Po debacie premiera z internautami
Niewątpliwym sukcesem było zorganizowanie spotkania premiera Donalda Tuska z reprezentacją internautów oraz jego deklaracją, że rząd zastanowi się czy i w jakiej formie RSiUN zostanie wprowadzony. Porażką jest dobór uczestników debaty – wyglądało to tak, jakby organizator Maciej Budzich kierował się własnym interesem i chęcią przypodobania się niektórym osobom. Pojawienie się części z nich ewidentnie było czysto lanserskim posunięciem. Zabawnym motywem dotyczącym debaty jest pytanie, które dziś mi zadano.
- Wiesz dlaczego na debacie zabrakło Marczaka?
- Nie wiem.
- Bo na Techcrunchu nie było pytań do Tuska.

Ilość komentarzy: 17
» Johnny's in America
2010.02.06 - 00:36
Dowcip o Marczaku pierwsza klasa. Smieje sie juz dobre 10 minut ;) Dzieki, Rafi!
» kminek
2010.02.06 - 01:23
haha dobre :P
» RAFi
2010.02.06 - 02:26
Kawał drania z tego Budzicha. Wykorzystał niezadowolenie internautów do własnych celów:
http://www.wykop.pl/ramka/295812/debata-z-internautami-w-ktorej-internautow-nie-bylo
» btd
2010.02.06 - 07:51
Jesli wykop = internauci to ja pierdole taki biznes. Wieksze tempaki to chyba tylko na frondzie sa.
» Franko
2010.02.06 - 10:29
Najbardziej podobały mi się wypowiedzi Marcina Cieślaka z ISOC Poland (drugi po lewicy Tuska – to on, prawda?). Zebrać max. 8 osób na tym poziomie i będę spokojniejszy o efekty rozmów.
» Rózga Świętego Mikołaja...
2010.02.06 - 11:39
Premier vs Internauci lub odwrotnie…
Właśnie wróciłem i dzielę się wrażeniami. Niekoniecznie na gorąco, bo kilka godzin minęło. Na pewno na świeżo, bo postanowiłem nie czytać, nie oglądać, nie słuchać etc. Innymi słowy poza kilkoma rozmowami tuż po spotkaniu nie mam pojęcia, jak zost…
» Bianko
2010.02.06 - 14:57
Ten to jest dla mnie mistrzem: Artur Kurasiński
Taki “Pan Gąbka”… oferowany i pchany nam na sile.
Druga sprawa.. na spotkanie Pan Premier przyszedł już z gotowa odpowiedzią.
Cale to zamieszanie wokół tej ustawy zmusiło go do tego, a nie samo spotkanie z “Internautami” jak już ktoś wcześniej napisał.
Pozdrawiam
» Jacek Gadzinowski
2010.02.06 - 23:39
Moj komentarz do debaty:
[ spam ]
» RAFi
2010.02.07 - 00:47
Jacku, nie lubię tu nachalnej autopromocji. Pierwsze ostrzeżenie.
» Premier Tusk nie „sharmonizuje” Internetu? • Jacek Gadzinowski
2010.02.07 - 08:31
[...] – Po debacie premiera z internautami; [...]
» Jacek Gadzinowski
2010.02.07 - 08:40
a z linka i z trackbacka, jest nie OK?
» Bolo
2010.02.07 - 09:13
Pan Jacek nie od dziś trzyma się kiepskich zasad autopromocji. Po jego wywiadzie z Wałęsą, próbowałem dodać nieprzychylne, ale grzeczne i merytoryczne komentarze odnośnie osoby z którą przeprowadził wywiad i niestety nie doczekałem się publikacji.
Pewnie też godziło to w strategię autopromocji, bo mógł by narazić się mainstreamowi publikując obiektywnie jak leci wszystkie komentarze pod swoimi wpisami. Już nawet na Goldenie piszą o jego wybiórczości (Michnikowe wzorce?) co do publikowania komentarzy na swoim blogu.
» RAFi
2010.02.07 - 22:54
Śpieszmy się kochać lanserów. Tak szybko przychodzą i jeszcze szybciej odchodzą.
» mw
2010.02.08 - 13:25
Czy to nie było tak, że to spotkanie nijak ma się do formuły konsultacji społecznych, które są normalnym etapem legislacji? Czy w takim przypadku rząd jest w jakikolwiek sposób zobowiązany nie tyle do wzięcia pod uwagę głosów przedstawionych na spotkaniu, ile raczej do przyjęcia ich do wiadomości?
» RAFi
2010.02.08 - 13:57
Raczej to drugie.
» Mikołaj
2010.02.10 - 13:11
Ma się nijak, choć po prawdzie to przy tworzeniu projektu RSiUN nie było konsultacji społecznych z prawdziwego zdarzenia. Poprawiony projekt nadal nie odnosił się tak naprawdę do postulatów wysuwanych tak przez UKE czy KRS, jak i przez organizacje pozarządowe.
Trochę podobną sytuację mamy w projekcie zmian prawa prasowego forsowanym przez MKiDN. Jeśli pamiętacie konferencję z 2 października (dyskusje m.in. na Blipie pod tagiem #chcezmian), na której VaGla zadał parę trudnych pytań, to wiecie o co chodzi. Jak nie pamiętacie — tutaj są pytania zainteresowanych i odpowiedzi MKiDN. Zacytuję tylko fragment na temat konsultacji:
Wydaje mi się, że projekt MKiDN to doskonała sytuacja na sprawdzenie obietnic ministra Boniego. Jeśli zostanie przyblokowany i oddany pod konsultacje z ludźmi, którzy o Sieci mają ciut większe pojęcie od urzędników i ekspertów MKiDN, to znaczy że spotkania mają sens. Jeśli nie będzie przyblokowany…
» mw
2010.02.11 - 08:49
@Mikołaj Bardzo dziękuję za wyczerpującą odpowiedź.