I Wanna Be a Video Whore


Musiałem to spostować, no musiałem.

8 thoughts on “I Wanna Be a Video Whore

  1. RAFi, a nie znasz cytatu?
    za ~10 lat juz wszyscy zapomna o dzieciach neostrady
    paleczke przejmie pokolenie superniani
    za bashem ;)

    Nie podoba mi się ten stan rzeczy – mam wrażenie, że przez to wartość pojedynczej osoby coraz bardziej spada i coraz rzadziej ktoś coś znaczy – serwisy społecznościowe mnie przytłaczają, nie lubię ich.
    Publikowania byle-czego-ze-swojego-życia odcinek 121212 też nie lubię ;)
    Ten sposób reklamy chcąc nie chcąc jest i był skuteczny bardziej niż inne – w końcu jak kumpel przysyła link do filmu, to wypada kliknąć. A bannery się blokuje.
    Notabene sam właśnie padłem tego ofiarą ;)

  2. Podejrzewam, że dzieci Neostrady to nic w porównaniu z dziećmi ju-tjuba i łeb tu-ziroł… Ehh, te serwisy społecznościowe… Jedyne co mi się na nich spodobało to wspólne śpiewanie kolęd, ale to raz jak społeczność wysiliła sie ;)

  3. Po dzieciach neostrady nie będzie niczego. Swoją drogą to bez popadania ze skrajności w skrajność. Patrząc chociażby na oszołomów jak Macierewicz, Kaczyński, Giertych… to jest taki odpowiednik “I wanna be a video whore” dla “jestem chory na władze”, albo “ja mam misję”. Wszystko ok, do czasu aż każdy ośmiesza sam siebie, gorzej jeżeli ośmiesza wszystkich swoją postawą. Suma sumarum – i jedni i drudzy mają parcie na szkło a dzięki Bogu my możemy stać i się z tego wszystkiego śmiać ;]

  4. Wiele można zrobić dla “sławy”. Poza tym – niektórzy zdają się to po prostu lubić.

  5. Nie przesadzajcie, Wielcy Inkizytorzy. Nic specjalnego się nie stanie, to jest naturalna kolej rzeczy. Mam wrażenie, że wasze uwagi są b. podobne do do tych sprzed 40 lat o “szatańskim” Rock&Roll’u. To że będzie inaczej niż u nas jest pewne. Pewne jest też że

  6. UPDATE (chciałem wstawić znaczek większości, do poprawki)
    Nie przesadzajcie, Wielcy Inkizytorzy. Nic specjalnego się nie stanie, to jest naturalna kolej rzeczy. Mam wrażenie, że wasze uwagi są b. podobne do do tych sprzed 40 lat o “szatańskim” Rock&Roll’u. To że będzie inaczej niż u nas jest pewne. Pewne jest też że 90% tych tych zjawisk to chłam, ale zawsze coś dobrego też się pojawi.

    Nie ma co narzekać.