Była reklamówka “Walk in Fridge”, nadszedł czas na “Walking Fridge”. Oczywiście od Heinekena.
Daily Archives: 2009.04.29
Rybnik z mocną inspiracją

Jak widać, nie tylko w Białymstoku zamieszanie wokół promującego miasto logo. Wraz z modą na logo wśród włodarzy miast, w agencjach reklamowych przyszła moda na silne inspirowanie się istniejącymi znakami graficznymi. I tak po Białymstoku padło na Rybnik. Tym razem nie Eskadra, a House of PR z Rybnika. Logo “Rybnik – miasto z ikrą” widać, że mocno inspirowane było znakiem graficznym XV Igrzysk Panamerykańskich “RIO 2007″.
Sprawę opisał i wysłał mediom grafik mieszkający w Niemczech – Alex Kopia:
Zarówno kolorystyka jak i kompozycja graficzna, a także znalezione w Księdze Znaku “podobieństwa” do logo RIO 2007 (np. układ cyfr w jednej z proponowanych grafik jest identyczny jak w amerykańskim znaku) pozwalają mi wątpić w oryginalność pomysłu i kreatywności autora i utwierdza mnie w przekonaniu, że nie jest to zbieg okoliczności, a zwyczajna fucha odwalona za społeczne pieniądze.
A to boli! Boli, że jakiś cwaniak wystrychnął Rybniczan na dudka. Boli, że czyjś dorobek i prawo do znaku zostały tak sobie „przerobione“ i sławią kogoś innego. Boli, że pieniądze wydane zostały na knota… I w sumie szkoda, bo hasło znakomite! Rybnik – miasto z ikra! Szkoda, bo miał być kawior, a wyszła kaszanka.
Wracając jeszcze do sprawy logo Białegostoku, którą poruszałem pod koniec zeszłego roku. Eksperci orzekli, że logo autorstwa Eskadry nie jest plagiatem. Natomiast radni ustalili, że powoli będą rezygnować z promowania miasta przy pomocy dyskusyjnego znaku.