Wielka szkoda: colinmcrae.com.
This entry was posted on Monday, September 17th, 2007 at 23:58 and is filed under Auto-moto, Z prawej strony. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. Both comments and pings are currently closed.
RAFi, czy Ty też masz wrażenie, że ta informacja przeszła po polskich mediach prawie bez echa?
Owszem, Lukem, zwróciłem na to uwagę – bardzo słabo “widoczny news” w mediach.
Dwa lata temu Richard “Burnsie” Burn teraz Colin. Oboje zakończyli swoje życie “po za rajdem” ! Szkoda :( Najgorsze jest to że Colin nie zginął sam, razem z nim jego 5 letni syn i jego kolega oraz przyjaciel McRae.
colin!!!!!!!!! byłeś, jesteś i nadal będziesz wielki – po wsze czasy!!!!!! szacunek :(