Zanim biżu trafiło na stronę z konkursem jako główna nagroda w kwartalniku dla kobiet, surową fotę należało odpowiednio wyszparować, zmontować i podrasować. Poniżej link do zeskalowanego zdjęcia zawieszki – po najechaniu myszką obrobiona fota, a po kliknięciu wersja z przykładowym użyciem tła.

Ładna robótka i szczerze podziwiam. Chciałbym cholera tak umieć a przede wszystkim – chciałbym mieć cierpliwość do dziergania :)
szacunek za wykonana prace w tym retuszu, ale akurat efekt mi sie nie podoba. ale pozazdroscic umiejetnosci i doswiadczenia:)
CoSTa dziękóÓówa ;)
podly ;)
Oj RAFi, będą cię jeszcze panny ganiać po ulicach, że chcą pierścionek z brylantem, taaaakim wyszlifowanym ;)
Ja tak odrobinę offtopicowo… dałoby radę RSSy usprawnić, żeby były całe wpisy WRAZ ze zdjęciami u Ciebie? Są tacy co ich irytuje klikanie w każdy post żeby go tylko zobaczyć zamiast w czytniku całość załatwić…
Podpisuje się pod prośbą Ani :)
Ciekawe, wyciągnąłeś to wszystko z tej jednej foty? To szacunek się należy. Widać daleko mi jeszcze do profesjonalistów.
Ech, chciałoby się zobaczyć kolejne kroki przy tej pracy. Może dasz sie skusić? ;)
Yano może kiedyś jakiś tutek o tym zrobię.
Pingback: Ja, RAFi - o mnie i o was » Dzień jak co dzień - odcinek 52