzić, jak serial “Usta, Usta” prezentuje się na tle swojego pierwowzoru – angielskiego “Cold Feet”. Chociaż znalazł się już taki, który porównał obydwa seriale na zrzutach ekranowych – Usta Usta vs. Cold Feet. Wczoraj zrobiłem podejście do polsatowskiej “superprodukcji” – Ludzie Chudego – po 10 minutach wyłączyłem. Zatem pozostaje lista zagranicznych tytułów. Wybrałem dziesiątkę, która być może was również zainteresuje.

Big Bang Theory, The
Zastanawiam się nad tym serialem. Przypomniało mi się o nim przy okazji bannerów na zagranicznych portalach reklamującymi sezon 4. Miał ktoś z was przyjemność oglądać ten serial? Warto?

Damages – sezon 2
Crime drama thriller osadzony w pewnej kancelarii adwokackiej. Młoda niedoświadczona absolwentka prawa kontra stara wyjadaczka. Jestem na drugim sezonie, a w kwietniu, w Stanach skończono emisję sezonu trzeciego – czwarty w planach. Zdecydowanie serial wart obejrzenia.

Defenders, The – sezon 1
Serial nówka z udziałem Jerrego O’Connella. Póki co w kolejce do obejrzenia.

Good Wife, The – sezon 1
Świetny serial o zdradzonej przez męża, wpływowego polityka, kobiecie odnajdującej się w życiu zawodowym. W Stanach Zjednoczonych właśnie rozpoczął się drugi sezon. W roli głównej Julianna Margulies, która wcześniej zagrała w serialu ER, a także miała kilka epizodów w takich serialach jak The Scrubs (2 odcinki) oraz The Sopranos (4 odcinki).

Haven – sezon 1
Dobrze zapowiadający się serial, co prawda po pierwszym odcinku nie wypada wyrokować, ale mam nadzieję, że nie będę zawiedziony tym serialem.

Nikita – sezon 1
Niby fajnie, a jednak momentami żenująco. Póki co jestem po drugim odcinku, więc daje mu szansę. Bywa, że poziom napięcia sięga temu z serialu J.A.G., ale czas pokaże.

Plus One – sezon 1
W kolejce do obejrzenia – jednak na IMDB możemy dowiedzieć się, że powstało tylko 5 odcinków. W sumie nie wiem czy się skuszę.

Riches, The – sezon 1
W kolejce do obejrzenia. Z opisu wygląda całkiem, całkiem, więc na pewno skuszę się na wypróbowanie trzech odcinków pierwszego sezonu.

Robin Hood – sezon 3
Jakoś tak sezon trzeci serialu BBC umknął mojej uwadze. Czas najwyższy to nadgonić.
![]()
Rubicon – sezon 1
W kolejce do obejrzenia.
10 pozycji, z których kilka gwarantuje dobrą rozrywkę wieczorową porą w czasie odpoczynku od pracy. A Wy co macie w swoich rozkładach jazdy?

Big Bang Theory świetny, inteligentny, śmieszny i ma krótkie odcinki ;)
Z lekkich pozycji dodałbym jeszcze Community.
Poleciłbym jeszcze The Wire. Jedna uwaga – naprawdę wciąga.
Dziwi mnie brak superhitu tego sezonu, czyli Boardwalk Empire.
A co do Big Bang Theory, to jest to świetny lekki serial, wymagający jednak bycia “geekiem” żeby zrozumieć pewne żarty. Dlateog nie jest to serial dla każdego. Z ramówki AMC polecam, poza wymieniony Rubicon’em, jeszcze Breaking Bad, który jest genialny (aktualnie zakończono 3 sezon).
big bang 9/10 jak nic, warty, jeden z lepszych komediowych ostatnich lat, pozatym o ile nie znasz to polecam breaking bad, jak dla mnie najlepszy serial jaki w życiu oglądałem
Nie polecam haven, dobrnąłem do 5 odcinka i wymiekłem, schematyczne do bólu i można się zanudzić na śmierć
A ja polecę jeszcze “Sherlock” http://www.imdb.com/title/tt1475582/ . Naprawdę niezły. Na razie wyszły 3 odcinki, docelowo ma być ich 5.
The Event – serial, który reklamuje się jako następca LOST – po dwóch odcinkach jest całkiem, całkiem.
House – niby z przyzwyczajenia, ale nadal śmieszy,
Vampire Diaries – wicągnięty zostałem przez moją dziewczynę, 1 sezon całkiem w porządku jak na tego typu serial, 2 sezon w trakcie.
Z polskich to jeszcze Ratownicy – ze względu na Bogusia.
A ze staroci to nadrabiam Jericho – czasami lubię mieć serial, którego mam na dyksu kilka sezonów i jak odcinek zakończy się w połowie akcji to nie muszę czekać tygodnia,a czasami dwóch. A pozatym to taki zapychacz czasu.
Dziękuję Wam za polecane tytuły. Kilka z nich zdążyło mnie już zainteresować.
“The Event” miałem okazję wczoraj obejrzeć zwiastun i zapachniało Lostem, który niestety nie należał do moich ulubionych. Vampire Diaries – nie cierpię tej mody na wampiry. Jeszcze, żeby to było fajnie “ugryzione”, a to nakierowane na nastolatków. :/ Zasmucił mnie James pisząc, że Haven znudził go po 5 odcinkach, nie wykluczam, że serial może przepaść po kilku odcinkach.
Z Waszych rekomendacji zainteresowały mnie m.in.:
Breaking Bad, Boardwalk Empire, Sherlock, The Wire (tu będzie sporo do nadrobienia) no i Big Bang Theory.
Dexter, House, Sons of Anarchy, Vampire Diaries, Weeds. W tej właśnie kolejności ;)
Big Bang Theory wymiata. Dwa sezony wciągnąłem dosłownie w jeden weekend i się szczerze spłakałem ze śmiechu. Własnej recenzji Ci nie napiszę – znacznie lepsza jest ta, autorstwa Radka Teklaka.
Mnie jeszcze mocno wessało we “Fringe”, na tapecie mam też “The Mentalist” i odświeżam wspomnienia z… MacGyverem. :D
Spartacus: Blood and Sand Swietna produkcja, mimo że nie lubię tego klimatu
Merlin – BBC, 80% odcinków trzyma wysoki poziom
IT Crowd – chociaż ostatnia seria słaba
Chuck na luzie, geekowski humor. SPY ACTION!
The Unit – pozycja obowiązkowa. Jeden z najlepszych seriali jakie widziałem.
Luther – Miniseria BBC, na wysokim poziomie
White Collar – na luzie, ciekawy
Lie to Me – gorąco polecam
Psych – na luzie
Dark Blue – mocny o tajniakach
Castle – też polecam
Flashpoint – Jednostka “SWAT” w akcji – 3 seria a każdy odcinek zadziwia
To tylko nieznaczna część pozycji oglądanych przez nałogowego serialowicza.
z breaking bad koniecznie dobrnij do ostatniego odcinka, niektórzy dają sobie siana po 5 odcinkach pierwszej serii i chrzanią że serial w cale nie jest rewelacyjny, przez 3 sezony niezłe metamorfozy przechodzą bohaterowie, trzeba całość looknąć koniecznie :) ja nie mogłem się przez 2 lata zabrać za niego, ale w końcu zasiadłem w sierpniu i w 4 dni poszła całość, teraz musze czekać na 4 sezon chyba jakoś do lutego madafaka….
Damages! – trzy sezony obejrzałem w tydzień, może nawet mniej. Fenomenalny! Nawet lepszy niż te wszystkie Losty czy Prison Breaki. Nie mogę się już doczekać sezonu czwartego.
Ciekawy (dla mnie) jest również Cougar Town z fenomenalną Courtney Cox (Monica z Friendsów)
Jeśli ktoś nie pamiętam co kiedy i ile odcinków miało, bądź kiedy wychodzą najbliższe to polecam:
na przykładzie http://epguides.com/House
… Albo jak masz Maca to jest taki widget TV Show Tracker, który też pokazuje co i jak z serialami, które oglądasz ;)
UPDATE: Nikita po 4 odcinkach jest nie do oglądania. :/
unnami: Cougar Town do mnie nie przemawia, być może przez Courtney Cox właśnie. ;/
Po tym wpisie oglądam już drugą serię Good wife. Dobre. A przy okazji, niezła suka. ;)
nikity nawet nie ogladnalem pilota, wystarczyli mi opinie znajmoych, haven spuscilem po 1 odcinku, sila rzeczy (cancel) odpadnie mi tez lone star, tak wiec dla mnie rozpiska wyglada tak:
-rubicon-jaram sie maksymalnie. nie czytalem jak ma sie to rozwijac ale chyba ma byc tylko 1 seria.
-covert affairs-no taki substytut nikity tylko lepszy ;)
-the event-dobry poczatek, ale ff tez mial dobry poczatek i go to nie uratowalo…
-kontunuacje fringe (az sie wierzyc nie chce ze po tak ulomnej pierwszej serii wyroslo cos takiego), dexter, chuck, clone wars, koncze biezace serie warehouse i white collar :)
Widzę, że nikt jeszcze nie wspomniał o brytyjskim serialu “Luther” – absolutny majstersztyk, trzyma w napięciu i ogląda się jednym ciągiem. Niestety jedynie 6 odcinków. Po “Breaking Bad” pozycja obowiązkowa – http://www.imdb.com/title/tt1474684/
Czekam na “The Walking Dead” od AMC (ci od Breaking Bad), już na dniach premiera :)
Dorzucam do listy Bored to Death z HBO. W rolach głównych Zach Galifianakis (Hangover, The) oraz znany z serialu “Damages”, Ted Danson.
Nieprzyzwoita przewaga amerykańskich <:
A co z Life on Mars, Ashes to Ashes, Hustle, Skins, Queer as Folk, Coupling, Misfits, Identity, Being Human, Doctor Who, Torchwood (ok, część już zakończonych, ale nie wszystkie)? Dobrze, że choć o Lutherze i Sherlocku ktoś wspomniał…
Z amerykańskich oglądam: Castle, Chuck, House, How I Met Your Mother, Life UneXpected.
YaaL nie zgodzę się, że tylko amerykańskie. Wspomniałem o dwóch brytyjskich. ;P
Nie powiedziałam, że *tylko* amerykańskie <:
Zdecydowanie polecam “Sleeper Cell” (“Uśpiona komórka”, świetne arabskie klimaty – uwielbiam, do niedawna 2. sezon leciał na Universal Channel). Czekam z niecierpliwością na “Haven” (ze względu na to, że powstał na podst. mojego ulubionego Stephena Kinga, bodajże niedługo na 13th Street Universal i SyFy Universal) oraz “The Simpsons” (sezon 6. na FOX Polska – a co, obejrzę 3. raz :P).
Z zaciekawieniem patrzę na wspomnianą już nowość – “The Walking Dead” (od 6.11. na FOX Polska – niesamowite, że kilka dni po premierze w USA! Po obejrzeniu trailerów mam mieszane uczucia, czekam na kilka pierwszych epizodów).
Tylko żeby zdążyli dodać ten polski FOX do oferty mojej tv cyfrowej. Mimo wszystko lubię oglądać seriale w telewizji, na razie w całości obejrzałem przez internet tylko “Sleeper Cell”. Kręci mnie to zaciekawienie między odcinkami. :)
Polecam większość seriali telewizji SHOWTIME. M.in. Dexter, Weeds, The Big C, Californication, Dynastia Tudorów. Poza tym: Breaking Bad, Big Bang Theory, Everybody hates Chris, Rome, Sześć stóp pod ziemią, Lie to Me.
Pingback: Ja, RAFi – o mnie i o was » VFX w serialu Boardwalk Empire