Kolejny “śpiewający” aktor
Aktorom powinni zakazać śpiewania. Po słabych Małaszyńskim, Zakościelnym, Adamczyku przyszła kolej na słabego pieśniarza Szyca.

Aktorom powinni zakazać śpiewania. Po słabych Małaszyńskim, Zakościelnym, Adamczyku przyszła kolej na słabego pieśniarza Szyca.
| Informacje o wpisie | |
|---|---|
| Facebook Share: | |
| Opublikowany: | 2009.12.16 @ 13:08 |
| Napisany w: | |
| Tagi: | Borys Szyc, Muzyka, polska muzyka, wideo |
| Komentarze: | 4 - Skomentuj |
| Rok wcześniej: | |
| Możesz śledzić odpowiedzi poprzez RSS 2.0. Możesz dodać komentarz lub zostawić ślad ze swojego bloga. | |
Ilość komentarzy: 4
» PMG
2009.12.16 - 15:05
No ale Linda też śpiewał :) I to akurat było ok.
» RAFi
2009.12.16 - 15:11
Osobiście wolałem album Żebrowskiego, a Lindzie wyjątkowo utwór nie wyszedł. Weźmy jednak pod uwagę tylko tych, którzy biorą się za nagrywanie albumów, a nie gościnne występy na składankach.
» szalony_ivan
2009.12.16 - 20:24
Ale ten podkładzik jazzowy niczego sobie.
» Zbirkos
2009.12.16 - 23:28
Cóż jak z rolami w filmach kiepsko to aktorzy patrzą za nowym sposobem na zarobienie kasy.