
Playboy prowokuje w Meksyku. Do obrazy uczuć doszło po publikacji najnowszego numeru Playboya, którego okładkę zdobi Maria Florencia Onori. Cover-girl okryta jest białą szatą i stoi na tle witraża. Obrazkowi towarzyszy napis “Kochamy Cię, Mario”. Numer ukazał się w przeddzień święta kościelnego w Meksyku. Jak widać nie tylko w Polsce łatwo oburzyć środowiska związane z wiarą. Można to zrobić na wiele sposobów, również szatą. Uważam, że należałoby poszukiwaczom symboli obrazy uczuć powiedzieć raz, a dobrze WON.
Dla kontrastu okładka albumu, o którym już dawno temu pisałem na tym blogu.

Świetne. :D w Polsce to by było dopiero :D
Świetny,naprawdę swietny pomysł,mi się podoba niesamowicie.
a, zmień z ‘poszukiwaczy’ na ‘poszukiwaczom’,chyba, że to ja źle ogarnąłem.
Pozdrawiam
Dzięki, poprawione.
iekawe czy idzie to na ich forach ściągnąć z megaupload;p
Tu to widziano:
http://tnij.org/pbymex1208
niestety WON im nie powiemy bo zyjemy w kraju, ktory nosi w sobie jeszcze wiele pokolen ludzi zacofanych i zasciankowych, ktorych podsycaja bracia mniejsi byle tylko zyskac pare procent poparcia.
ps. Fajna ta Maria : )
E, u nas to już było dawno temu, zanim bracia mniejsi, więksi i średni się pojawili. Oburzyło podobnie, tylko tytuł inny, bo wówczas Matka Boska objawiła się pod postacią Madonny na okładce Machiny:
http://www.druhslawek.com/rozne/madonna.jpg
chybinski – mi to wygląda na święty pomysł ;)
Jakby to było polskie wydanie to afera była by na maksa i to aż do samej Wielkanocy!
imo – śliczna ta Maria.. no we wierzę, że jeśli tak wyglądała te 2.000 lat temu, to Józef jej nie ruszał..
;D
ups miało być “nie wierz” (a nie : no we wierzę) – muszę faktycznie iść do okulisty ;D
Eee to już lekka przesada.