O kwitnących topolach w mieście

  • Pin It
  • Pin It

Wyciąć je w pizdu.

27 Responses to “O kwitnących topolach w mieście”

  1. Freek says:

    Krótko i treściwie :D
    Popieram w 100%, też mam dosyć tego latającego syfu i nie mogę przestać popłakiwać ;P

  2. RAFi says:

    Freek takie są moje założenia dla kategorii “O” – krótko i treściwie. :)
    Obłęd z tym latającym puszkiem okruszkiem.

  3. endryou says:

    Wolę mieć “puszek okruszek” niż 60 C w samochodzie.
    Dla niedomyślnych – drzewa dają cień.

  4. rzyjontko says:

    Kiedyś była taka moda na topole, bo szybko rosną, więc je wszędzie sadzili. Mój wujek miał z nimi straszne problemy, bo wszędobylskie korzenie niszczyły m.in. rury. A na wycięcie trzeba mieć pozwolenie. Więc przy okazji każdej burzy wysyłał ludzi do wycięcia jednej, albo dwóch i wpisywał do protokołu stratę.

  5. RAFi says:

    Hehe, spryciarz z Twojego wuja, rzyjontko. =)

  6. shqvarny says:

    bardziej mnie irytują latające plastikowe torebki, które “kwitną” niezależnie od pory roku.

  7. btd says:

    Wyciecie w pizdu topol ktore zasadzil moj ojciec z dziadkiem a ktore rozrozly sie przez 30 lat tak ze zniszczyly kanalizacje trwalo tylko 3 lata. Ale dalo sie :)

    A ogolnie jak widze co sie dzieje z moim bratem i z moja Basia jak poczuja to gowno lecace z nich to widelcem bym je wykopal wszystkie.

  8. RAFi says:

    Ja na szczęście nie mam alergii na ten puszek, ale mocno mnie irytuje. Fruwa mi po całej chacie. Przecież okien nie zamknę w taki upał.

  9. yoshi314 says:

    ja mam alergie na trawe i zboza. to moze zaczne likwidowac wpizdu wszystkie trawniki w miescie?

  10. marcoos says:

    Tak, zalać wszystko betonem. Od Bałtyku po Tatry, od Nysy po Bug :D

  11. @RAFi : może wyjściem będzie zejście do bunkra z klimatyzacją . Na co drzewa, na co chmury, na co słońce. Maruda :P

  12. RAFi says:

    Korneliusz na co ja sprzątam mieszkanie? Żeby po 2-3 godzinach znów tego badziewia pełno było? :)
    Już nie mówię nic o ulicach i chodnikach. Nieestetycznie to wygląda.

  13. RAFi: E tam, fajnie kiedy na ulicach jest nutka fantastyki. Mam nadzieję, że widziałeś taką baśń jak Legenda. Tam też takie śmiciątka fruwały :D

  14. lemur says:

    Rafi, przesadzasz – miesiąc-dwa i po sprawie kwitnących topol. Ot, taki urok przyrody.
    A wpis – piękny w formie i treści :)

  15. opi says:

    Dziewiąte piętro ma tę zaletę, że jedyne co dolatuje, to głosy co agresywniejszych żuli. ;-)

  16. Brech says:

    U nas w mieście wycieli chyba ze 6 lat temu. Protesty były straszne ze strony ludu pracującego, że im się przyrode niszczy ale panujący ich olali. I bogu dzieki. A teraz będą ładne klony.

  17. qatryk says:

    choć stary wątek to coś dodam. Wbrew pozorą zamknięcie okien w taki upał to dobry pomysł. Trzeba tylko zasłonić szczelnie okna tak aby słońce nie grzało przez nie powietrza w mieszkaniu.
    Ja okna otwieram na noc, po czym nad ranem je zamykam i szczelnie zasłaniam okna. Przez cały dzień da rade wyżyć w w miare przyzwoitej temperaturze.

  18. RAFi says:

    qatryk to nie jest zła metoda. Sam ją kiedyś stosowałem. Obecnie szybko mi się mury i dach grzeje od słońca, więc mam jak w saunie nawet, gdyby zastosować “myk”, o którym wspomniałeś.

    p.s. Co z tego, że “wątek stary”? :)

  19. podly says:

    topola to bardziej chwast niz drzewo:/ po kazdej wiekszej wichurze padaja na drogi jakby byly z papieru. za komuny nasadzili tego w pizdu, a teraz niech wytna, tez w pizdu.

  20. brocha says:

    Popieram w 100%

  21. thung says:

    Dziś znalazłem garść topolowych farfocli w moim zasilaczu, ehh.. ;)

  22. RAFi says:

    I wygląda na to, że koniec z tym fruwającym badziewiem. Przynajmniej w tym roku. :-)

  23. BaBuNiiA says:

    “wyciac w pizu” heh mowisz jak gdyby ludzie mieli sie pozbywac wszystkiego co im w danym momencie pzreszkadza (takie spelnianie swych kaprysow prowadzace do autodestrukcji). miedzy innymi dzieki tym topolom masz czym oddychac w tym smierdzacym miasteczku. problem ktory poruszasz to niby taka mala pierdola, a sprowadza sie do niszczenia tego bez czego my ludziki nie potrafimy istniec… a wystarczyloby jedynie pogodzic sie z pewnymi waadami natury w zamian za inne pozytywne jej aspekty…

  24. RAFi says:

    BaBuNiiA ale przecież nie tylko topole mają tę cudowną moc filtrującą.

  25. BaBuNiiA says:

    ale pzreciez nie tylko topole kwitna, draniac w ten sposob ludzi…

  26. RAFi says:

    BaBuNiiA: radzę czytać z uwagą.