Logo pro bono?

Logo TechKultura.com

Tak to już jest, że gdy jesteś dupą, a nie grafikiem, w dodatku lubisz kraść czyjeś prace/projekty, to istnieje prawdopodobieństwo, że nazywasz się Rafał Rula. Alternatywna nazwa może brzmieć Paweł Opydo. Spróbuję się wcielić w postać tego drugiego i zaprezentuję jak łatwo i szybko w dwóch krokach zrobić “własne” logo, które może przyozdobić naszego blogaska.

Logo w dwóch krokach

Prawda, że proste? Drugorzędną sprawą jest moralność oraz kwestia bycia fair wobec samego siebie. Jeśli z tym nie potrafimy sobie poradzić, to z pewnością wybierzemy pójście na łatwiznę i zadżumimy komuś projekt firmując go swoim nazwiskiem. Należy jednak pamiętać, że nazwisko nie tak łatwo zmienić.


Do “zaprojektowania logo techkultura.com potrzebne będzie nam logo smashingmagazine.com oraz interaktywnie.com.

23 thoughts on “Logo pro bono?

  1. Kurcze – jaka grafika jest prosta : ) Moze ja tez zostane grafikiem pomimo tego iz obecnie jestem programista ? : )

  2. Tia, tylko, że obecne logo Interaktywnie.com powstało PÓŹNIEJ niż logo Techkultury. To taki plagiat wsteczny, tak? “Powrót do przeszłości” itd.? ;]

    Wcześniej “kwadracik” był niebieski i nie miał literki tylko ikonkę (do obecnego wyglądu prowadziło kilka kroków), i powstał mniej-więcej wtedy co logo SM (sądząc po dacie w stopce ich strony).

    Bałwanek zaś… nie wiem kiedy powstał na Interaktywnie, ale był na Techkulturze w Święta rok temu. Nie wiem też kto pierwszy zrobił z “O” bałwana, ale widziałem to na kilku serwisach, i nikt się o to nie sra.

    Nie wspominam o tym, że “zerżnięty” krój czcionki jest… inny.

    Ale przyznam, że musisz mieć nieźle rozrośniętą fantazję, żeby widzieć podobieństwo pomiędzy logo Interaktywnie a moim ;]

  3. Owszem do SM jest podobne i była o tym dyskusja na Techkulturze z tego co pamiętam.

    Natomiast ta “zbieżność” z Interaktywnie, o której piszesz jest naciągana strasznie, tym bardziej, że i bałwanek i bombka to ikony ogólnodostępne w necie (do użytku niekomercjalnego, więc w sumie nie wiadomo dlaczego Interaktywnie ich używa, ale to inny temat.)

  4. Matko jaki żal!
    Suchar taki że tylko się tym pociąć! Do tego teoria naciągana tak mocno że nawet jak na ciebie to już chyba szczyt.

    ale czego można się było spodziewać… Jedyna nadzieja, że chociaż troszkę czujesz się lepszy…

  5. Z tego co widzę:
    “K” – Inny kolor, inny kąt położenia, inny kształt wygięcia rogów, inny sposób załamania światła na logu. Ogólnie IMHO szybciej byłoby zrobić własne niż przerobić.
    Użycie podobnych czcionek – to już nie można tego robić?
    Który bałwanek ładniejszy? Kwestia gustu. Ktoś wziął copyright na bałwanka? Moje przyszłe dzieci nie będą miały czego lepić ze śniegu?
    Podsumowując:
    Plagiat? Nigdy w życiu! Nawet inspiracja jest tu mało prawdopodobna, zwłaszcza, że ^popydo twierdzi, że jego logo powstało wcześniej.

  6. Inna sprawa, że obecnie w sieci ciężko o stuprocentową oryginalność… Taka kosteczka z literą i kolorystyką “łep-dwa-zero” to powszechny wzorzec, stosowany w przeróżnych miejscach. Równie dobrze mógł być to plagiat, jak i czysty przypadek…

  7. Zobaczyłem to na górze i od razu przyszły mi na myśl SM i Interaktywnie, tak więc o przypadku raczej mowy być nie może. Zwłaszcza, że oba serwisy dziwnym zbiegiem okoliczności tak jakby branżowe…

  8. Rafi nie cierpisz przypadkiem na chorobę “co to nie ja” zwaną też narcyzmem? Odnoszę czasem wrażenie, że tak…
    Tak “rzeczową” analizę możnaby przewprowadzić również z logo twojego bloga – “fala” przywodzi na myśl przyciski z iPhone (tak tak, wiem, logo jest od iPhona starsze), czy też pogrubienie czcionki po przecinku. Może mieliście tę samą inspirację? No i co z listwą nad obrazkami, czy to nie jest kopia paska zadań z czarnej wersji kolorystycznej XP czy też XPMCE, ew. Visty?
    Wiesz, jeśli człowiek chce się do czegoś przyczepić, to zawsze coś sobie znajdzie…
    Nie wiem jak było w opisywanym przez Ciebie przypadku, ale prędzej w tej kwestii zgodziłbym się z Pobem i Fettem niż z Tobą…

  9. Ej, blipa w to nie mieszaj, raczej koledzy z Techkultury ;p

    Ja podobieństwo z Interaktywnie nie widze, ale z Smashing Magazine tak. Kiedys Popydo tlumaczyl sie ze to tylko inspiracja, bla bla bla, ale dla mnie i tak to prawie to samo. Inna sprawa też, że treściowo Techkultura to taka trochę jakby kalka SM.

  10. Jest trochę z tego i tamtego ;)
    ale “k” wyraźnie “inspirowane” z “s” SM
    Oczywiście wyszło gorzej.

  11. Pingback: Ja, RAFi - o mnie i o was » Trochę gratisów

  12. to może przy okazji warto wspomnieć o Macieju Płońśkim który stworzył niedawno swoją stronę na wzór strony Marcina Jagodzińskiego

  13. @RAFi: widzisz jakis problem akurat w przypadku ‘inspirowania’ sie na tych 2 logach przez techkulture? wg mnie teoria w 100% sluszna ale who cares!? ewolucja polega na braniu najlepszego z wielu zrodel i robieniu swojego – przy czym nie jest to tak podobne logo ze ludzie zaczna sie mylic wiec problemu (powodu na wpis) nie widze (co innego poprzednia wersja ich thema z calym topem ‘przypominajacym’ SM, ale wtedy tez pwrzosin przesadzil z wpisem na ten temat sciagajac do tego prawnika:)

    co innego rafal rula ktorego rzeczywiscie bym baseballem potraktowal czy strony nie podajace zrodla (lub nie linkujace do niego typu media2.pl) bo to juz jest chamstwo:/

  14. Chyba wnioski zbyt szybkie. Krój czcionki jest inny, połączenie pogrubionej i zwykłej czcionki stanardowy zabieg, bałwanek też na co drugim sajcie. Jedyne co podobne to idea znaku.

  15. O, to ja też mogę mieć własne logo w 3 minuty. Ha ha ha.

  16. A pamiętacie stronę techkultury sprzed kilku miesięcy? Nawet R. Rula nie dosięgał by mu wtedy do pięt!

    @wito kto na kim wzorował? przeglądam poczynania obu panów i nie widzę żadnego podobieństwa.