Ja, RAFi – o mnie i o was

WWO – Mogę wszystko

Kilka miesięcy temu psioczyłem na polski hip-hop wskazując przy tym, że wartych uwagi wykonawców na polskiej scenie jest niewielu. Nie wskazywałem moich faworytów, czy ulubionych kawałków zasługujących w mojej subiektywnej ocenie na uwagę. Tym razem bez większych przeszkód wskazuję jednego ze swoich faworytów WWO z kawałkiem “Mogę wszystko”. I choć tytuł bardzo może kojarzyć się z popularną niegdyś “Uuuu uuuu mogę wszystko …” tak sami się przekonajcie, że z pewnością nie jest to słodki pop jaki prezentował rodzimy boysband LO27. W “Mogę wszystko” napotykamy na przyjemny bit połączony z dosyć przyzwoitym klipem (super najazdy kamery) i tak oto mamy do czynienia z całkiem dobrą, polską produkcją. Wyjątkiem jest wokal, którego nie mogę strawić za każdym razem, gdy słyszę WWO.

WWO – Mogę wszystko

 
A skoro już wspominamy to dorzucę również bardzo udany klip do utworu tej samej formacji.

WWO – Każdy ponad każdym

 

Ilość komentarzy: 18

» reborn

2007.10.31 - 16:51

Sam widzisz, że róznorodnośc jednak istnieje.. ;)

» zenobia

2007.10.31 - 19:13

wiekszosc to hiphopolo :\

» kazik

2007.10.31 - 20:22

Mialem napisac, ze wokal mi sie nie podoba, ale widze, ze tez to zauwazyles. Z polskiego hip-hopu wole kaliber44 i grammatik.

» Andrzejos

2007.10.31 - 20:55

Różnorodność instnieje;] Wystarczy porównać reggae’owe zespoły

» Kuba

2007.10.31 - 23:49

@zenobia – co z tego? Tworzą to co chcą, a skoro ludziom się podoba, to coś znaczy.

» ka

2007.11.01 - 13:00

Mnie ostatnio kręci bausowy Kuillaz Group

» Andrzejek

2007.11.01 - 16:39

Ludziom sie podoba bo w polsce malo kto ma gust muzyczny wyrobiony. Sluchaja bo sluchaja ich koledzy z klatki albo knajpy…

» Kochas

2007.11.02 - 03:33

Hehe, widzę, że i chwalisz.
Przed samą premierą podwójnej produkcji płyt Sokoła i Jędkera dwa lata temu zrobiłem z Sokołem niezły wywiad, którego jednak pani redachtór świętej pamięci “Nowego Dnia”, co to pozjadała wszystkie rozumy, w końcu mi na łamy działu pseudokultury nie puściła.
Mój rozmówca mówił wtedy między innymi:

» Kochas

2007.11.02 - 03:38

Chcielibyśmy wydawać projekty muzyczne jak najwyższej jakości, nawet gdyby nie mogły utrzymać firmy, ważne by się zerowały, bo zarobimy na obsługę i administrację ubraniami. I pomimo kryzysu, o którym wszyscy trąbią, zwiększamy obroty. Na całym świecie sprzedaje się rocznie o 20 procent mniej płyt. Dla mnie kryzys jest bardzo pozytywny, bo wycofa ten syf i szlam z mediów. Niech oni wreszcie przestaną to puszczać! Wtedy i my będziemy mieli lepszy rynek i łatwiejszą robotę, i oni.

» Marqu

2007.11.02 - 10:22

Nie ma hip-hopu … jest rap co najwyżej… Hip-hop to kultura (rap, graffiti, breakdance..) .. więc jak piszesz notkę to przeczytaj o hip-hopie na wikipedi chociażby.

» Franko

2007.11.02 - 22:08

Też psioczyłem, też odszczekuję… teksty tych kawałków (zwłaszcza drugiego) są naprawdę niezłe!

» kuba

2007.11.04 - 15:50

Eldo, Grammatik(23listopada nowa plyta ;-) , O.S.T.R, Fisz – jak ludzie nie mogą teg lubieć to ja nie rozumiem ;-) bo rap na bardzo wysokim poziomie.Dla tych, którzy chcą powolnie przejśc do rapu to szczegolnie polecam płytę Eldo / Bitnix – Człowiek, który chciał ukraść alfabet (do wieczorowej herbaty w sam raz :-) ) oraz Fisza, mój NAJ zaraz po Eldoce :-)

» RAFi

2007.11.04 - 16:37

Franko ale ja nie odszczekuję. ;)

» Franko

2007.11.04 - 18:45

RAFi ja odszczekuję połowicznie, albo wręcz ćwiercicznie. W każdym razie generalizacji mówię sobie w twarz stanowcze nie ;P

» shqvarny

2007.11.05 - 12:22

trochę późno “odkryłeś” WWO ;-) w ogóle cała płyta ‘Witam was w rzeczywistości’ z 2005 jest profesjonalnie wykonana i zasługuje na wysłuchanie.

» RAFi

2007.11.05 - 12:35

Franko ćwiercicznie? Uehehehe. :D
shqvarny późno to fakt, ale jeśli chodzi o klip do “Mogę wszystko”. WWO pamiętam jeszcze kiedy ich “hitem” było “Jeszcze będzie czas”. ;)

» michał

2007.11.08 - 18:04

Dobrego rapu trzeba poszukac
osobiscie polecam
POE – projekt ostry emade
Smarki / Pysk / Kixnare: Najebawszy
Łona – prawie wszystko
i masa innych …
zazwyczaj to co dobre nie jest popularne w mediach.

» FilmSide

2007.11.18 - 22:57

Teledyski całkiem przyjemne, ale nadal uważam, że polski hip-hop jest bardzo bliske dna. Jedyny kawałek, na który zwróciłem uwage miał w sobie fraze “trzeba widzieć dobro”, która się w czasie utworu dosyć często przewijała. Niestety nie pamiętam ani tytułu, ani artysty, choć teledysk też był całkiem solidny.

Dodaj komentarz:

Zanim skomentujesz, zapoznaj się z regulaminem dodawania komentarzy.

Możesz skorzystać z następujących tagów XHTML:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong> .