Ludzie których lubimy i nie lubimy

  • Pin It
  • Pin It

Dzielenie ludzi na „tych których lubimy” i „tych których nie lubimy” – wydaje mi się bardzo wojskowym podziałem. Wolałbym podział na „tych z którymi chciałoby się iść” i „tych, którzy… niech idą”. (…)

… grupa „tych, którzy… niech idą” to duża grupa ludzi. Ale „niech idą” w znaczeniu – obok, w znaczeniu – gdzie pragną, w znaczeniu – swoją drogą, w znaczeniu – „może się jeszcze spotkamy”, w znaczeniu – „wesołych świąt i szczęśliwego nowego roku”… itp. Oczywiście, że w tej obszernej grupie niewspółtowarzyszy podróży jest parę osób do których „niech idą” – ma znaczyć „Niech spierdalają!”.

Andrzej Poniedzielski – Chlip-hop

5 Responses to “Ludzie których lubimy i nie lubimy”

  1. krzychu says:

    David Beckham – nie idzie. Gdzie chce.
    :)

  2. krzychu says:

    Oczywiście ma być: NIECH idzie
    …… cholera, pora na kawę #1

  3. RAFi says:

    8:58 to powinna być przymiarka do drugiej. ;)

  4. MuKuL says:

    No, a z ostatnim zdaniem to się zgodzę w 100%.

  5. mads says:

    Bardzo mądre. Muszę zapamiętać. :)