W Niemczech dostali pierdolca na punkcie białego misia – logo na bezczela kradzione, a i domena podobna (pisownia i fonetyka).
W Niemczech dostali pierdolca na punkcie białego misia – logo na bezczela kradzione, a i domena podobna (pisownia i fonetyka).
Czyżby Patrys się nie mylił? Przesada.
Typowo niemieckie – zawsze dostaną na czymś fioła ;d
chyba faktycznie było lepiej zostawić tego misia matce naturze…
Chyba nie tylko my tu w Niemczech dostaliśmy pierdolca, skoro na polskich portalach też można było jakiś czas temu przeczytać o liście z pogróżkami, jaki podobno dostał Knut.