Najnowsza reklama Nike przepełniona jest sportowymi gwiazdami. W “Nike – Breathe” wystąpiła ekipa kenijskich biegaczy, tenisiści Federer i Nadal, piłkarze Ronaldinho i Rooney, koszykarze Bryant i Hardaway (?) LeBron James oraz kilku innych bliżej mi nieznanych sportowców.
Budżet musiał być nieziemski. Panie i panowie … “oddech” Nike.
A w dalszej części nieco starsze, podobne klimatem reklamy.
Nike – freestyle: soccer
Nike – freestyle: basketball
Nike – freestyle: basketball (dłuższa wersja)
Nike – battle
Tags: Nike
Nike breathe…
via: ja.rafi.pl
……
Na pewno zauważyłem też Adriano :) Reszty niewymienionych też nie kojarzę :) Ale reklama całkiem całkiem :)
Z tego co czytałem (pewny nie jestem!) to budżet w pewnym sensie nie musiał być taki duży, bo Nike podpisuje kontrakt z takim Rooney’em na trzy lata i w tym czasie on ma obowiązek uczestniczenia w ich reklamach, musi nosić buty Nike itd. itp. Oczywiście taka umowa z zawodnikiem kosztuje bardzo dużo, ale to właśnie kosztuje umowa, a nie sama reklama.
to nie jest Hardaway !!!!
To jest LeBron James !!!!!!!!!!!!!!!!!1
LeBron James ponoć ma umowe z NIKE na 100 milionów za rok :]
No prezes to dopiero musiał złapać oddech kiedy zobaczył rachunek ;-).
W nowej reklamie nie mogę doszukać się niczego porywającego. Ot, napakowali znanych nazwisk i tyle. Imho brakuje jakiejś ciekawej koncepcji.
Chciałoby się tylko powiedzieć… ale to już wszystko było. Niemniej w porządku jak zwykle, jedynie ile można.
Właśnie obejrzałem wszystkie i…
Czy “Nike – freestyle: basketball” nie kojarzy wam się z “Scare Movie 2″ :>?
Dokładnie. Full znanych wszystkim sportowców, bez pomysłu i głębszego sensu. O tak, każdy robi, co umie robić najlepiej. ;-)
Zamiast ładować pieniądze w reklamy, dali by na szmacianki dla dzieci. ;)
na pewno nie jest to zwykła reklama. coś jednak jest w niej fajnego, ale nie wiem co ;-)
rzekłabym wielka klasyka nike, ale w sumie to za taką kasą, rozmachem i firmą mogłoby się czaić coś bardziej oryginalnego. Kupienie wszystkich gwiazd sportu i wstawienie ich do jednego spotu jakoś nie powala…
Reklamy z serii „z gwiazdami” charakteryzują się tym, że są bardzo, żeby nie powiedzieć mało oryginalne, podobne do siebie, szare. Nie wyróżniają się spośród innych (reklam sportowych) niczym szczególnym, prócz techniki wykonania (do której przyczepić się nie można) i gwiazd, które możemy oglądać na ekranie jak robią to, za co i tak dostają kasę. Więc – moim skromnym zdaniem twórcy ich nie mieli za zadanie wymyślenia czegoś rewolucyjnego, a czegoś, co przyciągnie uwagę jak największej liczby osób. Efekciarstwo najwyższych lotów.
Jeśli już jesteśmy przy reklamach Nike`a – wolę sobie obejrzeć Henrego, jak gra sobie w piłkę po domu, albo Pana, który uwielbia Hot-Doga z keczupem. ;-)
Między Nimi (On): obydwie wymienione przez Ciebie reklamówki są mi znane i nie ukrywam, że są bardzo sympatyczne.
Reklamówka, jak reklamówka – i tak sprzedaje towar na który mnie nie stać. Wolę łapcie kupione u chińczyka na placu :)
Nie zawsze reklama napakowana gwiazdami jest bez fabuły. Na przykład:
http://youtube.com/watch?v=pWxIc1iuSsw – imo poruszony dobry temat.
Poza tym dobrą reklamą (z pomysłem) :
http://www.youtube.com/watch?v=kzP7My78K8Q
http://youtube.com/watch?v=tONFuvUhciY
oraz
http://youtube.com/watch?v=z4k2kIHOhZQ
To są reklamy które mi się podobały.
No właśnie. Zatem nówka od Nike wcale taką rewolucyjną reklamą nie jest, gdyż już wielokrotnie sięgano po mnóstwo gwiazd sportowych np. adidas zatrudniał gros piłkarzy ze światowej czołówki. W “Nike breathe” mamy jednak do czynienia z różnorodnością dyscyplin uprawianych przez głównych bohaterów spotu.
Mnie zawsze się podobały reklamy Nike. Zwłaszcza, gdy motywem przewodnim był Bball. IMO to oczywiste, że lepiej zaprosić gwiazdy świata sportu, niż prezentować kolejny model obuwia.
Nike – momentum…
Po Nike – breathe przyszła pora na Nike – momentum.
……