Nasza-klasa oficjalnie portalem randkowym

Wiele się mówiło oraz pisało czym jest nasza-klasa.pl. Dla większości miał być to serwis, dzięki któremu odnajdziesz ludzi, których znałeś i uczyłeś się z nimi, gdy miałeś kilka lub kilkanaście lat, czy też studiowałeś, a z jakichś przyczyn straciłeś kontakt. I było tak do pewnego momentu. Dawni znajomi ze szkolnych lat mogli się odnaleźć i powspominać. Jednak wspominać nie da się w nieskończoność, ani też cieszyć się, że widzimy cięższego o 30 kg kolegę lub koleżankę, w której kochało się pół szkoły, a teraz już nie kocha bo jest pasztetem pierwsza klasa. Tak szybko jak rósł entuzjazm związany z serwisem – było nie było oparty na nieautorskim pomyśle – tak szybko serwis w ówczesnych ramach zaczął się nudzić. Znajomi, na widok których ucieszyliśmy się po latach, nagle stawali się tymi samymi gburowatymi bucami jakimi byli w szkole. Ogromna ilość użytkowników galerię swojego profilu traktowała do prymitywnego rodzaju lansu. I tak umieszczali tam zdjęcia na tle piramid, pod wodą, na tle samochodu, domu, a co brzydsi chwalili się swoimi zdobyczami w postaci żon czy też mężów. Ba! Nawet ich dzieci stały się okazją do lansu przed koleżankami. Wiejskim popisom nie było końca.

Jednak portal nasza-klasa.pl od początku wydał mi się największym serwisem randkowym. Blachary, nakoksowane bolki, cizie i inne dupodajki z jednej strony, a kolesie z wyczesaną fotą z furą w tle po drugiej. Parzyć zaczęły się wszystkie odmiany ludzkie: paszczurowate, piękne, młode i stare, wolne i zajęte, mężate/żonate i rozwiedzione. I oto dziś nadszedł ten czas, kiedy to Nasza-Klasa.pl zmienia logo, a wraz z nim claim na “miejsce spotkań”. W ten sposób “portal dla ludzi z klasą” oficjalnie stał się serwisem randkowym.

Uważam, że Nasza-klasa.pl nie wykorzystała potencjału jakim dysponowała, a odpływ użytkowników z tego portalu może być równie gwałtowny jaki miał miejsce w zeszłym roku w przypadku portalu Epuls.pl (w niespełna rok odeszło 700 tysięcy użytkowników). Brak wizji rozwoju, bierność i pozorowane działania szefów NK z pewnością przyczynią się do zniknięcia z mapy serwisów internetowych tego, dziś jeszcze, wielkiego polskiego serwisu społecznościowego. Jedno jest pewne, NK miało i ma ogromny wpływ na rozwój kurestwa w Polsce.