Dzień jak co dzień – odcinek 40

  • Pin It
  • Pin It
Screenshot

 

15 Responses to “Dzień jak co dzień – odcinek 40”

  1. satorian says:

    W sumie ładne, ale chyba jednak poniżej Twojego poziomu.

  2. RAFi says:

    Newsletter dla korporacji.

  3. Całość kojarzy mi sie z reklama czekolady ale może o to właśnie chodziło, by były to czekoladki na święta.

  4. RAFi says:

    Brązy są “korporacyjne”, ale przyznaję się, że wygląda to bardzo czekoladowo. W każdym bądź razie kilka poprawek i “ulepszeń” jeszcze naniosę.

  5. Franko says:

    Niezłe… ciekawe kiedy Ci się te wszystki biżu przejedzą :)

  6. jamajka says:

    nareszcie :) już myślałam, że zleceń nie masz, albo chwalić się nie chcesz. Jak się trzeci raz ogląda, to rzeczywiście za dużo brązów, ale osoby do których wyślą newsletter, będą patrzyły na biżuterię a nie na szatę graficzną (tzn. nie tak bardzo jak graficy). Mi się podoba
    A co do tej wyśmienitej kawy…… to może jakaś podpowiedź co do marki… ?? :>

  7. RAFi says:

    Franko nic nie mów. ;)

    jamajka ależ to nie zlecenia (tip). Co do kawy, naprawdę dobra. Nie chcę tu kryptoreklamy robić. ;)

    Wracając do brązów … skojarzeń z czekoladkami. To newsletter korporacyjny (edycja na święta) – raz spojrzysz, zapoznasz się z ofertą i do tego nie wracasz. :]

  8. Franko says:

    już nie będę :P

  9. madzia81 says:

    Jak dla mnie to bardzo mało czekoladowy jest ten brąz-a na czekoladzie znam się jak mało kto ;P
    Okropny ten kolor szczerze mówiąc, ale na szczęście tło jest tu sprawą drugorzędną ;P

    Całość miło się ogląda.

    “Diamonds are a girl’s best friends” ;))

    Pozdrawiam:)

  10. Igore says:

    czerń byłaby lepsza na tło. Tym bardziej ze to newsletter, czyli bez druku czyli czerń nie boli :) no ale jak korporacyjnie to korporacyjnie…

  11. Igore says:

    AAAAAAA

    U Ciebie te cuda też można zamawiać?

    W ramach integracji z firmą powinieneś siakiś e-sklepik z biżu wystawić. Najlepiej z grawerkiem adresu bloga…
    Hueh

  12. domichal says:

    brzydkie… :(
    nie to, zebym sie czepial, ale czytam (i ogladam) Twojego bloga od dawna i chyba wiem co potrafisz ale to mi sie po prostu nie podoba, poprzednie twoje projekty byly ladne, swieze, a to? takie to nijakie, jak ulotka z tesco, braz nie tescowy, ale cala reszta…

  13. RAFi says:

    Igore: czerń była niewskazana niestety. Poza tym uwielbiam czerń. :) Pomysł z biżu firmującą bloga zajefajny.

    domichal: no co zrobić. ;)

  14. jamajka says:

    RAFi chodziło mi o zlecenia od apartu :) pierwsze co zrobiłam jak trafiłam na bloga, to przeczytałam czym się zajmujesz i gdzie pracujesz :P

    domichal jakbyś pracował dla jakiejś firmy, która ma określone “widzimiesie” to zbyt dużego pola do popisu a co dopiero kreatywności też byś nie miał. znam to z doświadczenia. moją kreatywność zabili pod koniec pierwszego tygodnia pracy.

  15. [...]   Pamiętacie DJC – o.40? No to powyżej widzicie ostateczną wersję. [...]