Do dziś nie milkną echa zeszłorocznych wyborów na prezydenta Warszawy. Głośno o nich ponownie, a to za sprawą PiS, który cały czas szuka czegoś co sprawiłoby, że partia przejęłaby urząd prezydenta miasta stołecznego. Najbardziej zdumiewająca jest postawa Premiera. Jarosław Kaczyński wypowiada się w tej sprawie nie tak, jakby sprawa dotyczyła przecież wszystkich tych, którzy złożyli zeznania majątkowe po terminie, ale tak jakby jedyną osobą w sprawie była HGW. Zadziwia mnie również Samoobrona, która nawołuje do egzekwowania prawa. Nie można robić wyjątków dla kogokolwiek – dodaje Andrzej Lepper. Z czystej przyzwoitości minister z wyrokami powinien nie zabierać głosu w tej sprawie.
PiS w zeszłym roku tłumaczył, że wybory w Warszawie nie mają sensu, że to za droga impreza i nie można targać za kieszeń podatników, dlatego też ugrupowanie na czele z Jarosławem Kaczyńskim wprowadziło komisarza, Kazimierza Marcinkiewicza, p.o. Warszawy. Dziś PiS krzyczy o respektowaniu i egzekwowaniu prawa wobec wszystkich. Nie mogą mieć miejsca wyjątki, tym samym PiS poświęca swoich przedstawicieli, których proceder również dotyczy mimo, iż tak naprawdę nie wiadomo jeszcze ile osób stracić może swoje urzędy poprzez spóźnienie się ze złożeniem oświadczeń majątkowych.
Politycy PiS to zdecydowanie ludzie bez honoru. Wygrywają pojedynki poprzez ciosy poniżej pasa. Jawią mi się jako bohaterowie filmów, w których przegrywając pojedynek sięgają nagle po nóż ukryty w skarpetce, albo strzelają do przeciwnika odwróconego do nich plecami. Kaczyńscy nie potrafią przegrywać, to kolejny dowód, że kompleksy z dzieciństwa tkwią w nich po dziś dzień.
:) ja tam sie niespecjalnie zdziwilem… to sa ludzie, ktorzy nigdy i nikomu nie odpuszcza… a co do respektowania prawa :) jezusie frasobliwy – kiedy prezydent np. przeprosi Walese – jak mu nakazal sad?
Nie tak dawno pan v-ce premier mowil ze prokuratura go nie ruszy, oczywiscie facet ma tyle spraw sadowych i wyrokow ze sam sie w nich pogubil.
Min Edukacji wprowadza rozporzadzenia niezgodne z prawem…. Prawo i Sprawiedliwosc? :)
Gdzie?
tia. ciekawe bylo tez tlumaczenie Jarka że jazda po jednym browarku na rowerze to nic takiego i przeciez nie mozna ludzi pozbawiac za to stanowiska.
szkoda gadac.
Nie wiem już naprawdę, co mam myśleć o postępowaniu Prawa i Sprawiedliwości. Z jednej strony należy potępić tych ludzi, ale z drugiej powinniśmy im współczuć. Oni chyba zgubili się gdzieś po drodze, wśród tych wszystkich pustych haseł. Nie liczy się sposób a jedynie cel. To naprawdę smutne, że ludzi są gotowi na wszystko byle tylko utrzymać się przy władzy (a w tym przypadku by ją zdobyć). A teraz my wszyscy musimy uczestniczyć w tym teatrze hipokryzji…
I w tym wszystkim jedynie postawa Marka Jurka z wczoraj jest warta uwagi. Wyraźnie mówił, że usuwanie HGW i innych z urzędów to jest absurd.
Zaraz-zaraz, ale o co chodzi? HGW nie dopełniła obowiązku, który zgodnie z prawem skutkuje tym, że traci stołek? Nie dopełniła. Dlaczego więc miałaby stołka nie stracić? Dura lex, sed lex.
A to, że PiS to wykorzystuje propagandowo, jest IMHO całkowicie naturalne. Przeciwnik polityczny popełnił bzdurę, każdy by to wykorzystał na ich miejscu.
Dlaczego mamy stawiać HGW ponad prawem? Bo nie jest z PiS-u, więc wszystko można jej wybaczyć?
Gronkiewicz nie potrafi sprawować swojej funkcji.
Zgadzam się w pełni z marcoos’em. Sama HGW skończyła prawo, ma pewnie sztab innych znawców prawa za sobą i nie dopilnowali tak istotnej dla HGW rzeczy? Jej problem, niech płaci za swoje błędy. Jak Ty – szaraczek – się spóźnisz jeden dzień ze złożeniem papierka to masz ładnie mówiąc przechlapane i sztab prawników Cię nie będzie ratował. Tym bardziej mnie to śmieszy, że ta ustawa została poparta m.in. głosami PO.
Zrobili głupstwo, więc PiS to wykorzystuje nagłaśniając sprawę. Za kilka dni PiS znowu zrobi jakąś głupotę, to PO będzie to wykorzystywać.
Sam pomysł usuwania człowieka z urzędu prezydenta miasta tylko przez to, że mąż spóźni się dwa dni ze złożeniem oświadczenia majątkowego jest (ładnie mówiąc) idiotyczny. I nie chodzi tutaj o sympatie polityczne, tylko tak jest zapisane (z tego co wiem) w prawie – sami to uchwalili. Ale to ich problem – to dowodzi tylko tego, że debile tyle bzdurnych i niepotrzebnych ustaw uchwalają, że już się sami w tym wszystkim gubią. Z resztą… powszechne jest, że posłowie sami nie wiedzą, za jakimi ustawami głosują.
Proponuje kolegom zwolenikom usuniecia obecnej prezydent z urzedu zapoznac sie z opiniami konstytucjonalistow.
Premier i PiS prawo traktuja tak wybiorczo jak nikt do tej pory…
Właśnie chodzi o to, że tu niejasność jest. Bo złożyła dokumenty męża w tym samym czasie co swoje, a poprzez dość dziwne prawo w tym zakresie, powinna złożyć 2 dni wcześniej niż swoje.
Problem w tym, że majątek ocenia się jako całość, więc bez jej papierów złożone 2 dni wcześniej dokumenty męża na nic by się nie zdały.
Panowie, nie bądźcie tacy hop do przodu…
Problem polega na tym, że dwie różne ustawy dają różny czas na złożenie oświadczeń. W takich wypadkach o ważności będzie musiał rozstrzygać sąd, bo nie mogą obowiązywać dwa sprzeczne przepisy.
Drugi problem polega na tym, że HGW złożyła swoje oświadczenie w terminie, spóźniła się z oświadczeniem męża. Przede wszystkim nie do końca wiadomo, czy powinna je składać (wydaje mi się, że tak), ale również nie wiadomo, czy automatyzm zadziałałby w takim przypadku (złożyła swoje, nie złożyła mężowego).
Trzeci problem to ten, że sprawa nie dotyczy tylko HGW, ale kilkuset samorządowców. To oznacza, że nie mówimy o chęci złamania prawa dla jednej osoby, ale o konieczności sprecyzowania przepisów wprowadzających zamieszanie na wielką skalę i prowadzących do bezsensownych wydatków na ponowne wybory.
Za cały ten burdel odpowiada oczywiście parlament, który będzie musiał to poprawić tak czy inaczej. Można to poprawić już teraz, tak jak proponuje to PSL. Koszt dla kraju żaden, a przynajmniej odrobina sensu będzie.
Marcoos oczywiście ma rację, a ty RAFi tym postem wyraźnie pokazałeś że jesteś dzieckiem mediów, które na hasło PO mówią “tak” a na hasło PiS mówią “nie”.
Ja nie dość że bym wyrzucił wszystkich obiboków którzy nie złożyli oświadczeń, to bym jeszcze wszystkich po równo obciążył kosztem przeprowadzenia nowych wyborów. Jak na rzeczpospolitą solidarną przystało.
@Bartini – bo ma inne poglady niz ty? bo jak ktos ma cos przeciwko pisowi, to jest dziecko mediow? bo cala reszta jest zdrowo myslacych i rozumnych?
specjalisci sa zdania, ze przepisy sa niejednoznaczne i ciezko powiedziec czy rzeczywiscie HGW spoznila sie czy sie nie spoznila. i co? za cos takiego wyrzucac ze stolka? to przepraszam czemu wielce nam panujacy Lech Kaczynski nadal swoj stolek posiada, skoro tez prawo zlamal? ale nie – zapomialem – Leszek powiedzial, ze mu sie ten werdykt sadu nie podoba i nie zamierza go wypelniac – to zupelnie zmienia postac rzeczy..
w pelni zgadzam sie z Rafim, ale bynajmniej mnie to nie dziwi – bardziej fascynuje, jak czlonkowie koalicji fascynuja sie lodziami i jakoby poglebiarki – tworza coraz to nowe, glebsze dno w ktore moga osiagnac.
shw: Ani o mnie, ani o Bartinim nie da się powiedzieć, że lubimy PiS. Raczej wprost przeciwnie. :)
Ja nie twierdzę, że prawo (uchwalone z inicjatywy PO!) nie jest głupie (że jedno oświadczenie tak, a drugie siak). Ale prawo to prawo i pani _prawnik_ HGW powinna jej znać. A jak nie zna, to niech ponosi konsekwencje…
i pomyslec ze to jeszcze nawet nie polmetek kadencji tego rzadu. (zakladam ze do rozwiazania nie dojdzie, bo juz sie do stolkow przyspawali).
@marcoos – sek w tym, ze prawo w polsce jest ciekawe i “smieszne”, bo kazdy je inaczej interpretuje – w zaleznosci od tego jak mu sie podoba – i tak pis mowi, ze musiala zlozyc, hgw mowi, ze nie musiala, a specjalisci nie sa pewni [tez zalezy ktorego spytac].
a takie konsekwencje za obsowe? sorry, ale ok – prawo to prawo i nie powinno sie poblazac, ze ktos spoznialski, ale utrata stolka prezydenta warszawy, bo [niepewne] nastapilo spoznienie? toc to nie ukrywanie oswiadczen majatkowych, a co najwyzej przeoczenie, a bardziej realne – inna inerpretacja przepiso niz by tego chcial pis.
przypominam, ze pan prezydent nasz wielce panujacy tez prawnik i tez sobie bimba na prawo – jezeli do czegos go wykorzystywal to do wykorzystywania kruczkow dla swoich korzysci. poza tym w przypadku kaczyniakow mozna mowic nie tylko o znajomosci prawa, ale o byciu prawem – co im sie nie podoba i jest na ich niekorzysc, to by zmieniali z dnia na dzien.
@yoshi: ja to sie obawiam, ze im tak dupy przyrosly, ze sie kadencja skonczy i oni nie odejda! kaczki zachowuja sie jak male dzieci – jak cos im nie idzie to strzelaja focha i maja w nosie otoczenie, prawo i honor. skonczy sie kadencja, nikt ich nie wybierze, a oni skrzyzuja rece, odwroca sie dupa i powiedza, ze nigdzie nie ida – i co im zrobisz? :P
jeszcze maly dodatek.
swoja droga jak patrze na to co sie dzieje w polsce ostatnio[i nie tylko], to sie naprawde martwie, ze cos co napisalem przed chwila moze sie zdarzyc. rzady sa wybierane, robia ludzi w konia, nic nie spelniaja z obietnic, smieja sie w twarz ze swoich wyborcow [czasami do do ukrytych kamer/dyktafonow/bog wie czego] i ogolnie ludzi. i co? i nic. jakies wystapienie przeciwko osobie czy rzadowi, happening bardziej niz cos powaznego i koniec – nic sie nie zmienia. tzn. zmienia sie, ale na pewno nie na lepsze.
pierwszy lepszy przyklad – giertych – nikt go nie chce – uczniowie, nauczyciele – a ten ma to gleboko. robi sobie co chce, ustala sobie prawo jakie chce, kieruje edukacja przyszlosci tego kraju i wszystkim to wiucha.
marcinkiewicz – nauczyciel z gorzowa – a specjalista od wszystkiego – od kierowania panstwem, od kierowania bankiem. w sumie nie wiem czemu go nie wsadziki na prezesa, tylko na doradce – i tak przeciez przepisy nie sa wazne, jak sie chce – do tego juz sie przyzwyczailismy..
@Mikołaj: jakie to ma znaczenie, że kilkuset samorządowców podobnie jak HGW nie złożyła w terminie oświadczeń? Jeśli zdecydowana większość (kilkunastutysięcy) złożyła?!?! to chyba wyraźnie widać, że kto zna prawo i zależy mu na tym, aby wywiązywać się ze swoich obowiązków to TO robi!!!
@shw: możesz przytoczyć nazwiska tych specjalistów? Widać, że Ty podobnie jak RAFi jesteście dziećmi mediów jak słusznie zauważył Bartini. I tu wcale nie chodzi o to, że ‘kto nie z mieciem(PIS) tego zmieciem’. Wygląda na to, że wybiórczo interesujecie się polityką i tym co wam zapoda TVN lub TV (za przeproszeniem) “publiczna”, jest dla was jedynym źródłem informacji.
Polecam mniej TV i GW a więcej samodzielnego myślenia!!!
We wszystkich sprawach, w których Lepper powinien zabrać głos. minister milczy. Zaś tam, gdzie nie powinien zabierać głosu, jest pierwszym, który skomentuje daną sprawę.
No cóż, widzę, że antypisizm u niektórych z Was działa na zasadzie odruchu warunkowego Pawłowa. PiS zawsze be, Platforma zawsze cacy. :-)
tylko DYKTATURA.
(i Czerwony Komisarz Lew Ludwikowicz Dorn.)
ps.
>> » marcoos
cala sprawa jest żenująca.
kretyńskie prawo
(= pisane pod rządami Profesora Prawa i Jego Magnificencji Brata),
i kretyńska Bufetowa…
to nie tylko anty-pisizm: w tej sprawie nie ma Kryształowych.
ale.
ale to PiS — popiera Leppera z wyrokami; a POTĘPIA HGW z (ew.) wykroczeniem.
żdźbło w Oku Bliźniego?
Marcoos, może zlitowałbyś się nad niektórymi i zajrzałbyś do jakichś podręczników czy cóś? HGW nadal jest prezydentem Warszawy i jak na razie twierdzenia Dorna i Kaczora Większego to tylko ich pobożne życzenia. Prywatnie mam nadzieję, że takimi pozostaną, bo tych ileśtam(naście/dziesiąt/set) milionów wydanych na kolejne wybory uzupełniające w całym kraju może być spożytkowanych w znacznie lepszym celu.
Znajomość prawa, owszem, jest wskazana. Tylko powiedz, co zrobić gdy dwa przepisy dotyczące tej samej sprawy są ze sobą sprzeczne? Powiedz też, czy słyszałeś o duchu prawa i literze prawa? No i, last but not least, czy zawsze tak rygorystycznie przestrzegasz litery prawa? :>
Uwielbiam tych mości, którzy lepiej ode mnie wiedzą jakiej opcji politycznej kibicuję. Nie mam zamiaru po raz wtóry tego powtarzać. A nazywanie mnie dzieckiem mediów przez osoby nie potrafiące samodzielnie myśleć jest niedorzeczne.
Sęk w tym, że kilku z was nie zauważyło iż nagannym jest zabieranie głosu przez premiera i ministra odnośnie prezydentury w Warszawie. Dorn i Kaczyński skupili się tylko i wyłącznie na HGW, jakby to ona była jedyną osobą, która poniesie konsekwencje nie wiadomo do końca czy pomyłki.
Aktualnie obowiązują dwie wykładnie prawa i mamy do czynienia z bublem prawnym ustanowionym przez pomysłów. Gdyby sprawa była taka prosta, to HGW dawno już nie zasiadałaby prezydenckim w fotelu.
Mikołaj: PiS oczywiście nie ma racji, że HGW od razu straciła posadę i “już” nie jest “prezydentem” (idiotyczny termin!) Warszawy. Ma natomiast rację w tym, że zgodnie z prawem stracić ją powinna — rada powinna podjąć uchwałę o wygaśnięciu jej mandatu.
Wyskakiwanie z Lepperem… A czym innym niż hiperlepperyzm jest pomysł “ustawy abolicyjnej”, na jaki wpadła PO? Spec-ustawa tylko po to, żeby ratować Hanię? :)
Marcoos, jak na razie PiS nie stanowi wykładni prawa i byłbym bardzo ostrożny z mówieniem, że mają w czymś rację.
W tej chwili wiadomo, że ustawa samorządowa mówi jedno, ordynacja wyborcza drugie — i to jest jedyny pewnik w tej sprawie. O tym, która ustawa jest bardziej istotna, zadecydować będzie musiał sąd.
Sprawa nie dotyczy tylko HGW, ale też kilkuset (ponoć 700) innych osób. Ustawa abolicyjna ma o tyle sens, że zaoszczędzi kilkadziesiąt milionów złotych potrzebnych na zorganizowanie wyborów uzupełniających. I naprawdę wcale nie jest tak, że nigdy prawo nie może działać wstecz — owszem, może.
Jeśli koniecznie robić wybory, to jestem za pod jednym warunkiem — niech zapłacą za nie parlamentarzyści z własnych kieszeni. Jako karę za uchwalanie bubli legislacyjnych.
Pomimo iz jestem zdecydowanie z innej opcji niz nasz Premier i nasza Prezydent Warszawy (tak, tak jestem czerwony ;) ), to zastanowila mnie wczorajsza wypowiedz Profesora Marka Safjana (wiem, to wyznawca PO i ukladu): “Prawo jest po to, aby czemus sluzyc!” wiec w prawie nie chodzi o to zeby kogos skarcic tylko dlatego ze jest taka mozliwosc, ale o to zeby ludzie tego prawa przestrzegali, a jesli nie przestrzegaja, to nalezy ich do tego zmusic, lecz jak najmniejszym kosztem (zarowno dla nich jak i dla spoleczenstwa).
W obecnej sytuacji nie widze powodow zeby rozpisywac nowe wybory. Bo gdyby nawet okazalo sie, ze spoznialscy przekroczyli prawo, to mozna ich do przestrzegania tego prawa zmusic korzystajac ze srodkow nacisku wspolmiernych do winy.
I nie chodzi mi o preferencyjne traktowanie kogokolwiek, lecz o sensowne wykladnie prawne, ktore winny byc zastosowane w w/w sytuacji:
-przeszeles na czerwonym swietle – mandat 150 zł i bez szkody dla spoleczenstwa,
-skopales staruszke – 2 lata w odosobnieniu i bez szkody dla spoleczenstwa,
-sytuacja w/w – nowe wybory i spoleczenstwo dostaje po tylku.
Waz proporcje, mocium Panie.
@Ziomek & marcoos: nie – nie moge, bo nie zapamietuje takich rzeczy. a czy nazwisko by ci cos dalo? nagle stalbym sie bardziej wiarygodny, bo podam nazwisko? wez przestan – fakt pozostaje faktem, ze tak jak Rafi mowil – istniaja 2 sprzeczne przepisy – PiS powoluje sie na jeden, Hanka na drugi.
I prosze – nie mow mi jaka popieram czy z jaka sympatyzuje opcja polityczna, bo robisz z siebie pseudo-intelektualiste/psychologa ze zdolnosciami telepatycznymi na dodatek. Nie mowiac juz o tym, ze sie mylisz. Swoja droga – domyslam sie, ze to TY wiesz lepiej ile i jakich przepisow mamy, uzywajac jedynie samodzielnego myslenia. Czyzbysmy mieli do czynienia ze specjalista prawa? Czy moze z wyrocznia? Bo widzisz – jezeli ja czegos nie wiem, to sie wspieram zdaniem ludzi madrzejszych i bedacych bardziej na biezaco w temacie. Jezeli to czyni ze mnie dziecko mediow – prosze bardzo – przeboleje. Widocznie nie mam dostepu do super tajnych informacji, zupelnie niezaleznych i niedostepnych dla takich slabych umyslow jak moj.
Moglbym jeszcze nie moc zniesc tej najprawdziwszej prawdy – i jak bym wtedy pozbyl sie tatulazy na calym ciele z logiem mojej najukochanszej partii – platformy i podobiznami jej czlonkow?
@Rafi: a mnie śmieszą wypowiedzi tych mości, którzy w swoich blogach komentują sytuację polityczną bardzo GWybiórczo. Przeglądałem dzisiaj Twój blog dość dokładnie i to potwierdziło moje przekonanie odnośnie tego, której partii kibicujesz. Jeśli ktoś się z Tobą nie zgadza lub ma inne zdanie na temat PIS-u lub tego co/jak ta partia robi, zarzucasz mu od razu fanatyzm i rydzykowanie. Pomijam kwestię tego, że nie bierzesz udziału w wyborach, które są Twoim obywatelskim obowiązkiem, bo żaden z kandydatów nie był wystarczająco “ładny” :/ Pewnie Kwaśniewski był Twoim ideałem prezydenta i gdyby mógł startować to byś na niego głosował?
Dlaczego nie wzruszyła Ciebie sprawa perfidnego handlowania stanowiskami w PE Tuska z Merkel poza plecami demokratycznie wybranego rządu??? Bo media odpowiednio tego nie nagłośniły? Że wmawiały ludziom, że to normalne, że polityk z partii opozycyjnej ugaduje się w sprawach polityki zagranicznej z kanclerzem Niemiec???
Sprawa wyroków Leppera też jest niezła – wszyscy powtarzają jaki to z niego wielki kryminalista, a jak zapytać kogoś o szczegóły to nie ma bladego pojęcia czego one dotyczą. Wielu polityków powinno brać przykład z Leppera jak można się zmienić, on jest prostym chłopem ze wsi, a nie super wykształconym za czasów PRL-u profesorem, ale w wielu kwestiach się z nim zgadzam i podziwiam go za to, że publicznie potrafić mówić o rzeczach, które są w rządzie, a nigdy by nie ujrzały światła dziennego.
Ziomek pozwolisz, że nie zniżę się do Twojego poziomu konwersacji, a jedynie wyprowadzę Ciebie z błędu.
Otóż, RAFi jest apolityczny i nie kibicuje żadnej partii. RAFi patrzy jedynie władzy na ręce, bo jako obywatel oddający państwu swoje ciężko zarobione pieniądze ma do tego prawo.
A każdemu następnemu ziomalowi z zarzutami podobnymi do Twoich będę odsyłać do tego komentarza, co by biedne ciele nie teoretyzowało.
Dziękuję za uwagę.
Wielu polityków powinno brać przykład z Leppera jak można się zmienić
Dzizas.
W czym on sie tak zmienil? Mniej krzyczy i sie pieni?
Jest mniej plebejski? Jest w nim nazwijmy rzecz po imnieniu mniej chama i prostaka?
Nie wydaje mi sie… jego prawie kazdy komentarz swiadczy o tym jak jest niskim moralnie czlowiekiem. “To prostytutke mozna zgwalcic? hehehe”
Komu kibicujesz?
Ja sam mam zgryz bo niestety nie znalazlem zadnej partii o ktorej moglbym powiedziec, ze ich program jest zblizony do moich oczekiwan – czyli lepsze prawo pracy, lepsza polityka podatkowa i socjalna (socjalna nie oznacza socjalistyczna, a profesjonalna).
ha, webfly nie zapomnij, że państwo ma gest i z naszych pieniędzy uchwaliło 40 melonów dla Świątyni Opatrzności Bożej.
Bedzie biednie ale poboznie ;)
Granice absurdu zostaly dawno przekroczone, a ludzi grzeiacych w smietnikach jakby ciagle duzo :(
Generalnie prawo jest równe dla wszystkich. A to akurat prawo w procesie ustawodawczym poparło PO. :>
Rafi, a jaki jest ten Twój poziom konwersacji???
Opozycja też patrzy władzy na ręce, ale … nic nie robi tylko narzeka, narzeka, narzeka – takie samo działanie jak co drugiego Polaka :/ A podobno jesteśmy szczęśliwym narodem.
Ps. To nie “Kaczyńscy nie umieją przygrywać” tylko platformersi dla których Tusk jest nadal prezydentem, a PO zwycięską partią – no comments.
@Ziomek: sorry, ale to ty jestes smieszny w swoich wypowiedziach – to niby my jestesmy dzieci mediow, ale to dla ciebie jak komus nie pasuje polityka PiSu, to sympatyzuje z platforma.
to ci powiem, ze dla mnie jedni i drudzy sa siebie warci. PO obrazila sie po wyborach i taka z nich opozycja jak z koziej dupy trabka. sek w tym, ze jak narazie to PiS i satelity maja decydujacy glos jezeli chodzi o przyszlosc i terazniejszosc milionow polakow i dlatego to o nich sie mowi.
dodatkowo – to, ze cos napisze Wyborcza, to nie oznacza, ze to stek bzdur. mysl samodzielnie!
Oto przyklad Pisowskiej retoryki i argumentacji
http://serwisy.gazeta.pl/wideo/44,76004,3877991.html