Była krytyka, jest pochwała
Nie tak dawno napisałem o dziwnej przygodzie z zamówionym magazynem Computer Arts issue 50 i mega długim oczekiwaniem na realizację zlecenia. 46 dni nijak się ma do deklarowanych na stronie wydawcy 7-10 dni terminu realizacji. Moje wysokie niezadowolenie, a także zbulwersowanie faktem oczekiwania na zamówiony i opłacony magazyn zostało wielokrotnie przepraszane przez ekipę zarówno z Computer Arts, jak i firmę zajmującą się dystrybucją prenumeraty. Ponadto zaproponowano mi 2 numery CA całkowicie za darmo [!] – z czego co prawda zrezygnowałem – a także zwrócono mi kasę za opłacony magazyn ze względu na zbyt długi czas oczekiwania. Jako zadowolony i udobruchany klient tym samym zamówiłem roczną prenumeratę CA. Win – Win.

Ilość komentarzy: 2
» CoSTa
2009.10.20 - 14:39
I TAK się takie sprawy załatwia drodzy wydawcy prasy wszelakiej i w ogóle czegokolwiek, co z waszej winy wzięło i nie przyszło/zadziałało jak trzeba.
Się to kultura prowadzenia działalności nazywa. Win-Win – o to chodzi w prowadzeniu biznesu.
» Ja, RAFi – o mnie i o was » Książka “Smashing Book” w końcu dotarła
2010.01.07 - 02:03
[...] widać moja wcześniejsza przygoda z Computer Arts przy powyższej jest niczym. Dodam, że CA zachowało się wtedy bardzo, ale to bardzo elegancko. Nie dość, że zwrócono mi pieniądze za zbyt długie oczekiwanie na przesyłkę, to wysłano mi [...]