Say bye bye to FUTU

W zeszłym roku, również w grudniu pisałem o magazynie FUTU, który wysyłany był do wybranych osób, agencji i firm. Po 3 numerach doszedłem do wniosku, że nie warto dalej interesować się tą lekturą. Po pierwsze – magazyn wraz z ukazaniem się numeru 8 stał się płatnym magazynem. Po drugie ukazywanie się raz na rok to lekkie przegięcie – jak to się ma do budowania stałej grupy czytelników? Oprócz tego, że magazyn jest płatny, to stracił na tzw. magicznej otoczce. Nowe FUTU F8 otrzymałem, w grubej kopercie, a nie tak jak dotychczas w kartonowym pudełku. Zero dodatków. Sam magazyn. Magazyn, który przepełniony jest reklamami i choć często są to bardzo dobre zdjęcia produktów, tak trudno mi uwierzyć, że ilość reklamodawców tego magazynu nie pozwala na ukazywanie się FUTU w poprzedniej formule. Co więcej, ilość reklamodawców nie wpłynęła na to, by cena magazynu nie była tak wysoka. 35 zł + 10 zł wysyłka dla osób, które wypełniły wcześniej ankietę i 50 zł + 10 zł za przesyłkę dla osób chcących kupić magazyn po raz pierwszy. F8 w Nortonie Commanderze oznaczał kasowanie, F8 w przypadku FUTU to dobra kombinacja, by zakończyć przygodę z tym magazynem. Kasę wolę wydać na zagraniczną lekturę.

Ilość komentarzy: 3
» Marian
2009.12.20 - 23:46
Mam gdzieś futu, mogę wziąć darmowy katalog z Tchibo i nie poczuję różnicy.
» ghost rider 2099
2009.12.25 - 06:20
[ KOMENTARZ SKASOWANY ZE WZGLĘDU NA NIEPOTWIERDZONE OSKARŻENIA WOBEC PDG ]
» RAFi
2009.12.28 - 02:29
Mocne, mam nadzieję, że to nie pomówienia.