
Ktoś kiedyś mnie spytał czy ja … Owszem – odpowiedziałem. Żeby za łatwo nie było do retuszu wziąłem fotę zrobioną tel. komórkowym. Traktujcie to jako materiał poglądowy. (more…)

Ktoś kiedyś mnie spytał czy ja … Owszem – odpowiedziałem. Żeby za łatwo nie było do retuszu wziąłem fotę zrobioną tel. komórkowym. Traktujcie to jako materiał poglądowy. (more…)
Démenti.
Ekhm, ekhm, oficjalnie chciałbym zdementować pogłoskę (dzisiaj miałem sporo pytań od znajomych w tej sprawie :D ) jakoby po ostatniej imprezie wyciekł z dysku mojego komputera któryś z domowej produkcji sextejpów ze mną i z moją ex w roli głównej. I chociaż pewności nie mam co działo się pomiędzy godziną 1 A.M., a 4 A.M. z soboty na niedzielę tak oznajmiam, że żadna kopia któregokolwiek filmiku nie dostała się w niepowołane ręce i nie przedostała się do internetu … chyba. ;)
There isn’t any of my sextapes on the internet!
Gdy słyszę wypowiedzi Kaczyńskich dotyczące ich byłego kolegi, Kaczmarka jakoby układ go wprowadził w struktury PiS, to po prostu śmiech mnie ogarnia. A najlepiej podsumował to Niesiołowski na powyższym fragmencie wideo.
Oczywiście z cyklu: “banned commercials”
Droga Kasiu, Beatko, Karolino czy inna Klaudio.
Z wyjątkową uwagą i zrozumieniem przeczytałem Twój mail do redakcji wysokich Obcasów” opublikowany na początku sierpnia. Ponieważ byłem na urlopie, odpisuje Ci dopiero teraz.
Tak, masz rację. Młodzi chłopcy, nawet ci z tzw. dobrych domów, bywają okropni. Dokładnie tak, jak to napisałaś. Są zarozumiali, traktują dziewczyny przedmiotowo, bardziej kochają siebie niż kogoś. Wiem, bo mam takiego “osobnika” w domu. Widzę, słyszę, domyślam się i czuję jak mogą Cię traktować.
Przykro mi i przepraszam, bo choć wraz z żoną staramy się go wychować w poszanowaniu do kobiet i choć ma zupełnie inny – niż opisujesz – przykład stosunków damsko męskich w domu, chyba jest w stosunku z rówieśnicami taki, jak to opisujesz. (more…)
Odnoszę wrażenie, że Polska mimo wielkich ambicji bycia znaczącym krajem w Europie, a w niektórych głowach nawet będąca jako pretendent do bycia znaczącym krajem świata, niestety ciągle pozostaje ubogim sąsiadem/partnerem zamożnych i silnych krajów. Takim ciulem, Ryśkiem z Klanu. Nic nie wskazuje na to, by w odległej przyszłości – bo o tej bliskiej mowy być nie może – miało coś zmienić się w tej materii. Jak dobrze, że zdążyliśmy wejść do Unii Europejskiej jeszcze przed niefortunnym wyborem ekipy rządzącej, bo głównie dzięki wejściu i sporym funduszom płynącym wprost z Brukseli możemy nie tylko przyglądać się, ale również i uczestniczyć w rozwoju polskiej gospodarki. (more…)
macdac w dalszym ciągu na poziomie.
Mapy, mapy, cztery mapy. Jeszcze kilka szlifów i wrzutka do flasha.
Niesmak i zażenowanie – te dwa odczucia towarzyszą mi w momencie, gdy zapoznałem się z pewną stroną akcji. Akcji, która prowadzona jest przez osobę, którą dotychczas darzyłem sympatią i szacunkiem. Niestety pod przykrywką buntu przeciw cenzurowaniu reklam tak naprawdę kryje się marketing wirusowy. Na stronie akcji można dowiedzieć się m.in.: “Zobaczcie, jak KRRiTV cenzuruje spoty dezodorantu!”.
Idea słuszna, ale niestety w tym przypadku to raczej kolejna forma reklamy dla dezodorantów, prepaidów i w przyszłości zapewne innych produktów i usług kierowanych dla młodzieży.
Arturze, Twojej akcji mówię nie.
Mały fix w tabeli i szafa gra i buczy. O co kaman? Ano o to, że na blogu nie wyświetlały się wszystkie notki z danej kategorii. Również stronicowanie nie działało jak trzeba. Teraz wszystko powinno działać bez zarzutu. W razie czego proszę o cynk.
Zanim wybierzemy się na film przeważnie wcześniej zostajemy zachęceni do jego obejrzenia. Najczęściej dzieje się to za sprawą reklamy filmu w postaci zwiastunu (trailer). I jeśli zwiastun przypadnie nam do gustu (pomijam gatunki filmowe, ulubionych aktorów) to zwykle idziemy do kina, wypożyczalni czy oglądamy na ekranie monitora. (more…)
Od końca kwietnia (wtedy ostatnio pisałem co nieco nt. filmów, które miałem okazję zobaczyć) do dziś obejrzałem nieco filmów, z których wybrałem te, warte uwagi i polecenia (bądź też nie).
1408 – (2007)
IMDB – WWW – TRAILER
Film oparty na powieści Stephena Kinga. W 1408 John Cusack wciela się w rolę pisarza, który pisze książki o nawiedzonych domach i dziwnych zjawiskach mających w nich miejsce. Pewnego razu otrzymuje pocztówkę z zaproszeniem do hotelu Dolphin z zastrzeżeniem, żeby unikał pokoju 1408. Obok Cusacka główną rolę zagrał również Samuel L. Jackson. Film wbija w fotel – “lubię takie akcje”.
Alibi, The – (2006)
IMDB – WWW – TRAILER
Był sobie oszust. Prowadził agencję, która załatwiała zdradzającym swoje żony mężom i na odwrót alibi. Pewnego dnia dostał cynk, że ktoś przyjął na niego zlecenie. Fajny klimat, niezła gra aktorska pomimo tego, że nie grają znane nazwiska. Dobrze dobrana muzyka i ciekawe zakończenie.
Death and Life of Bobby Z, The – (2007)
IMDB – WWW – TRAILER
W rolach głównych Paul Walker (chwaliłem go za “Running Scared”) i Laurence Fishburne. Niestety film bardziej nudził niż ciekawił, jednak pojawia się kilka interesujących patentów, które sprawiają, że film chociaż do nowatorskich nie należy tak jest niczym remake zbudowany z miksu kilku filmów.
Goal II: Living the Dream – (2007)
IMDB – WWW – TRAILER
Kontynuacja przygód i kariery piłkarskiej Santiago Muneza (Kuno Becker). Zdecydowanie film dla kibiców piłki nożnej. Dlatego nie-fanom film ten nie przypadnie do gustu. W “Goal II” na uwagę zasługują przede wszystkim zdjęcia, bo fabuła jakby pisana była pod nastoletnią widownię. W filmie pojawiają się liczne wstawki z relacji meczów z udziałem gwiazd Realu Madryt.
Perfect Stranger – (2007)
IMDB – WWW – TRAILER
Zanim obejrzałem film miałem okazję oglądać trailer. Zwiastun był ciekawy, więc tym bardziej chciałem zobaczyć całość. Obejrzałem i nie żałowałem. Zresztą po raz pierwszy widziałem Halle Berry w ciekawej roli odkąd dostała Oscara. U jej boku wystąpili Bruce Willis i Giovanni Ribisi. Dziwię się dlaczego na IMDB “Perfect Stranger” został tak nisko oceniony. Wg mnie jeden z lepszych filmów nakręconych w tym roku.
Pursuit of Happyness, The – (2006)
IMDB – WWW – TRAILER
Chwytający za serce film (historia z serii american dream), w którym główną rolę zagrał Will Smith. Co raz bardziej podoba mi się jego aktorstwo. Nie mogę doczekać się “I am legend” z jego udziałem.
Shooter – (2007)
IMDB – WWW – TRAILER
Niestety powoli filmy, w których jeden walczy przeciwko wszystkim stają się nudne i rzadko spotkać można coś świeżego w tego typu filmach. Niestety “Shooter” jest słaby. Mimo, że lubię Marka Wahlberga tak w tym filmie niczym nie błysnął, ale nie ma się co dziwić przecież całość też jest mizerna.
Stranger Than Fiction – (2006)
IMDB – WWW – TRAILER
Pewnego razu poborca podatkowy Harold Crick (Will Ferrell) zaczyna słyszeć głos narratorki, którą jest pisarka Karen Eiffel (Ema Thompson). Po pomoc zgłosił się do profesora Jules’a Hilberta – w tej roli Dustin Hoffman. Okazuje się, że Harold jest bohaterem powieści, nad którą pracuje Eiffel. Dzieje się sporo i ciekawie. Bardzo dobry występ Ferrella.
Wild Hogs – (2007)
IMDB – WWW – TRAILER
Ok, jak dotychczas to najśmieszniejsza komedia tego roku. Travolta, Allen, Macy i Lawrence znakomicie wcielili się w role mężczyzn-nieudaczników pragnących przeżyć drugą młodość. Wyruszają na harleyach w podróż. Jak się okazuje pełną przygód. Niestety zakończenie rozczarowuje – typowe, amerykańskie zakończenie, gdzie uciemiężony i bezbronny wygrywa z bandą osiłków. Jednak Dzikie Wieprze dobre są na rozluźnienie.