Coś dziwnego jest w sytuacji, gdy nie wyrażam dalszego zainteresowania podjęcia współpracy z firmą, która chce by w ramach testu robić dla nich coś za darmo i ów firma odpowiada mi w taki sposób jakby to oni nie chcieli. Zawsze zastanawiało mnie to dlaczego istnieją ludzie, którzy muszą odpisywać jako ostatni. To kwestia wielkiego ego? Frustracji? Kompleksów?
Gwoli przypomnienia – jeśli chciałby ktoś ze mną rozpocząć współpracę. Proszę uniknąć żenującej sytuacji i nie mówić mi oraz nie pisać do mnie, że chce coś mieć za free.
AKTUALIZACJA:
I bardzo przepraszam, że tak rzadko piszę, ale niestety pracy mam multum i nie bardzo mam czas na blogowanie. A przecież pojawiło się ostatnio tyle tematów do opisania.

Nie wiem Rafi czy widziałeś…
http://www.27bslash6.com/p2p.html
Ale coś w tym stylu :)
Każdy z branży zna i rozumie… Znaczy – nie klienta. Klienta się nie rozumie…
Serdeczności
Tak, widziałem. :)
I wzajemnie.
A ja mam dokladnie odwrotnie. Wystarczy 1 mejl. Moze to kwestia jego sformulowania? Raz chcieli layout na probe to im odpisalem, zeby mi zrobili przelew na probe. I tyle.
Piotr: pozwolisz, że następnym razem skorzystam z Twojego patentu?
To wlasciwie opiego ;) ale sie chyba nie pogniewa.
:D
Piotr swietne, rowniez skorzystam z tego numeru:D
Pozdrawiam