Dlaczego polski hip-hop ciągle jest tak bardzo słaby?

Lata mijają, a łyse i owłosione głowy polskiego hip-hopu jak wykonywały utwory mówione ciągle tym samym obniżonym głosem niczym stadionowi chuligani będący na relanium, tak wykonują. Dodam, że robią to w sposób nudny i przewidywalny, nie potrafiąc przy tym zaciekawić słuchacza. Chyba, że słuchacz ma lat naście i jest cały w ekstazie, gdyż w fazie kształtowania swoich gustów muzycznych takie mikrofonowe sieroty trafiają w jego – jeszcze – nie(do)rozwinięte preferencje muzyczne.

Posucha wśród pretendentów do miana prawdziwych gwiazd pl hip-hopu w sumie mnie nie dziwi. Ba, ona wręcz jest nieodzownym elementem obrazu polskości, gdzie jakość pada ofiarą dążenia do osiągania szybkich zysków. Obecnie na krajowej scenie muzycznej deficyt wykonawców z prawdziwego zdarzenia zyskał wymiar ogólnopolski. Zatem, na przykład, skoro na TOPtrendy 2007 wystąpić mają takie nazwiska jak Piaseczny, Rodowicz, Rubik, Wydra oraz Turnau, to ja pytań nie mam. Dla tego ostatniego zresztą od dawna nie ma konkurentów, stąd wrzuca się go do worka z takimi wykonawcami jak np. Blog 27.

A co z tym polskim hip-hopem? Podobnie jak z polskim rockiem, tak i w rodzimym hip-hopie możemy policzyć zaledwie na palcach jednej ręki wykonawców, którzy potrafią nagrywać niemal kawałki-doskonale w swoich gatunkach muzycznych. I żeby nie wskazywać bezpośrednich faworytów za przykład artysty pl hh, który zalicza się do zbioru tych z tytułu tejże notki niech posłuży chociażby to:

Marne teksty, bit i muzyka, nie rozwodząc się nad tradycyjnie już słabym klipem z gościnnym udziałem smutnych panienek wykonujących taniec przypominający raczej pracę z obowiązku, a nie dla przyjemności to niestety obraz polskiego hip-hopu, który bezustannie kojarzy mi się z bazarową tandetą i odpustowymi kogucikami.

Ale to nie wszystko, bo polski marny hip-hop … ewoluuje. Niestety w kierunku, którym nazwać lepszym się nie da. Wielu wykonawców nie potrafi określić się jakiej muzyki jest reprezentantem. Tego typu dylematy miewa np.

  • Verba i ich Widziałem Twoje Oczy lub wcześniejsze “Młode Wilki”
  • Mezo, który zaczynał od mówienia do muzyki skradzionej ze ścieżki dźwiękowej do Shreka, teraz mówi w duecie z bardzo discopolowym wokalem Katarzyny Wilk.

że nie wypada nie wspomnieć o wielkopolskiej tzw. “drużynie A” czyli Ascetoholix – grupie, która rapowanie zamieniła na nieudolne próby śpiewu trzech łysogłowych zawodników; czy chociażby wcześniej wymieniony bardziej “disco popowy” Fenomen.

To tylko nieliczne przykłady, spośród dosłownie morza wykonawców, którzy ukradkiem próbują przemycić do swojej twórczości jakże hołubione i umiłowane przez Polaków disco-polo wygnane do podziemia. Z drugiej jednak strony zastanawiam się czy oni przypadkiem nie starają się iść drogą wokalistek, których ja uwielbiam nazywać “mikrofonowymi płaczkami”. Mam tu na myśli chociażby kopiującą zachodnie gwiazdki pop – Katarzynę Cerekwicką, a także wiecznie płaczącą Gosię Andrzejewicz – tak bardzo kochaną przez nastolatki. Cóż, dotychczasowa, największa mikrofonowa płaczka – Kasia Kowalska – zrobiła sobie wolne, więc nie dziwi, że jej absencję szybko wykorzystały przedstawicielki młodego pokolenia.

Oczywiście zawsze można użyć argumentu w postaci “o gustach się nie dyskutuje”, ale przecież to równie wyświechtane i niecelne spointowanie jak powiedzenie “wielkość nie ma znaczenia”, którego notabene autorami są właściciele przyrodzeń małych rozmiarów, żeby nie pokusić się o bardziej dosadne określenie: mikroskopijnych.

90 thoughts on “Dlaczego polski hip-hop ciągle jest tak bardzo słaby?

  1. @ RAFi a co sądzisz o O.S.T.Rym i Eldo ? Moim zdaniem to jest dobry hip-hop. Z przekazem i bity niezłe. Ostatnia płyta Holly Łódź jest bardzo dobra. Są również wykonawcy tacy jak donGuralesko, których hip-hop jest bez przekazu, ale dobrze buja…

    Zgadzam się ostatnia płyta Fenomena – “Outsider” w porównaniu do poprzednich jest cienka.

    Verba i Mezo to gówniany hip-hop. Panowie w garniturach. Zapytaj go teraz dlaczego kiedyś palił, to powie, że głupi był. Zgadzam się również, że ciecy są Ascetoholix, Doniu i te inne libery co śpiewały Suczki. Również zacni panowie z Warszawy (Hemp gru) czy jak to się pisze, co śpiewają jebać polcje…

    Pozdrawiam.

  2. Hemb Gró chyba, do tego reklamujacy koszulki PROSO,

    w 2004 Kukiz nagral kawalek “Nie Gniewaj się Janek”, kawalek ten ciagle jest aktualny, niestety

  3. jak dla mnie to w tym gatunku, lub już w rapie (nigdy nie odróżniam) króluje o.s.t.r. i Łona . ten drugi ma genialne teksty :D

  4. To czego słuchamy zależy od otoczenia w jakim jesteśmy, współtworzymy, czy też znajdujemy się. Dobry cyctat odnośnie gustów i rozmiarów. Tym zasłaniają się osoby, którym brak argumentów na obronę swoich gustów i to nie tylko muzycznych.

    Dodatkowo poleciłbym poczytanie: http://tnij.com/i9kW (jednym znany ten tekst, innym nie)

  5. Podawane przez Ciebie przykłady polskiego rapu nie są zbyt trafne. Mezo, Verba i nowy Fenomen. Toż to każdy Ci powie, że to bida z nędzą jest i tyle. O.S.T.R., Eldo, Grammatik, Łona, Fisz, Kaliber 44, Paktofonika, Pezet/Noon – to raperzy/zespoły, którzy są “ekstraligą” polskiego rapu. Przytaczanie “okręgówki” nie jest najlepszym pomysłem. To tak jakby obejrzeć mecz Klasy B i na jego podstawie opisać poziom polskiej piłki. W taki sposób można zrównać z ziemią każdy gatunek muzyki z każdego kraju. Choć oczywiście polski rap daleko jest za amerykańskim…

  6. Teraz ja ;) Jako że polski hiphop mnie ciut interesuje to się wypowiem.

    RAFi – polski hh już praktycznie umarł, żył kilka lat temu. JEDNAK! Mamy “27″ Eldoki i “HollyŁódź” Ostrego. Nową płytę Fenomena przemilczę. Mamy także “Absurd i Nonsens” Łony.

    Łona reprezentuje “inteligentny hh” – to nie smęty o tym jak źle i ile gietów sie spaliło, tylko błyskotliwe komentarze tego co aktualnie się dzieje.

    A tak… Eldo, Ostry, Grammatik, Paktofonika, Fenomen(Efekt i Sam na sam jednak naprawde mi się podobają) – pozostał nam taki spadek przeszłości ;)

    Co do Verby i Mezo – to typowe hiphopolo.

  7. o kawie można mówić o wszystkim, a Ty RAFi wybrałeś taki jałowy temat ;-) spójrz jaki mamy parlament – skoro ludzie głosują na takie osoby, to czego mają słuchać? :P

  8. nie wiem czemu u Ciebie tyle błędów i pomyłek robię. “przy kawie można mówić o wszystkim” miało być rzecz jasna.

  9. daj spokój, Leszczyńskim to Ty nie bedziesz …
    To, że ludzie czepiają się Fenomena, wynika z ich zacofania muzycznego i ogólnego, polskiego narzekactwa. Nie można wkładać rapu w jakieś sztywne ramy gatunkowe, właśnie ta różnorodność sprawia że ta muzyka jest tak popularna. Idąc twoim tokiem myslenia, każdy kolejny album powinien być coraz bardziej hardkorowy, czyli opowiadać o blokach, szarosci, dilerce i tym wszystkim to co już dawno zostało powiedziane.

    Określanie Fenomen’a wykonawcą disco popowym jest daaaaleko chybione, wygląda mi na kolejną umyślną prowokacje w ramach nakręcania ruchu.

    papa

  10. Verba i Gosia Andrzejewicz wspomniani w tekście to najgorsze gówno na polskiej scenie muzycznej….
    Płytszych tekstów nie można chyba napisać- a melodie tak mdłe, ze blee…. ehh POlska…;/

  11. Mi ostatnio wpadł w ucho stary album Kalibru 44 – 3:44. Nie słucham na co dzień HH ale podoba mi się. ;]

  12. @onechaos – Ale bądźmy szczerzy, Outsider podchodzi pod straszną masówkę… Laski, telefony, ludzie, prawie jak jakiś Doniu czy Kasta.

  13. Z hiphopów na poziomie (choć nie przepadam za tym gatunkiem muzycznym) mogę wymienić nienajnowszy Afro Kolektyw, który w 2001 miał dobre “Czytaj z ruchu ust moich” i Łonę z “Nie ufajcie Jarząbkowi”. Paktofonika chyba też była swojego czasu niezła?

  14. Odpowiedź jest prosta – HH jest mega skomercjalizowany. Żeby trafić na coś wartościowego trza poszukać głębiej – oprócz wymienionych Ostrego, Łony, Eldo polecam FISZa, Emade, Stasia, Bassisters Orkiestra, Kanał Audytywny

  15. Łona, Fisz, O.S.T.R. – zajebiści wykonawcy, a żaden nie powiela schematów narzekającego mieszkańca blokowiska, a ich teksty mówią coś więcej poza standardowym “szare bloki, kurwa, nie ma roboty”.
    Jest jeszcze Tede, przez wielu posądzany o totalną komercję, tymczasem cenię go za to że nie kryje się ze swoim pociągiem do pieniędzy, a zarazem ma do wszystkiego ogromny dystans. I nikomu się nie sprzedał, bo założył własną wytwórnię, i cały czas robi wszystko dokładnie tak, jak sam chce. A czy w tym że bierze za to pieniądze jest coś złego? Nie sądzę.
    Co do rapu ulicznego, to chyba nie doczekamy u nas się niczego na amerykańskim poziomie, bo tam rap zrodził się jako zaledwie jeden z elementów kultury hiphopowej, kultury blokowisk, obok grafitti, beatboxu itd., w Polsce natomiast najpierw był rap, wokół którego ta cała kultura zaczęła się tworzyć.

  16. Ale nad tym, że jest źle, cięzko, bloki i bieda… Też czasem wypadałoby się zastanowić.

  17. Nie zgodzę się z Tobą! Jest wiele dobrych wykonawców; Molesta, O.S.T.R, Płomień81, Pono, WWO, Paktofonika, Fisz, Łona, którzy pokazują jaki powinien być polski hip-hop.
    Nie wiem czy słyszeliście Lilu, super rap młodej łódzkiej wokalistki. (lilu.marqu.pl)

  18. Molesta? Pono? Przecież to banda dresiarzy niemal jak Hemp Gru.

  19. @RAFi – zapomnij o tym gównie verba, mezo szmezo, itd, to jest jakieś ujadanie do otumanionych małolatów.

    Posłuchaj vinyli spod bandery PROSTO, wtedy możesz coś napisać więcej na temat Hip-Hopu w Polsce…

  20. @rios: Sorry, ale mialem okazje obejrzec teledysk “Na 100%”, a potem sprawdzilem jeszcze pare i to tez do mnie nie przemawia w zaden sposob…

    Wszystko chyba przez to, ze ja starej daty jestem i pewnie ruszalo mnie to wszystko jak tez bylem otumanionym malolatem…

  21. Fisz, Łona i Kanał audiotywny- oni nie są słabi, choc prawdą, jest że sa w przerażającej mniejszości

  22. Jak już wspomniałem w notce, swoich faworytów nie chcę typować, bo byłoby to nie do końca trafne typowanie. Tylko ze względu na jeden powód. Mianowicie są pojedyncze przypadki, w których można coś dostrzec. Coś świeżego, fajnego i “bujającego”. Niestety przytłaczająca większość wykonawców – “artystów” robi smutny hip-hop niejednokrotnie naśladując to, co podpatrzyli u kolegów z branży.

    Skoro to wszystko opiera się na wzajemnym naśladownictwie, nie ma wyraźnych liderów, do których reszta próbowałaby równać, to nie ma się co dziwić, że np. O.S.T.R. jest przereklamowany i bodajże n-ty album pod rząd jest tym samym szczekaniem z pozamienianymi bitami. Zero świeżości. Grammatik? Nie bądźcie ludzie śmieszni. Gdyby w Polsce istniał konkurs na najlepszy chór raperów pieśni żałobnej wokaliści z Grammatika zgarnęliby wszystkie nagrody. Wytwórnia Prosto też nie zachwyca.

    Ktoś rzucił xywą TEDE. Owszem, gość wie co to bounce, jak zrobić szoł i rozbujać widownię, a na dodatek odnoszę wrażenie, że Jacek wie o co w tym wszystkim chodzi. I nie wciskajcie mi, że to komercja. Ludzie, kto w dzisiejszych czasach nagrywa albumy dla idei? Nie czarujmy się pieniądze i sława to cel wszystkich tych, którzy rapują jak im to źle, z jakiego to złego środowiska się wychodzą. Szkoda, że robią to tak kiepsko, że słuchać się tego nie da.

    Postawiono na stole tort i coraz więcej nieudaczników i mikrofonowych kalek chce z tego tortu uszczknąć.

  23. p.s. Jakby tak wziąć cały dorobek polskiego hip-hopu odkąd się narodził w naszym kraju, to można by wydać składankę, na której być może znalazłoby się góra 15-20 interesujących produkcji.

  24. Gdzieś przeczytałem, że panowie z Verby to nie jest hiphopowy zespół a lecz popowy. Sami zainteresowani te słowa wypowiedzieli.

    Patrząc na rynek polskiego hiphopu trzeba przyznać, że jest beznadziejnie, tyle że nikt tak naprawdę nie potrafi zdefiniować czym jest polski hip-hop, jakie przesłania itp.Są pewne stereotypy że taki wykonawca śpiewa o dragach, ulicach, sex etc. Wiadomo, że chodzi o ciemniejszą stronę życia.

    Śmiać mi się chce, kiedy taki kapturowiec (przepraszam, ale nie chciałem tutaj nikogo urazić) włącza w telefonie mp3 z mezo, verba albo 18L. Oczywiście o gustach nie dyskutuje no ale żeby przyjąć taki schemat ? ;)

    Żeby nie było, nie należę osobiście do fanów HH, jednak czasem słucham utworów autorstwa takich jak: Slums Attack / Peja (o których nikt z tutejszych nie napisał) czy K44 / Paktofonika. Być może mylę HH z rapem, jednak znów zapytam się jaka jest różnica między dwoma gatunkami ?

    Są dwa oblicza komercji, więcej jest negatywnych. Otóż komercja pozwala się rozwijać poprzez inwestycje w różnego rodzaju sprzętów, studiów itp. a także na małą stabilizację, do czego każdy z nas ma prawo. o negatywnych stronach nie trzeba pisać, a granica między dobrą a złą stroną komercji jest bardzo cienka i łatwo ją przekroczyć. Swego czasu zarzucałem Peji komercję, jednak po występie u Kuby W. przekonałem się jak jest naprawdę. Fakt faktem, sodówka uderzała dość często, ale za swoje płacić musiał, jednak wciąż jest w poznańskim underground’ie traktowany z szacunkiem. Choć niemile zaskoczyło mnie, że nie stworzył tekstu na 85lecie Lecha, a przecież jest znany z tekstów o kibolach itp.

    W każdym bądź razie, muzyka jak moda, wraca do łask, wtedy kiedy jest na to czas. Już wcześniej zanikał HH, 2 lata temu powrót na listę, a teraz zmierzch itp itd. ;)

    Amen

  25. Tede to cholernie zdolny facet, ale tworzy teraz coś, czego słuchać nie mogę. Bo jak słyszę “ona najebana tańczyła na stole, a my napierdoleni, o żesz kurwa, ja pierdolę” to mnie uszy więdną.
    Kanał Audytywny rządzi.

  26. O Ryszardzie Andrzejewskim (Peja) chciałem wczoraj napisać przy okazji mojego komentarza. Niestety o nim również za wiele dobrych słów powiedzieć nie można. To prawda, ma kilka kawałków, które … hmmm … trzymają poziom i są “słyszalne”. Przypomnijcie sobie od czego zaczynał? Od jeżdżenia po ówczesnym “królu” pl hh jakim był Liroy. I jeśli, bobiko, słuchałeś uważnie rozmowy z Wojewódzkim, to na pewno nie umknęło Twojej uwadze to, jak Peja przyznaje się, że krytykował i atakował Liroya nie za to, że robił gównianą muzę, tylko z zazdrości i przy okazji chciał się na tym wybić. I trzeba przyznać, że mu się to udało.

  27. Stary tede był dobry. Dobrze wiedzieć, że sporo osób wie, że istnieje coś takiego jak Eldo i Łona. Sprawdżcie poslie podziemie: Smarki Smark, 834, W.e.n.a., Dinal. To są naprawdę świerze ekipy/ludzie

  28. Zwyrtec: Liroy “sprowadził” hh do Polski. I mimo, że wielu na niego psioczy, tak nie za bardzo mogą mu podskoczyć. Fajnie zadebiutował, później trochę to pociągnął, a następnie wdał się w jakieś pyskówki na każdym z następnych albumów przez co zaczął produkować kichę.

  29. @RAFi – jak każdy raper zawsze musi od czegoś zaczynać. Nie ukrywam tego, że za wiele dobrego o Peji nie można powiedzieć, bo to postać dość kontrowersyjna, podobnie jak Liroy. A że nie lubili się a w dodatku pochodzili z róznych miast to i swoje zrobiło.

    A nie pamiętam dobrze, ale których “młodych” raperów też zaatakował Peję, że sprzedał sie komercji itp. Peja odpowiedział to swoim mocnym kawałkiem. Przepraszam że piszę niedokładnie, ale jak już mówiłem nie interesuje mnie zbytnio rap & HH.

    a pamięta ktoś Karammbę ? o.O

  30. RAfi – ty się na wszystkim znasz…. a już jedna składanka na całą historię hip hopu w polsce to jak tytuł w fakcie.

    radze posłuchać nie tego hip hopu który puszczają w telewizji ale tego prawdziwego (płomień, WWA itp)

    ale cóż o gustach się nie dyskutuje i każdy ma swoje poglądy.

    Pozdrawiam
    hazan

  31. hazan jakoś nie dziwi mnie Twoje wzburzenie. Przeczytałbyś uważnie, to wiedziałbyś, że używanie argumentu o gustach jest efektem słabo rozwiniętej inteligencji, co w konsekwencji przekłada się w brak rzeczowej argumentacji. Stąd nie dziwi na dzień dobry atak w postaci “się na wszystkim znasz”.

    Płomienie, WWA czy też WWO itd. to jedna liga i ta sama liga co powyższe. Nie miałem zamiaru wymieniać ich wszystkich łącznie z tymi Numer Razami, Małolatami i Tekami, bo szkoda mi bajtów.

    Nie mam zamiaru czuć się winnym, bo uraziłem kogoś niskich lotów gusta muzyczne. To tak jakbym musiał przepraszać za urażoną dumę fanów Dody i Agnieszki Frykowskiej.

    p.s. Nie na wszystkim, ale potrafię odróżnić coś dobrego od tandetnego. Jeśli Ty charakteryzujesz się brakiem tak elementarnej właściwości, to w sumie nie powinienem się dziwić dlaczego piszesz tak monotematycznie i bez polotu.

  32. ja lubilem Magika i Kaliber swego czasu
    jeszcze familia h.p z sentymentu :)

  33. Verba, Ascetoholix itp to nie Hip-Hop.

    Frob: “IMHO ten rodzaj muzyki skonczyl sie w tym kraju na pierwszej plycie WYP3…”
    A ja się spytam co z K44? Paktofoniką?

    Hip-Hop nigdy nie umarł i nigdy nie umrze, zawsze będzie istniał.

    “Hip hop to dla mnie wiele, ty myśleć jak ja nie musisz
    Ale opowiem ci o nim więc nadstaw uszy [...]

    Hip Hop to miłość, namiętność, szacunek
    Nie kasa i łańcuchy liczy się to co umiesz [...]

    “Przecież ten hip hop jest prosty” tak mówisz?
    To nagraj płytę, która będzie klasykiem dla ludzi [...]

    Hip Hopu nie poznasz ze słownika w gazecie
    Na pewno nie dowiesz sie z onet.pl w internecie
    Mówię hip hop ty myślisz o 50 Cent’cie
    Bo jesteś psychofanem i w portfelu masz zdjęcie
    Każdy ma wybór, nie chcę cię zmuszać
    Na koniec powiem: Znajdziesz hip hop jeśli chce ci się go szukać [...]”

    Eldo – Styl, flow, oryginalność

    Jest już trochę późno, więc mogą znajdować się drobne literówki :)

  34. Co macie do HG i PROSTO?? WWO to też elita, a przecież Sokół z WWO założył prosto. HG śpiewa to co czuje, a czuje nienawiść do policji. Zresztą o tym nagrali tylko 1 piosenkę na płytę Klucz – ,,Nienawiść do policji”. Mezo, Verba TO NIE JEST HIP-HOP. HH ma być szczery, posiadać przekaz, a nie płytkie treści o tzw. dupie Maryny.

  35. @Rafi – dorośnij, z tobą się nawet dyskutować nie da od razu każdego atakujesz.

  36. RAFi to czego ty oczekujesz? wg mnie w/w klip jest na wysokim poziomie…a polski hh dorównuje już amerykańskiemu rapowi
    a co powiesz o “WWO – I tak to osiągnę” albo “3 Wymiar & K.A.S.T.A. – Wuuuf” …teledyski na bardzo wysokim poziomie ;)
    Nie chcę się kłócić ale uważam że tacy zawodnicy jak donGURALesko czy WWO godnie reprezentują Polski HH na całym świecie (m.in. nagrywają utwory z zagranicznymi raperami)

  37. polski hip-hop dzisiaj ma się bardzo dobrze!
    I najistotniejsza rzecz, bo widzę, że większość ludzi tego pojąć nie może:
    Hip-hop jest “brudny i dudni aż dudnią kolumny!”
    Żaden p**** showbiznes ani pseudo-gwiazdy nie są w stanie tego zmienić, a swoją propagandę będą zawsze kierowali do nieświadomej publiczność, ci prawdziwi są i na zawsze pozostaną (a reszta będzie mówiła ze “HH umarł”)
    [ "..i mina zrzednia tym co nie wierzyli powiedzą kiedyś PDG tu byli, prawdę mówili.." ]
    Będą mówili:
    “o boże! hemp gru ‘śpiewa’ j**** policję – to strasznę!”
    [ "słyszałem pierwszy raz tematycznie - N.W.A, pieprzyli policję w najlepszym stylu" ]
    [ "znam ten rap - to mój atut, znam więcej płyt niż oni znają tracków" ]

    I dodatkowo riposta na kilka komentarzy:
    @ rafi:
    nie masz racji, powiedzialbym nawet zebys sie zajal ta polityka (nie wiem czy to przejdzie moderacje?)
    (http://www.google.pl/search?q=rafi+hip-hop&ie=utf-8&oe=utf-8&aq=t&rls=org.mozilla:pl:official&client=firefox-a)
    Fraza: rafi hip-hop – pierwszy wynik, ludzie nie mogą tak tego kojarzyć!
    powiedz jaki ty masz kontakt z tą kulturą na co dzień, byłeś w ogóle na czyimś koncercie, rozmawiałeś z ludźmi skupionymi w okół hh, otagowałeś kiedyś lustro w windzie, czy twoja rola ogranicza się w tej kwestii do reporterskiego “przyglądania się z boku”
    ?

    @mp
    “Tym zasłaniają się osoby, którym brak argumentów na obronę swoich gustów i to nie tylko muzycznych.”
    Dokładnie..

    @onechaos
    “Określanie wykonawcą disco popowym jest daaaaleko chybione, wygląda mi na kolejną umyślną prowokacje w ramach nakręcania ruchu.”
    Albo coś się kwalifikuje do hip-hopu (czy to laidback czy hardcore), albo i nie

    @reborn
    “Ale bądźmy szczerzy, Outsider podchodzi pod straszną masówkę… Laski, telefony, ludzie, prawie jak jakiś Doniu czy Kasta.”
    CO??!! ŻE KASTA??!! WALDEMAR??!! ??

    btw; przypomniało mi się co ostatnio przeczytałem:
    http://www.tutej.pl/cms.php?i=24103
    No i jest tam jeden ale za to trafny komentarz, a pani studentka ze względu na “temat magisterki”, który zrobił na pracodawcy wielkie wrażenie, dostała niezłą posadkę .. ŻAŁOSNE!

    ten tekst rowniez by sie nadal na magisterke ;-)

    [
    "czekam, czekam,
    no dalej, no daj tą swoją chałę,
    może ktoś zwróci uwagę na to co tam napisales,
    to o tobie kawałek, chcesz mnie obsmarować,
    argumenty masz za małe żeby poruszyć tą skale,
    bo ja jestem jak skała,
    na śmieszne recenzje posole, popieprze sobie
    i potem je zjem,
    twoją impotencję mózgu pieprzę,
    ejże! PDG chce prawdziwości w tej grze,
    bo miej że sumienie, bo w twoja glowe wejrzę,
    rozejrze sie wokół i stwierdze w szoku,
    że słuchasz rapu od pół roku ĆWOKU,
    i że masz shakirą cały wyplakatowany pokój,
    daj spokój, stan z boku, mam cie na oku,
    jestem obserwatorem każdego twojego kroku,
    mam dość widoku tych wszsytkich znawcow tematu,
    nie czajacych klimatu, a rozpisujących się na tematy
    niezrozumiałego przez nich rapu,
    smieje sie na glos gdy to czytam, przyklady?
    ze graffiti to zwykle bazgroly na murach,
    wyczytalem ze szybko zniknie hiphopu kultura,
    jak masz pisac takie bzdury lepiej nie tykaj sie piura,
    bo akurat RAFI cos do powiedzenia ma tu!"
    ]

    dedykacja dla wszystkich ekspertow ds. hip-hopu, wszystkich habilitantów i reszty profesorow!

    ** musialem troche moj tekst przerobic, powstawiac troche eufemizmow, ocenzurowac/usunac wulgaryzmy zeby sie tutaj ukazal (o ile sie ukaze, mam nadzieje ze wolnosc slowa zwyciezy)

    ave PDG

  38. Sylwek, weź głęboki oddech. Wolność słowa wolnością słowa, ale nie życzę sobie łamania regulaminu. Masz ochotę srać w swoim mieszkaniu na dywan. To rób to. W moim domu obowiązują nieco inne zasady.

  39. Ci ktorzy piszą iz POLSKI HIP HOP jest daleko za amerykanskim to chyba nie czaicie o czym spiewają POLSCY HIP HOPOWCY niewiem czy jestescie z bloków czy jestescie dzieciakami bananów i wolicie slychac jak to 50 cenT PIE** dziwki jara sobie ma zajebi** furki i sra hajsem ja osobiscie wole szczery przekaz bo rozumiem to co spiewa mi in : WWO PLOMIEN 81 MOLESTA ELDO i wiele innych dobrych hip hopowców wiec zastanuwcie sie co piszecie bo was ku** nieczaje wiecie wogule co spiewają amerykanscy rapowcy wątpie dobry hip hop z przekazem mają FRANCUZI