
Sezon ogórkowy w pełni. Dziś wiadomością dnia w polskim internecie jest zmiana identyfikacji wizualnej Poczty Polskiej. Ogórek tym bardziej prawdziwy, bo gdy sprawdzić fakty, to nowe logo poczty polskiej w Urzędzie Patentowym Rzeczpospolitej Polskiej widnieje od lipca 2009 roku.
Decyzję zmiany identyfikacji tłumaczy rzecznik prasowy Poczty Polskiej, Zbigniew Baranowski:
Decyzja o opracowaniu nowego kompleksowego Systemu Identyfikacji Wizualnej Poczty Polskiej zapadła przeszło 3 lata temu i podjęta została przez ówczesne Kierownictwo Poczty Polskiej. W tym czasie Poczta przygotowała cały System oraz zakrojony na kilka najbliższych lat program wdrożenia tego systemu.
Wprowadzenie nowego Systemu Identyfikacji Wizualnej Poczty Polskiej S.A. przewidziane zostało najwcześniej na maj 2011 roku. Wdrażanie nowego sytemu odbywać się będzie stopniowo i obejmie zarówno placówki pocztowe jak i wszystkie nośniki zawierające logotyp Poczty Polskiej.
Pan Zbigniew na pytanie dotyczące ile spółka wydała na nowe CI odpowiada enigmatycznie:
W kwestii kosztów – obowiązuje nas tajemnica handlowa, natomiast wykonawcę Systemu Identyfikacji Wizualnej Poczta Polska wyłoniła w trybie otwartego postępowania przetargowego (tzw. zamówienia sektorowe), ogłoszonego publicznie (strony www), wieloetapowego. Postępowanie zostało formalnie rozpoczęte w połowie 2007 roku, z końcem tego roku został wyłoniony wykonawca Systemu.
Dziwi mnie dlaczego robi się tajemnicę dotyczącą kosztów takiej operacji skoro Poczta Polska S.A. jest spółką Skarbu Państwa? Brak transparentności w przypadku firm i instytucji państwowych jest rzeczą niedopuszczalną. Podatnicy powinni wiedzieć ile z naszych kieszeni pójdzie na zabawę w malowanie “nowej” poczty.
Z kolei Wyborcza.biz wylicza, że “trzeba będzie przerobić 4,5 tys. samochodów, ponad 8 tys. placówek, 50 tys. skrzynek i ubrania pracowników” co z szacowanych obliczeń wynika, że chodzi o miliony:
Tylko zamówienie nowych ubrań kosztuje ponad 35 mln zł. Przerobienie jednej placówki to według specjalisty z branży minimum 50 tys. zł. (8 tys. poczt to 400 mln zł). Nowe logo i barwy trzeba nanieść na 4,5 tys. samochodów i 50 tys. skrzynek pocztowych.
Rzecznik prasowy Poczty Polskiej S.A. zaprzecza:
wydatki jakie Poczta do tej pory poniosła w związku z tym projektem są znacznie niższe niż kilka milionów złotych, o których pisze GW
.
Wyborcza.biz zauważa również, że wraz ze zmianami w parze pójdą zwolnienia pracowników:
Poczta porywa się na zmiany, będąc w trudnej sytuacji finansowej, bo od dwóch lat tnie koszty i zwalnia ludzi. Od marca do października spółkę ma opuścić 1,1 tys. osób, a 3,5 tys. otrzyma wypowiedzenie warunków pracy.
Pal licho związki – te w Polsce są zakałą państwowych firm, ale wprowadzanie kosmetycznych zmian w momencie, gdy Poczta Polska zwalnia ludzi ze względu na milionowe długi jest czymś chorym.
Kto stoi za nową identyfikacją Poczty Polskiej?
Za nową identyfikację odpowiada agencja Loża A5, która wcześniej “zasłynęła” z wygranej w konkursie na logo WARS. O dziwnym przebiegu konkursu pisał na swoim blogu Andrzej-Ludwik Włoszczyński. Zachęcam do zapoznania się z wpisem z 15 stycznia 2008 r. pt. “Dziarski 60 latek WARS”. Oprócz śmierdzącej sprawy wokół konkursu na logo WARS firma Loża A5 zaliczyła wpadkę plagiatując flashową stronę www Jonathana Yuena. Plagiat na tyle bezczelny, że skopiowano cały kod wraz z własnymi komentarzami autora. O plagiacie Loży A5, 23 stycznia 2008 r. napisał Maciek Budzich w notce Grupa Pościgowa ruszyła na Lożę A5. Loża A5 w przeszłości pod szyldem Grupa A5/Totem wykonywała prace dla państwowych spółek takich jak Tauron Polska Energia i Banku Pocztowego. To pozwala przypuszczać, że dzięki tym samym powiązaniom “wygrała” przetarg na nową identyfikację Poczty Polskiej S.A..
Nowa identyfikacja Poczty Polskiej w barwach Mc Donalda zapowiada się źle. O typografii w nowym logo nie będę się rozpisywać – amatorszczyzna z Worda. Zastanawiam się dlaczego na tydzień przed wyborami prezydenckimi w portalach pojawia się informacja o nowych barwach, kosztach wprowadzenia zmian narodowego operatora pocztowego? Przypadek czy celowe działanie?
AKTUALIZACJA 20:15
Jak się dowiedziałem, to że Poczta Polska SA jest spółką Skarbu Państwa nie oznacza, że finansowana jest z pieniędzy podatników:
Wszystkie operacje takie jak ewentualna zmiana logo finansowane są z tego, co PP zarobi. PP nie dostaje ani grosza z budżetu.
Na takie imprezy jak “przemalowanie” wydaje z tego co zarobi, ale skoro nie zarabia, a przynosi straty to skąd bierze?
Tags: Andrzej-Ludwik Włoszczyński, identyfikacja wizualna, Jonathan Yuen, logo, Loża A5, Maciej Budzich, plagiat, Poczta Polska, rzecznik, Tauron, WARS, Wyborcza.biz, Zbigniew Baranowski
Bardzo dobre logo – żółty ślimak, oddana w pełni istota marki, zresztą podobnie draże Wars.
Moim zdaniem nowe logo będzie lepiej widoczne z ulicy. Kolory nie są McDonalds’owe ;) tonacja jest inna. Należy jedynie mieć nadzieję, że ze zmianami ukaże się też nowa jakość (SZYBKOŚĆ) działania poczty.
A jako ciekawostka na www Poczty Polskiej nadal widnieją belki mojego autorstwa zrobione w 2005 r.:
http://rafi-pl.deviantart.com/art/Poczta-Polska-www-headers-74533734
[...] warto poczytć co Rafi napisał w powyższym temacie – Poczta Polska w kolorach McDonalda – choć nie z wszystkimi spostrzeżeniami się zgadzam :) Pokaż [...]
Hah! Od dawna uważałem, że Poczta Polska potrzebuje jednolitej identyfikacji wizualnej. Nowe samochody są białe, stare są żółte, na każdym co innego.
Co do usług: Poczta Polska IMO wychodzi na prostą. Przesyłki do mnie idą szybciej niż niektórzy kurierzy (następny dzień roboczy, a to u kurierów nie zawsze). Teraz zrobili śledzenie przesyłek od kilku minut po nadaniu. IMO widać wdrażanie światowych standardów, gonimy resztę świata. Teraz tylko trzeba poczekać na redesign www, ujednolicenie Pocztexu, PP, Banku Pocztowego itp., żeby było widać, że to jedna grupa.
Co do samego logo. Fakt: typografia jest słaba. Niby tak współcześnie, ale widać niedopracowanie. Szkoda, bo tak naprawdę jest to decyzja na lata i miliony na wdrożenie. Uważam, że branie polskich firemek, które często są oskarżane o różne plagiaty itp. to zła droga. Landora trzeba było wziąć to by zrobili image :P
O, z logo zniknął piorun. Czyżby wcale nie miało być lepiej/szybciej?
Piorun ostatnio kojarzy się pejoratywnie. :]
Ja swkwituje to tak,
Dodo polskiego internetu, sam nagłówek “Ja, Rafi” Masz w kolorach Mc Donalda więc frytki dalej sprzedawaj… Osobiście rebrand poczty polskiego uważam za udany.
Popracuj nad językiem polskim, Arturze Marku Karolu. ;)
Poczta Polska szybsza raczej nie będzie dopóki nie zmienią się głupie systemy logistyki przesyłek czyli tzw. workowania listów które czasem zanim dojść do pobliskiej miejscowości która znajduje się w granicach już innego województwa choć oddalona o jakieś 5km to te listy idą do centrali wojewódzkiej która jest oddalona o 120 km a dopiero potem do centrali woj. sąsiedniego i do odpowiedniej rejonowej i placówki docelowe co czasem nawet przy priorytecie trwa 9 dni a i więcej !!! Barwy czerwono złote czemu nie bardziej widoczne rozpoznawalne o wiele bardziej niż niebieskie.Wszystko pięknie ładnie tylko niech ktoś popracuje nad opieszałością Pań asystentek pocztowych które może i są miłe ale są okropnie powolne i opieszałe. Wiem bo pracowałem w poczcie kilka lat. Ktoś musi się wziąć za to żeby doszkolić niektóre panie bo albo są leniwe inne znów nie potrafią pisać na klawiaturze komputera (robią to jednym palcem i przekaz wbijają dobre 10minut). Barwy więce wiele nie zmienią. Pozdrawiam
Yhm odnośnie starego logo mój zaprzyjaźniony listonosz mawia “Szybki jak błyskawica i głupi jak trąba” :)
belki to Twoja robota? jaki ten swiat maly… jedyny pozytywny akcent na tej ‘stronie’
Zamiast tego ślimaka czy trąbki należy wstawić żółtą gwiazdę. Wiadomo będzie jakie Poczta Polska ma korzenie albo kto jest strategicznym partnerem.
ten rebranding byl tematem mojej pracy magisterskiej bronionej na ASP w krakowie w czerwcu 2010, zapraszam do zajżenia: http://grafik-pocztowy.blogspot.com/
przy okazji, równo tydzien przed moja obrona na pierwszej stronie Wyborczej pojawil sie artykuł o wprowadzeniu nowej identyfikacji, jej poziom – brak słów.
[...] nowym, czerwonym logo naszej rodzimej Poczty Polskiej, bardzo krytycznie wypowiadał się na swoim blogu Rafi, ciekawe co teraz powie na tę rozszerzającą się tendencję pocztowej czerwieni…. Pokaż [...]