Właśnie ubiłem pierwszego w tym roku komara. Wiosna idzie.
8 thoughts on “Pierwszy w tym roku”
ten komor to jakieś metafizyczne określenie czy chodzi o takie paskudne gryzące stworzenie? ciemno, zimno (gdzieniegdzie paskudnie), a tu proszę – RAFi ubił pierwszego komara i to jeszcze w okresie gdy noc dłuższa od dnia.
Cholera wie? Może jakiś genetycznie modyfikowany? =)
Mutant jakiś ;-). Btw. RAFi respekt!
Obyś miał racje. Czekam na tę wiosnę już od listopada :P
to coś mnie juz 2 dni temu pogryzło gdzie sie tylko dało…
komary? u mnie mróz jak o ja cię :(
RAFi – no ja cię sory: to nieprawda. Komarów niet. Na razie przynajmniej. A do zmiany czasu z zimowego na letni trzeba czekać jeszcze cały miesiąc! :(
Ta, znów na wiosnę obudził się morderca tych milusich zwierzątek!
ten komor to jakieś metafizyczne określenie czy chodzi o takie paskudne gryzące stworzenie? ciemno, zimno (gdzieniegdzie paskudnie), a tu proszę – RAFi ubił pierwszego komara i to jeszcze w okresie gdy noc dłuższa od dnia.
Cholera wie? Może jakiś genetycznie modyfikowany? =)
Mutant jakiś ;-). Btw. RAFi respekt!
Obyś miał racje. Czekam na tę wiosnę już od listopada :P
to coś mnie juz 2 dni temu pogryzło gdzie sie tylko dało…
komary? u mnie mróz jak o ja cię :(
RAFi – no ja cię sory: to nieprawda. Komarów niet. Na razie przynajmniej. A do zmiany czasu z zimowego na letni trzeba czekać jeszcze cały miesiąc! :(
Ta, znów na wiosnę obudził się morderca tych milusich zwierzątek!