“1, 2, 3, 4″ to bardzo pozytywny utwór w wykonaniu Leslie Feist. Zresztą wideoklip równie radosny co kawałek. Prawda, że od razu chce się pracować nawet w bardzo upalne dni? A w ogóle głosu Feist to ja mógłbym słuchać nie tylko w głośnikach. ;)
p.s. Tak, ona również wykonuje kawałek “One Evening”, który ostatnio w Polsce zyskał na popularności dzięki reklamówce Reserved.

nice :)
..zapewne wiec znasz i lubisz to: http://www.youtube.com/watch?v=GB1fG6mGxZk (Natasha Bedingfield, How do you do) ..a jesli nie znasz, to pewno sie spodoba :)
..wiec jak – do zobaczenia na koncercie Red Hot’ow ? :)
Feist jest super, Natasha też :)
Z Feist’a podobają mi się jeszcze:
My moon my man
Mushaboom
Gatekeeper
Inside and out
Secret heart
…tak bym mógł wymieniać i wymieniać. Polecam sobie wpisać “Feist” na YouTube.
niezły lajcik do samochodu
marla za NB zbytnio nie przepadam. Feist po prostu ma czasem fajne czilałtowe kawałki. ;) Co do RHCP, hmm, jeśli nic nie stanie na przeszkodzie, to owszem. :)