10 września studenci Uniwersytetu Quebec nakręcili bardzo dobrego “lipsynca”, a 8 września na imprezie inaugurującej 24 sezon Opry w Chicago na żywo wystąpił The Black Eyed Peas właśnie z piosenką “I gotta feelin’”. Sami zobaczcie co z tego wyszło. Zdradzę tylko, że kopie dupska. To kolejny dowód na to, że polskie flashmoby ssą pałkę maksymalnie. ;-)
+ wideo z prób choreografii:
http://www.youtube.com/watch?v=_bGdM_hF__E
+ wideo z prób na ulicy:
http://www.youtube.com/watch?v=SKcXDSTB_8E
Tags: flashmob, I gotta feelin, Oprah, The Black Eyed Peas
Nagranie widziałem kilka dni temu, rzeczywiście wymiata ;)
Powstało kilka akcji, podobnych do tej (między innymi teledysk nakręcony przez studentów chyba z Montrealu).
Oby w Polsce takie akcje niedługo się pojawiły ;)
A ja chciałbym, aby pojawiły się inne akcje ale o takim rozmachu. Nie musimy kopiować pomysłów zza oceanu. Kiedyś mieliśmy Polską Szkołę Plakatu i byliśmy z niej dumni. Teraz mamy afisze teatralne jak do filmów Disneya…
widziałem ostatnio to nagranie
>> To kolejny dowód na to, że polskie flashmoby ssą pałkę maksymalnie. ;-)
Z tego taki flashmob jak ze mnie Oprah ;)
Powiedz mi jaki jest sens porównywania tego “przedstawienia” za którym stoją zapewne niemałe pieniądze z flashmobem organizowanym przez kilku zapaleńców? :)
Jak byś nie wiedział to ideą flashmobów było zebranie grupki ludzi i oderwanie się od szarej rzeczywistości dnia codziennego, wykonując czynności w miejscu publicznym których nigdy byśmy sami nie wykonali, a to wszystko bez żadnego wcześniejszego przygotowywania czy kilku godzinnego treningu.
Tutaj to już zwykła komercjalizacja psująca całą ideę…
Wolę komercyjny opad szczeny niż żenadę grupki amatorów.