O metodzie kalendarzykowej

  • Pin It
  • Pin It

Ogromna większość moich znajomych jest owocem tej metody.

15 Responses to “O metodzie kalendarzykowej”

  1. Pawel says:

    Czyli ma ona jakieś pozytywne strony (nie do końca dla głównych zainteresowanych)…

  2. Blogomotive says:

    Dodaj jeszcze, że żałujesz, że ich rodzice byli tak głupi, a gwarantuję, że spotkasz tych wszystkich znajomych szybciej niż myślisz. Wszystkich na raz. Po raz ostatni. Dla ciebie.

  3. JOUKI says:

    Hehe, dobre… a Ty co? Do szklanki? :>

  4. PMG says:

    Wskaźnik zawodności metody termicznej ścisłej jest niski i wynosi 0,8 do 1,2.

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Metoda_termiczna

  5. PMG says:

    Wskaźnik zawodności w metodzie owulacyjnej, zależny od błędów metody wynosi 0.5 do 2.9 (wg różnych autorów w różnych społeczeństwach)

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Metoda_Billings%C3%B3w

    Tak więc metody są wydajne. A co do stosowania to juz pretencje do kogoś innego. To tak jak byś miał pretensje do komputera że dziewczynę masz w cązy. Bo ty ją przecież na film zaprosiłeś (przykładowo).

  6. RAFi says:

    Hehe, PMG podoba mi się Twoja retoryka.

    Pawel buahahh, no nie do końca. ;P

    JOUKI no wiesz? :)

    Blogomotive raczej z tego się śmieję.

  7. Zamber says:

    Mojej mamie sie wydawało, że może (źle spojrzała)…

  8. sylwana says:

    Rafcio…..widzę, że podrzuciłam Ci temat do przemyśleń :)

  9. PitMac says:

    Hmm może dziwnie to zabrzmi ale duży udział w tym że jestem, miała moja starsza siostra! Tylko bez perwersji panowie i panie ! Poprostu bardzo ,bardzo chciała mieć rodzeństwo! Więc jestem;)Nie wiem czy kalendarzyk miał coś z tym wspólnego w każdym bądz razie ja omijam tą metode z daleka.No chyba że dojrzeje w końcu do ojcostwa ale to pewnie jeszcze potrwa!
    Pozdro

  10. OSKAr says:

    Wg. osób które znam, ta metoda jest tak śmieszna, że nie ma ię czemu dziwić, dlaczego młode panienki zachodzą w ciążę ;)

  11. RAFi says:

    Zamber OMG, nie piszesz poważnie? ;)

    sylwana ależ owszem. :D

    PitMac: to się nie liczy w takim razie.

    OSKAr haha, no ja właśnie o tym. :P

  12. Yano says:

    To ciekawe, co piszesz. Ale zastanawiające jest to, że po świecie chodzi całkiem sporo tzw. “dzieci dureksa”. A niby gumka taka niezawodna. :P

    Problem nie w metodzie, ale w ścisłym jej przestrzeganiu. MSZ. A najlepsza to faktycznie szklanka. Wody. Zamiast. :)

  13. ramzes says:

    Czesc Rafi. Dawno mnie u Ciebie nie bylo. Korzystajac z okazji, ze temat o dzieciach jakby, pochwalic sie tylko chcialem, ze bez kalendarzykow i wszelkich zabezpieczen, z pelna premedytacja, strugnalem sobie 9 miesiecy temu syna, ktory sie tydzien temu urodzil :)
    Pozdrawiam

  14. RAFi says:

    Gratulacje ramzes!!!

  15. Cytaty says:

    Haha! Wynika to z braku edukacji seksualnej w szkołach, mediach, ale powoli zaczyna się to zmieniać.