W roli głównej oczywiście pasztetówna Hilton i jej piesek. Dodam, że model uwzględnia biust Paris przed dokonaniem zabiegu powiększenia piersi. Więcej tutaj.
This entry was posted
on Monday, April 30th, 2007 at 12:58 and is filed under Z prawej strony.
You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed.
Both comments and pings are currently closed.
rzeźbienie w gównie…
Wow. Tyle dobrego materiału zużyto. ;-)
Już dawno Pudelek doniósł, że panna Hiltonówna piersi wcale nie powiększyła. Miała jakiś super-hiper biustonosz push-up. :)
Powiększyła, powiększyła. Nie ma takiego push-upa, który z dwóch rozlazłych omletów zrobiłby dwa obfite melony.
Uuu, transfer siadł i nie zobaczę… Trzeba czekać do jutra. ;)
Nie, nie powiekszyla :-)
QuaD czyżby “Ja, RAFi effect”? =)