RAFi, czy Ty też masz wrażenie, że ta informacja przeszła po polskich mediach prawie bez echa?
Owszem, Lukem, zwróciłem na to uwagę – bardzo słabo “widoczny news” w mediach.
Dwa lata temu Richard “Burnsie” Burn teraz Colin. Oboje zakończyli swoje życie “po za rajdem” ! Szkoda :( Najgorsze jest to że Colin nie zginął sam, razem z nim jego 5 letni syn i jego kolega oraz przyjaciel McRae.
colin!!!!!!!!! byłeś, jesteś i nadal będziesz wielki – po wsze czasy!!!!!! szacunek :(
RAFi, czy Ty też masz wrażenie, że ta informacja przeszła po polskich mediach prawie bez echa?
Owszem, Lukem, zwróciłem na to uwagę – bardzo słabo “widoczny news” w mediach.
Dwa lata temu Richard “Burnsie” Burn teraz Colin. Oboje zakończyli swoje życie “po za rajdem” ! Szkoda :( Najgorsze jest to że Colin nie zginął sam, razem z nim jego 5 letni syn i jego kolega oraz przyjaciel McRae.
colin!!!!!!!!! byłeś, jesteś i nadal będziesz wielki – po wsze czasy!!!!!! szacunek :(