Nikt nie pokusił się na podsumowanie dekady?

Taka pora roku, że w prasie, telewizji oraz internecie nadszedł czas podsumowań. I tak w Polsce możemy natknąć się na sportowe podsumowanie roku redakcji sportowych, serwisy informacyjne podsumowują wydarzenia roku 2009, programy rozrywkowe robią zestawienia muzycznych wydarzeń w Polsce. W internecie w serwisach Mediarun i WirtualneMedia możemy znaleźć branżowe podsumowania 2009. Wszyscy jakby zasnęli albo zapomnieli, że 2009 to koniec dekady. Dziwi mnie, że żadna stacja telewizyjna nie pokusiła się o podsumowanie dekady czy to na scenie politycznej, czy sportowej, czy jeśli chodzi o wydarzenia w kraju i zagranicą.  Żadna z redakcji czasopism traktujących o branży tzw. reklamy nie zrobiła zestawienia wydarzeń mijających 10 lat. Żaden z polskich portali o tematyce związanej z internetem nie pokusił się o stworzenie listy najciekawszych wydarzeń. Nie wspominając już o największym serwisie branży interaktywnej jakim jest Interaktywnie.com – który zresztą od czasu redesignu stracił na impecie. Posnęli? Zapomnieli? Czy może obudzą się za rok,  żegnając pierwszy rok nowej dekady? Być może ja coś przeoczyłem?

17 thoughts on “Nikt nie pokusił się na podsumowanie dekady?

  1. Bo analogicznie jak wiek dekadę liczy się od rocznika 01 czyli kolejna dekada rozpocznie się w 2011 a zatem za rok przyjdzie moment podsumowania ostatniego dziesięciolecia.

  2. Paweł mnie uprzedził, ale faktycznie — pierwszą dekadę XXI wieku zakończymy w przyszłym roku.
    Inna rzecz, że podsumowania tegoroczne są takie sobie. Właściwie nigdzie nie widziałem podsumowań własnych przewidywań z początku 2009 roku. Trochę szkoda, bo chyba warto byłoby zobaczyć autorów podsumowujących swoje własne teksty. Ale może zbyt wiele oczekuję?

  3. No to lipa z tą dekadą.

    Co do podsumowań, o których Mikołaj pisze – faktycznie, wszyscy wielcy prognostycy nie wspominają o tym jak wypadły ich prognozy. ;)

  4. Jakie 11 lat?!
    Hmm, i dlatego właśnie jestem wielkim fanem obowiązkowego weryfikowania wiedzy z matematyki na maturze ;P

  5. Dziwne, ‘świat’ muzyki i filmu już podsumował dekady, Billborad i inne wybrali najlepsze albumy, piosenki i artystów dekady, w filmie mamy mnóstwo list ‘filmów dekady’…

  6. Na początku myślałem że skoro już zaczynam czytać te narzekania na brak opisu dekady w sieci, pod koniec tego wpisu dokopie się do owego brakującego podsumowania i tu error. Bo narzekać jest najłatwiej dużo trudniej jest coś zrobić. W sumie po przekarktowaniu kilku stron tego blożka nie ma tu nic więcej tylko narzekania… i to żałosne.

    Po jakimś czasie trafiło do mnie dlaczego żadne z wymienionych przez ciebie “mediów” tego nie robi i dlaczego ty sam tego nie jesteś w stanie zrobić.
    Odpowiedź jest druzgocąco prosta – Nie było was w sieci 10 lat temu.
    Ciężko jest opisać coś o czym wie się naprawde niewiele.
    Mogę ci za to po łebkach podsumować polski internet w ciągu minionej dekady.
    Główny trend to pojawienie się całej masy osób znających się na wszystkim bez żadnego poparcia w postaci portfolia lub doświadczenia.
    I tu spójrz w lustro. Jest was bardzo dużo.

    Ogarnij sie. Weź się do roboty, przestań robić z siebie idiotę.
    Uwierze w każde twoje słowo kiedy zobacze jedną prace w twoim portfolio która poprze ich sensowność i sprawi że chociaż przez chwile dopuszcze do głowy myśl że masz pojęcie o czym nawijasz.

    Mistrz teorii….

    ciekawe czy zamieścisz komentarz, wiedz że chodziło o to żebyś to przeczytał
    i
    done

    a teraz myśl.

  7. kropki przewijało się tu sporo leszczy, nie będziesz mieć zapewne za złe, gdy i twoją osobę zignoruję.

  8. kropki
    Odpowiedź jest druzgocąco prosta – Nie było was w sieci 10 lat temu.

    Ale masz jakieś wsparcie?

  9. No i miałeś rację Rafi już rok wcześniej. W tym roku (2010/ 2011) jeszcze nie trafiłam na reklamowo-mediowe podsumowania dekady :). Pzdr, N.

  10. Haha, no tak, Natalia. Nikomu nie przyszło do głowy podsumowanie dekady, a przecież 2011 to idealny czas na podsumowanie. :)