Pierdu-pierdu o Jacksonie i albumie Bad

  • Pin It
  • Pin It

P: Michael Jackson nie żyje.
JA: Mam kasetę “Bad”. Sprzedam na Allegro.
P: Eee … niefajnie tak zarabiać na czyjejś śmierci.
JA: Powiedz to tym, którzy zarabiają na pamiątkach po Jezusie Chrystusie.

Tags: ,

13 Responses to “Pierdu-pierdu o Jacksonie i albumie Bad”

  1. Dominik says:

    i w sumie prawdziwe

  2. Hadret says:

    PO Jezusie raczej wiele by nie zarobili, bo, zdaje się, żadna się nie zachowała (:

  3. ArtBlog says:

    … to samo jest po wszystkich wielkich malarzach, wszystkich wielkich tego świata, po co to komentować. Sprawa normalna.

  4. joe says:

    rzeczowe.
    cześć Rafi :-)

  5. Damian says:

    Pierdu pierdu rafi :)

  6. Marsel says:

    To było nieuniknione. Zdjęcia na NK, MJ w produktach promowanych etc. Tak wygląda medialny produkt popowy. Zarabiać na nim, zarabiać…
    Dobrze, że koleś zrobił tyle, że będą o nim pamiętać.

  7. Doperi przy okazji śmierci Jacksona, zrozumiałem co oznacza powiedzenie, że o zmarłych mówi się dobrze (albo wcale, ale na “wcale” nie ma co tutaj liczyć).

    Portal plotkarskie od wielu tygodni szydziły z powrotu na scenę M.j>, z przygotowań, z wygladu i problemow takich czy innych, czy kolejnych kosmicznych coraz bardziej masek. Teraz nagle – zapadła cisza. Nieśmiało pisze się o kolejnym wielkim po Elvisu i The Beatles, a za dni par e nagle zacnzie sie go gloryfikować jak popadnie.

    Nie mam za złe, też mam kasete BAD, ale … taka dygresja…

    ps. Rafi, gdzie zpaowiedziany materiał video-recenzji ? :)

  8. Dopiero* – być miało :)

  9. Halski says:

    Cięta riposta.

  10. RAFi says:

    Bartku, niestety ogrom pracy chwilowo nie pozwala mi na aktywne działanie na blogu. Całe szczęście, że serwis, o którym będzie mowa w materiale wideo jeszcze nie ruszył w nowej odsłonie. ;)

    Marek nice. ;]