Dzień jak co dzień – odcinek 51

Screenshot

 
No to Play!

12 thoughts on “Dzień jak co dzień – odcinek 51

  1. Coś mniej więcej, a ikony ze stocka, bodaj jedną robiłem od nowa, pamper niebieski wyleci na bank, bo nie pasuje do tej bajki. ;)

  2. Ładne kolorki. Widzę Rafi że się nauczyłeś i umieszczasz screeny w sensownym rozmiarze i w całości :). BDB. Zaraz lepiej się patrzy.

  3. Rafi ja również czekam na Twoje portfolio, żeby mieć zaszczyt obejrzeć Twoje prace w całej okazałości. Bardzo mi się podoba Twój styl projektowania. A co do zrzutu powyżej to piękne kolorki i wypieszczenie detali.

    Aaa, jeśli już wspomniałeś o portfolio, to nie wiem czy mam prawo zapytać, ale kiedyś wspominałeś coś o tym, że obok bloga planujesz coś jeszcze. Jeśli nie chodziło Ci o portfolio, to właśnie chciałem się zapytać, czy ten projekt jest jeszcze aktualny, nad czymś dłubiesz, coś się pojawi?

    Sorry za taką wścibską ciekawość, no ale co zrobić, jak mnie Twoje poczynania ciekawią?

    Pozdrawiam serdecznie

  4. Adam, Dominik: prace nad nim sa już bardzo zaawansowane. :)

    Adam, dzięki. ;) Obok bloga i portfolio dojdzie jeszcze jedna rzecz, ale na razie o tym nie mogę powiedzieć. Będzie fajne, tak sądzę. ;)

  5. A mi RAFi do dziś nie odpowiedział na maila, chyba z miesiąc od wysłania minął, może nie dotarł ? Co prawda pytałem w nim o trochę osobistą sprawę, ale aż tak tajne myślę to nie było :)

  6. Niesamowicie żelkowate jak na mój spaczony gust, ale za kolejny pokaz umiejętności chylę czoła.