Nyski pomysł budowy domów przez bezrobotnych otrzymał jedną z Europejskich Nagród Przedsiębiorczości. Koszt metra kwadratowego mieszkania wyniósł 800 zł
Domy bezrobotnych nagrodzone. Koszt metra – 800 zł – można? Można. Da się? Da się.
Nyski pomysł budowy domów przez bezrobotnych otrzymał jedną z Europejskich Nagród Przedsiębiorczości. Koszt metra kwadratowego mieszkania wyniósł 800 zł
Domy bezrobotnych nagrodzone. Koszt metra – 800 zł – można? Można. Da się? Da się.
Wybory prezydenckie 2010 lada moment, a ja mam wielki dylemat na kogo oddać swój cenny głos. Ciągle muszę wybierać mniejsze zło. Pomijając fakt, że już od lat nie mam swoich faworytów zarówno w wyborach samorządowych, jak do sejmu i senatu, tak ostatnio trudno podjąć mi decyzję kogo widziałbym jako głowę Państwa. Znacznie łatwiej jest mi wskazać osoby, na które na pewno nie zagłosuję. I pal licho takich Jurków, Ziętków, Morawieckich, Pawlaków – ten ostatni przez 20 lat pokazał, że interes kraju nie leży w kręgach jego zainteresowań ani jako premiera, ani też jako ministra gospodarki. Dziś wiem, że nie zagłosuję na Komorowskiego.
Gdy słyszę Bronisława Komorowskiego, który mówi “będę wspierał reformy” na usta ciśnie mi się “k** mać!”. Dziadu borowy, miałeś na to trzy lata – tyle rządzisz razem ze swoimi kompanami od hazardu, piłki nożnej i golfa. Teraz mi mówisz, że będziesz reformy wspierać. Za twoje i twoich kolegów z PO czyny wystawiam ocenę ndst. Nie chcę by banda wyjątkowych nierobów miała jeszcze wsparcie ze strony prezydenta.
I wam też radzę, zastanówcie się, czy chcecie za kilka lat być poirytowanymi do granic wytrzymałości widząc jak kolesie Tuska, Schetyny, Palikota ustawiali sobie konstytucję pod siebie gwarantując sobie nieograniczoną władzę tylko dlatego, że zagłosowaliście na Bronisława Komorowskiego