Maria w Playboyu i obraza uczuć

  • Pin It
  • Pin It
Maria - Playboy Meksyk

Playboy prowokuje w Meksyku. Do obrazy uczuć doszło po publikacji najnowszego numeru Playboya, którego okładkę zdobi Maria Florencia Onori. Cover-girl okryta jest białą szatą i stoi na tle witraża. Obrazkowi towarzyszy napis “Kochamy Cię, Mario”. Numer ukazał się w przeddzień święta kościelnego w Meksyku. Jak widać nie tylko w Polsce łatwo oburzyć środowiska związane z wiarą. Można to zrobić na wiele sposobów, również szatą. Uważam, że należałoby poszukiwaczom symboli obrazy uczuć powiedzieć raz, a dobrze WON.

Dla kontrastu okładka albumu, o którym już dawno temu pisałem na tym blogu.

10 Responses to “Maria w Playboyu i obraza uczuć”

  1. unnami says:

    Świetne. :D w Polsce to by było dopiero :D

  2. chybinski says:

    Świetny,naprawdę swietny pomysł,mi się podoba niesamowicie.
    a, zmień z ‘poszukiwaczy’ na ‘poszukiwaczom’,chyba, że to ja źle ogarnąłem.
    Pozdrawiam

  3. RAFi says:

    Dzięki, poprawione.

  4. mirek says:

    iekawe czy idzie to na ich forach ściągnąć z megaupload;p

  5. KamiLo says:

    Tu to widziano:
    http://tnij.org/pbymex1208

  6. Bartek says:

    niestety WON im nie powiemy bo zyjemy w kraju, ktory nosi w sobie jeszcze wiele pokolen ludzi zacofanych i zasciankowych, ktorych podsycaja bracia mniejsi byle tylko zyskac pare procent poparcia.

    ps. Fajna ta Maria : )

  7. matesky says:

    E, u nas to już było dawno temu, zanim bracia mniejsi, więksi i średni się pojawili. Oburzyło podobnie, tylko tytuł inny, bo wówczas Matka Boska objawiła się pod postacią Madonny na okładce Machiny:

    http://www.druhslawek.com/rozne/madonna.jpg

  8. Joanna says:

    chybinski – mi to wygląda na święty pomysł ;)

    Jakby to było polskie wydanie to afera była by na maksa i to aż do samej Wielkanocy!

    imo – śliczna ta Maria.. no we wierzę, że jeśli tak wyglądała te 2.000 lat temu, to Józef jej nie ruszał..
    ;D

  9. Joanna says:

    ups miało być “nie wierz” (a nie : no we wierzę) – muszę faktycznie iść do okulisty ;D

  10. NGrafik says:

    Eee to już lekka przesada.