Ja, RAFi – o mnie i o was

Bez błędów ortograficznych jako płatny ficzer

Kilka dni temu w odłamie blogosfery zrobiło się głośno za sprawą pewnej akcji hucznie nazwanej “badaniem”. Pomijając już fakt, że do “badania” poproszono kolegów kolegi, a nawet polskiego złodzieja, tak nie wypada pominąć esencji, która wydobyła się z przeprowadzonego eksperymentu. Na kilku polskich blogach pojawiła się plansza informująca, że dostęp do bloga jest płatny. Dostępne były trzy opcje akcji:
- płatność SMS: 5 złotych / tydzień
- płatność SMS: 9 złotych / miesiąc
- rezygnacja z płacenia
Ankieta trwała jedną dobę. Wyniki były do przewidzenia. Lojalna publiczność to może istnieje w teleturnieju “Milionerzy”, a i na tej bywa, że czasem idzie się potknąć. Do zapłacenia za treści serwowane przez osobę prowadzącą dany blog zadeklarowało się średnio ok. 10% ankietowanych. I tu muszę przyznać, że wynik może być tym bardziej nieprawdziwy, gdyż większość z tych zadeklarowanych płacących ciekawa była co będzie dalej, gdy kliknie w opcję “PŁACĘ”.

Jestem przekonany, że dla kilku spośród 6 autorów blogów wizja zarabiania sporej kasy dzięki tzw. abonamentowi wydała się na tyle prawdziwa i realna, że pospiesznie udali się do któregoś ze sklepów internetowych i dokonali zakupów akonto przyszłych zarobków. No ale, ale. Spójrzmy prawdzie w oczy. Co takiego posiadają te blogi i dlaczego miałbym płacić za treści tam publikowane? Przyznam się, że spośród 6 testowanych blogów często zaglądam do Maćka Mediafana. Reszta dla mnie jest mało atrakcyjna czy też nawet nieznana. Nie zapłacę za kiepskie tłumaczenia na polski tekstów i newsów z mashable czy techcruncha. Nie zapłacę za nudne wywiady nudnego człowieka z majkiem. Nie zapłacę za wesołą tfurczość polskiego złodzieja. Jako cytat niech posłuży fragment wypowiedzi naczelnego analfabety polskiej blogosfery, mojego ulubionego blogera piszącego o wszystkim tym, o czym piszą zagraniczne blogi, a także blogera piszącego na zasadzie barteru:

W niechęci do płacenia za treści z blogów nie ma nic dziwnego. Mnie natomiast zaczęło zastanawiać jak bardzo musiałby zmienić się dany blog po wprowadzeniu opłat. Przede wszystkim już nie czytelnicy ale klienci, którzy mogliby wymagać (np. poprawnej ortografii :)). Nie ma w tym jeszcze nic strasznego ale z pewnością autor bloga musiał by brać pod uwagę ich wymagania i z czasem mogłoby dojść do sytuacji, w której blog zamienia się w miejsce z artykułami na zlecenie.

Ha! Czyli, gdy zapłacisz w zamian możesz liczyć na to, że tekst będzie pozbawiony błędów ortograficznych. Za merytoryczną wartość musisz zapłacić dodatkowo. Wiecie o kogo chodzi, wiecie co z nim zrobić? A tak na poważnie, to ktoś jeszcze czyta AntyWeba? Nie zdziwiłbym się, gdyby tak było, wszak Jola Rutowicz też może liczyć na poparcie pewnej grupy społeczeństwa.

Badania? Tak, ale mózgu – koniecznie. Wystarczy już, że plagą na blogach jest zainstalowany system AdTaily, który serwuje równie gówniane reklamy, co zawartość stron, na które trafiamy klikając w kwadracik reklamowy. Gdzieniegdzie biją po oczach rectangle serwowane w duecie, a śnią się już niektórym płatne dostępy do blogów. Zbadajcie sobie mózgi. Trzeba mieć sporo tupetu, żeby za te gnioty wyciągać rękę po kasę. Ktoś mi zaraz zarzuci, że wszystkich do jednego worka bez wyjątku. Otóż nie, np. blog Mediafana stanowi dla mnie osobliwy wyjątek. Wyobrażacie sobie, by blog o reklamach był bez reklam? No kaman. ;)

Zachęcam również do przeczytania tekstu na blogu “Mikołaja” – jeszcze nie świętego, no ale na pewno tego od rózgi. Koniecznie do obejrzenia zabawna przeróbka splashscreena z akcji.

Ilość komentarzy: 20

» Wimmer

2009.12.18 - 07:43

No, będzie znowu rozróba :-)

» mediafun

2009.12.18 - 08:28

Ja tylko podkreślę (chociaż nie wiem jak inni autorzy blogów), że ani przez moment nie myślałem, ani nie mam w planach wprowadzenia opłat za korzystanie z bloga (bo to akurat wbrew. idei mojego bloga -, zgodzę się też, że nazywanie tej ankiety badaniem to nadużycie… Zza kulis i moich obserwacji to po prostu wyglądało tak, że Autentika wpadła na pomysł żeby zrobić ciekawą akcję, badanie + buzz dla siebie (pewnie liczyli na większe poruszenie niż kilka komentarzy na blogach) – nie jest to żaden wstęp, czy kierunek w którym idzie blogosfera – że zaraz będą płatne treści. Ja przynajmniej sobie tego nie wyobrażam.
Gadaliśmy o tym trochę z Pawłem Iwaniukiem i oboje mieliśmy podobne opinie…
http://technozgredy.pl/index.php/2009/12/16/odcinek-18-czy-warto-placic-za-dostep-do-blogow/

» Hadret

2009.12.18 - 10:10

Co takiego posiadają te blogi i dlaczego miałbym płacić za treści tam publikowane?

To jest zdaje się pytanie, którego nie zadali sobie autorzy wspomnianych (czy jednak nie? ale i tak każdy wie, o które chodzi :]) blogów.

Badania? Tak, ale mózgu – koniecznie.

Piękne.

Stałem się wielkim fanem zajebistej krytyki i w krótkim czasie trafiłem na kolejny świetny tekst. Mam nadzieję, że mnie samego też kiedyś ktoś zjedzie, choć chyba mam za małego… bloga. No i staram się pisać poprawnie :o Anyway, jeśli jeszcze nie czytałeś RAFi, zerknij do Opiego — tam też jest piękny pojazd, ale w innej zupełnie sprawie (:

» tx

2009.12.18 - 10:43

Mikołaj machnął rózgą: “Niestety, nie podano informacji o tym, który blog porzucany był najczęściej.” – za tą informację mogę nawet wysłać SMS-a. ;) Z drugiej strony taka ankieta to pewne działanie PR. Potrafi skutecznie zniechęcić do ponownych odwiedzin – traktowanie czytelnika jak królika, irytuje.

» Rózga Świętego Mikołaja...

2009.12.18 - 10:49

“Badanie” płatnych blogów…

Wczoraj wchodzący na jeden z sześciu blogów mogli zobaczyć komunikat o wprowadzeniu płatności. Łączył je wspólny tekst uzasadniający wprowadzenie opłat i wyrażający nadzieję na “dalszy wszechstronny rozwój”.

Oprócz tego mo……

» kminek

2009.12.18 - 11:21

idac dalej tym tropem, sugeruje aby Microsoft, Mozilla i Google wprowadzily oplaty abonamentowe za korzystanie z ich przegladarek – a co – jak wszyscy to wszyscy :P

» Blogomotive

2009.12.18 - 11:30

Ja wtręt na Antywebie o eliminacji błędów ort. w przypadku płacenia za kontent odebrałem jako autoironię. I to całkiem niezłą. Uważam, że akurat do tego fragmentu przywaliłeś się na wyrost, niejako z rozpędu.

» Marian

2009.12.18 - 12:51

Pomysłodawca tego zjawiska to niezły cwaniak. Nieco rozgłosu w internecie zawsze się przyda, a jednocześnie sprawdził czy z frajerami od blogów warto gadać i czy rzecz jasna da się na nich zarabiać. Nie da się? To spadajcie, o nim nikt nie powie, że zrobił w konia czytelników, oni w swej chciwości nawet nie pomyśleli co robią. Tak ich zrobił na zabawę w zarabianie. Jaki wynik? W sferze finansowej jak i moralnej okazali się nic nie warci. A pomysłodawca czysty zysk – rozgłos bez negatywnych konotacji.

» RAFi

2009.12.18 - 13:01

Maciej nie lubimy tu technozgredów. To tak na przyszłość.

Blogomotive Marczak i autoironia? Prędzej jednorożca spotkam.

Marian podobnie skomentowałem to na interaktywnie.com, no może nie w tak dosadny i szczery do bólu sposób. ;)

» Mikołaj

2009.12.18 - 13:59

@ RAFi
Z blogów biorących udział w akcji czytam tylko Maćka i Artura. Przy czym gotów byłbym płacić tylko za Mediafun. Prezentowane tam materiały wymagają ciężkiej pracy i wysiłku, są też faktycznie autorskie. Za liczne transmisje i relacje z imprez, na które nie mam jak pojechać, mogę zapłacić jakąś kwotę w prenumeracie. Jeśli za to będę miał np. gwarancję “wbicia się” na kanał z transmisją, to czemu nie?

@ Paweł
Dlaczego ma być rozróba? Z powodu komentarzy trzeźwo oceniających całą akcję? Najbardziej przewrażliwiony jest chyba tylko Hazan, czemu dał dowód na Facebooku. Tyle że za niechlujstwo krytykowany jest od lat i albo powinien zacząć się starać, albo powinien się do krytyki przyzwyczaić. Rozwiązanie #1 jest lepsze, ale wymaga pracy. Rozwiązanie #2 jest gorsze, ale nie wymaga wysiłku.
Zrzut ekranowy zrobiłem jeszcze w czasie trwania tej akcji, zanim przeczytałem kuriozalną wypowiedź sprowadzającej się do “będę pisał poprawnie, jak mi będą płacić”. Naprawdę ręce opadają…

@ Maciek
Wiem, że nagranie jest łatwiej zrobić, ale to pół godziny oglądania. Treść wypowiedzianą w tym czasie dałoby się przeczytać w 5-10 minut. Inna rzecz, że w obecnej sytuacji nagranie jest zrozumiałe.

@ Blogomotive
W autoironię nie wierzę. Ironizować można z zakończenia w stylu “a jak wy myślicie”, ale nie z błędów i niechlujstwa. OK, technicznie można ironizować i z tego, tylko że to świadczy o autorze.

» RAFi

2009.12.18 - 18:01

I utyskuje, gdy go ktoś skrytykuje:

“Rózga Świętego Mikołaja… – ten koleś pała do mnie wręcz nienawiścią, skąd się tacy “spece” biorą” – mam nie kochała?”
http://flaker.pl/f/3303355-rozga-swietego-mikolaja-ten-koles-pala-do-mnie-wrecz

Co za miągwa.

» Mikołaj

2009.12.18 - 19:45

Nie wiem nawet, jak to skomentować. Serio. Trochę mi ręce opadły, zwłaszcza że gdybyś nie rzucił linkiem, nie miałbym o tym komentarzu pojęcia.

» hazan

2009.12.19 - 00:31

RAfi – wyobraź sobie, że była to autoironia. Twój giermek jednak tego nie pojął bo już znalazł kolejną możliwość krytyki. Jeśli natomiast uwierzyłeś w to, że którykolwiek z blogów chce wprowadzić opłaty to chyba głupiejesz na starość. No ale nadal lubię cię za to, że z ciebie taki prawdziwy twardziel.

@Mikołaj – “nie będę pisał poprawnie dopóki mi za to nie zapłacą” człowieku to się na leczenie nadaje – twoje zjadliwość jest tak duża, że zaburza ci poczucie równowagi. Jak można tak idiotyczny wniosek wyciągnąć z tego co napisałem?

» hazan: @mediafun - nie kumma po co ty się tłumaczysz? Facet | flaker.pl

2009.12.19 - 00:49

[...] reklama hazan przed chwilą @mediafun – nie kumma po co ty się tłumaczysz? Facet potrafi nazwać innych złodziejami, debilami i (przy czym nikogo z nich nie poznał osobiści – bo to tego trzeba by mieć jaja) czym tam jeszcze sobie wymyśli a ty mu tłumaczysz , że nie chcesz za bloga pieniędzy pobierać? WTF? ja.rafi.pl/…w-ortograficznych-jako-pl… [...]

» RAFi

2009.12.19 - 12:30

Grzegorzu Marczaku vel Hazan, nie pogrążaj się chłopie z każdym półinteligentnym komentarzem.

A dzieciakowi z IP 81.219.90.237 zwracam uwagę na fakt łamania regulaminu dodawania komentarzy. Poza tym słowo o genitaliach piszemy przez CH. No ale braki wiedzy z zasad pisowni nie powinny mnie dziwić, jaki idol, tacy fani.

» hazan

2009.12.19 - 13:38

@Rafi – miłych świąt twardzielu

» Marek Badura

2009.12.19 - 14:27

So mature ;-)

» def

2009.12.19 - 21:09

@Rafi: dokładnie to samo napisałem w komentarzu na antywebie po wynikami “badania”….oczywiscie nie przeszedł moderacji, Grzesiu nie lubi krytyki…nawet tej uprzejmej i bez wulgaryzmów (spiąłem się i nie było o dziwo żadnej kurwy ani komercyjnej szmaty)

» RAFi

2009.12.20 - 17:08

No cóż def, to że Grzegorz Marczak nie lubi krytyki i nie potrafi jej przyjąć wiadome jest nie od dziś.

» Lutecki

2009.12.20 - 20:47

A kto to ten złodziej? :)

Dodaj komentarz:

Zanim skomentujesz, zapoznaj się z regulaminem dodawania komentarzy.

Możesz skorzystać z następujących tagów XHTML:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong> .