Polański finally busted
Czy to, że ktoś jest znanym i wielokrotnie nagradzanym reżyserem zwalnia z odpowiedzialności za czyny z przeszłości? Czy upływ czasu powinien być czynnikiem łagodzącym? I w końcu czy seks z trzynastoletnią dziewczynką w obliczu popularności jednostki jest czymś na co powinniśmy dać przyzwolenie? Jeśli na któreś z pytań odpowiedziałeś/aś inaczej niż NIE to znaczy, że jesteś takim samym kutasem jak cała część środowiska filmowego, które broni Romana Polańskiego.
Prawo jest prawem i wszyscy wobec niego powinni być równi. Polański jak tchórz starał się unikać konsekwencji gwałtu, którego dopuścił się dawno temu w Stanach Zjednoczonych. Czy to, że ma juz przeszło 70 lat powinno być argumentem za tym by mu darować? Czy to, że nakręcił wiele filmów, dostał Oscara może być argumentem za tym by traktować go łagodniej niż przeciętnego bezimiennego ziemianina? Moim zdaniem nie, bo równie dobrze musielibyśmy zbrodniarzom wojennym odpuszczać z powodu upływu czasu. Tak samo nie powinniśmy wygadywać chociażby takiemu Farfałowi przygody z nazistowskim pismem – przecież to było dawno, gdy był jeszcze młody i głupi. Czy aby na pewno?
Przypomina mi to nieco sytuację, gdy nagle cała Polska broniła Otylii Jędrzejczak, która spowodowała wypadek w następstwie którego zginął jej brat. Zabiła człowieka, a to czy umyślnie czy nie, nie było powodem ku temu, by odstąpić od sądu.

Ilość komentarzy: 26
» rzyjontko
2009.09.28 - 12:51
No i gdzie jest Otylia? 9 miesięcy ograniczenia wolności, prace społeczne i prawo jazdy odebrane na rok to jest Twoim zdaniem wystarczająca kara za zabójstwo?
A Polański wielokrotnie podkreślał, że czuje się bardziej Francuzem niż Polakiem. Nie rozumiem więc skąd zainteresowanie naszego MSZ tą sprawą.
» RAFi
2009.09.28 - 12:55
Nie, nie jest wystarczająca kara. Dlaczego taka niska? To jest właśnie to przyzwalanie znanym osobom na więcej.
» Mikołaj
2009.09.28 - 13:07
Oj RAFi, mógłbyś o sprawie poczytać…
1. Ciężko nazwać gwałtem dobrowolne pójście do łóżka. Jeszcze ciężej takie, gdy znaną ze swobodnego prowadzenia się córkę matka do tego namawia, żeby dostać odszkodowanie.
2. Wiek gra rolę, ale… sporo zależy od kraju. W USA wolno współżyć od 18 roku życia, w Polsce od 15, a w paru innych cywilizowanych krajach ta granica schodzi bodaj do 12 roku życia. Czyli jest to bardziej kwestia umowy, zwłaszcza gdy weźmie się pod uwagę punkt 1.
3. Polański do sprawy się przyznał, idąc z prokuratorem na ugodę. To w USA sposób na to, żeby szybko zakończyć sprawę bez rozprawy sądowej. Gdyby prokurator chciał trzymać się ugody, nikt by o sprawie nie pamiętał. Jednak prokurator chciał sobie na sprawie zrobić nazwisko i dawał znać, że umowy nie dotrzyma. Mając to na względzie Polański zmył się z USA.
4. Niezależność amerykańskiego wymiaru sprawiedliwości jest znana, ale to nie oznacza brania pod uwagę wszystkich okoliczności i osądzenia według norm europejskich. Tam przyznanie się do winy uznawane jest za dowód i to znaczący, w obliczu którego potrafią blednąć wszelkie wątpliwości. Co oznacza, że można odsiedzieć znacznie więcej, niż faktyczny wyrok wynosić powinien (patrz punkt 1 i 2).
5. W sytuacji Polańskiego nie wiem, czy będzie miał uczciwy (czytaj: cywilizowany i europejski) proces. Na tej sprawie można zrobić sobie nazwisko, za czym płynie kasa. A że Polański już się przyznał, to oświadczenia owej panienki nie będą grały roli przy orzekaniu winy.
PS. Polański ciągle ma obywatelstwo polskie, a jednym z zadań polskiego MSZ jest dbanie o interesy polskich obywateli. Także i tych, którym grozi ekstradycja do USA.
» RAFi
2009.09.28 - 13:28
Mikołaj, matka namawiająca nieletnią córkę do współżycia po to, by później dostać odszkodowanie również powinna stanąć przed sądem. Granice oczywiście są kwestią umowy, ale jeśli idziesz w gości na wykwintną kolację, to nie pierdzisz przy stole, bo w innym domu pierdzą wszyscy, a dostosowujesz się do panujących tam norm i obyczajów. W przypadku sprawy Polańskiego nie mamy do czynienia z naruszeniem obyczaju, a z pogwałceniem prawa. Dosłownym tego słowa znaczeniu.
Cała polska branża filmowa jakaś pierdolnięta jest. Wieść gminna niesie o rzekomym morderstwie popełnionym przez znaną jurorkę programu telewizyjnego oraz równie znanym polskim reżyserze posądzanym o pedofilstwo.
» Jasió
2009.09.28 - 14:01
Zgadzam się z Michałem, poczytaj więcej o sprawie, bo nie jest ona tak jednoznaczna, jak chciałbyś, żeby była.
Choćby sprawa niedotrzymania ugody przez sędziego. Albo to, że gwałt w istocie gwałtem nie był. Nie rozgrzeszam Polańskiego, jednak spędzenie reszty życia w więzieniu to niekoniecznie coś, czego bym mu życzył.
» Michał Mech
2009.09.28 - 14:15
Mikołaj tak się składa, że Polański od roku 1975 ma obywatelstwo francuskie. Przyjął je dlatego żeby uniknąć ekstradycji do USA.
Dodatkowo interwencja polskiego MSZ to posunięcie bulwersujące. Rząd, który kilka dni temu wprowadził nowelizację o zaostrzeniu kar dla pedofili dziś alepuje do MSZ innego kraju o łaskę dla osoby podejrzewanej (podejrzewanej bo jeszcze nie skazanej) o czyn pedofilski. Przykre i dwulicowe.
» mirek
2009.09.28 - 14:29
ahahah fajne to wszystko wyszło, po przeczytaniu wraz z komentarzami: przelcialem 14-latke bo mama ją namawiała by to ze mna zrobila. wot logika!
a otylia jest w tancu z gwiazdami. jest? chyba juz byla :)
» Mikołaj
2009.09.28 - 14:52
@ RAFi
Owszem, ale IIRC nie żyje.
Fajnie być tak zajebiście pryncypialnym, ale ilu z wypowiadających się o Polańskim bzyknęło nieletnią i nawet o tym nie wie? Albowiem nieletnia nic im nie powiedziała, a wyglądała na więcej niż 15 lat? A to przecież też przestępstwo, choć oboje bzykali się z własnej nieprzymuszonej woli…
Nie mam pojęcia czy Polański wiedział, że panienka wskakująca mu do łóżka nie ma 15/18/21 lat (tu wstawić ówcześnie dozwolony wiek). Prawdę mówiąc po latach nie da się tego stwierdzić.
BTW, AFAIR Amerykanie mogliby poprosić Francję o przeprowadzenie procesu na podstawie zarzutów sformułowanych w Kalifornii. Jakoś nigdy na to nie wpadli, choć to zakończyłoby sprawę dawno temu.
Na Twoim miejscu ten akapit bym zmienił / skasował. To są oskarżenia trzech osób, za które sam mógłbyś odpowiadać przed sądem. Bo, jak sądzę, dowodów nie masz, więc to tylko pomówienia. Bez względu na to, co o tych wydarzeniach mówi opinia publiczna…
@ Michał Mech
AFAIK Polański ma wciąż polskie obywatelstwo, więc MSZ ma zafajdany obowiązek zająć nim się tak samo, jak jakimkolwiek innym polskim obywatelem.
@ mirek
Wiesz, czytanie ze zrozumieniem to naprawdę nie jest jakaś magiczna sztuczka.
» PMG
2009.09.28 - 14:55
http://bartoszweglarczyk.blox.pl/2009/09/Dwie-sprawy-Romana-Polanskiego.html
i kolejne
» Michał Mech
2009.09.28 - 14:58
Tak, ma zafajdany interes. Zażądać wydania go po to by sądzić w Polsce a nie wołać o prawo łaski do Obamy w sytuacji kiedy za identyczny czyn inny obywatel byłby sądzony.
Rzygać mi się chce na tych równych i równiejszych.
» Marek Badura
2009.09.28 - 17:46
RAFi, tak, uważam, że są równi i równiejsi. Uważam, że Polański nie powinien iść siedzieć, czytałem zeznania dziewczyny, i widać ze są naciągane. Powinna być wysoka grzywna i po sprawie, bo nawet i dziewczyna o to wnioskowała, żeby dali mu już spokój (wyrzuty sumienia ? , huh).
» Mikołaj
2009.09.28 - 18:45
@ Michał Mech
Unmöglich. Przedawnienie. Pomijam fakt, że chyba by się nie dało.
No, to jest akurat idiotyzm, bo Obama nie pomoże. Polański nie został skazany za przestępstwo federalne, więc prezydent USA nie ma nic do gadania. Ułaskawić Polańskiego może tylko Arnie, ale i to jedynie po ogłoszeniu wyroku kalifornijskiego sądu. Jak mawiali w “Misiu”: rok, najmniej rok.
YPB? Bo widzisz, MSZ występuje także w interesie Polaków skazanych za przemyt prochów w Ameryce Południowej czy Azji. Tutaj powinieneś rzucać pawia na niedouczonych politykierów, którzy na wyścigi chcą zaistnieć przy tej sprawie. Ale w tym winy Polańskiego nie ma, chyba że na któregoś z tych błaznów głosował…
» Marek Badura
2009.09.28 - 19:05
@Mikołaj:
Obama też może
“Według amerykańskiego prawa, gubernator stanowy, podobnie jak prezydent USA, może stosować prawo łaski wobec osoby łamiącej prawo stanowe. A Polańskiego ściga właśnie kalifornijska prokuratura.”
» Kamil Rudnik
2009.09.28 - 20:51
Artykuł być może nastawiony obronnie, ale naświetla okoliczności sprawy – myślę, że warto: http://www.rp.pl/artykul/369930,369964.html
» kminek
2009.09.28 - 20:55
a propos tematu – przypomnial mi sie pewien demotywator… :)
http://i.joemonster.org/i/c/d200908_1249730352_by_dimitroff.jpg
» RAFi
2009.09.28 - 21:03
Ale, ale tutaj:
http://www.tmz.com/2009/09/27/roman-polanski-arrested/
też za nim nie przepadają.
» teksas
2009.09.29 - 00:23
Ciekawe czy ktos z obroncow zostawilby z Polanskim swoje dziecko. Moze zabralby je na loda. ;p
» RAFi
2009.09.29 - 11:57
Tym razem nie sposób nie zgodzić się z Hołdysem:
» RAFi
2009.09.29 - 13:36
Mikołaj – faktycznie. Masz rację. Zmieniłem.
» Bartek Juszczyk
2009.09.29 - 20:39
W całej tej sprawie zdrowo zachował się Tusk, szacunek.
» Kamil Rudnik
2009.09.30 - 08:12
http://www.rp.pl/galeria/9158,1,370591.html :)
» RAFi
2009.09.30 - 13:02
http://www.latkowski.com/blog/id,1667#1667
» weronkaka
2009.10.04 - 22:50
tak tylko- dla jasności.
w przypadku akurat kalifornii- nie ma przedawnienia przy takim zarzucie.
i jakoś nie zauważyłam, żeby polański wybitnie się ukrywał…
» RAFi
2009.10.05 - 02:17
To się nazywa mieć wyczucie:
[link]
» rek
2009.10.06 - 03:46
Koleś bzyknął 13 latkę, idzie siedzieć. Proste. Argumenty o dobrowolnym seksie i namowach matki są tak samo chore jak jego czyn.
» Paula
2009.10.07 - 01:14
Penisów w dupy 13latek się nie wkłada, ot co. Nawet jak się jest artystą, księdzem, nauczycielem, łotewa.