Dlaczego wideo serwis Dziennik.pl ssie?

Odpowiedź jest prosta. Wideo serwis portalu Dziennik.pl nie umożliwia zagnieżdżania materiałów wideo na zewnętrznych witrynach np. blogach. Przekonałem się o tym wczoraj po obejrzeniu nagrania wideo z akcją policji. Materiał znalazł się jako dodatek do artykułu “Bandyci za kratami dzięki odwadze starszej pani”. Niestety nie dość, że nie można podesłać komuś linka bezpośredniego do materiału wideo, to nie ma żadnej opcji, by to wideo zagnieździć np. u siebie na blogu. Ponadto Dziennik.pl nie posiada osobnego adresu dla zbiorczego serwisu z plikami wideo, na próżno szukać czegoś takiego pod adresem wideo.dziennik.pl.

Z kolei duże brawa należą się dla serwisu wideo portalu Gazeta.pl. Ogromna ilość materiałów, również autorskich z komentarzami redaktorów Gazety Wyborczej (Gazeta.pl udostępnia także pliki agencji Reuters), a przede wszystkim świeżych i aktualnych plików wideo dotyczących bieżących wydarzeń. Równie ładnie prezentuje się od strony graficznej interfejs odtwarzacza plików. Nie ma jednak róży bez kolców i dlatego uważam, że jednym – jak nie jedynym – minusem “gazetowego” serwisu jest automatyczne odtwarzanie pliku wideo po wejściu na stronę główną wideo.gazeta.pl.

Słabo prezentuje się wideo serwis portalu Onet.pl, w którym mimo obfitości plików (zwłaszcza wszelkiego rodzaju wideoklipy, zwiastuny i filmy z kina offowego) wszystkie bodajże materiały wideo przesyłane są strumieniowo (a nie tak jak w przypadku np. Gazeta.pl ładowane do pamięci przeglądarki), a do odtwarzania plików wykorzystywany jest systemowy Windows Media Player, który np. w wersji 9 działa tak sobie. Dlatego mimo atrakcyjnej zawartości rzadko kiedy korzystam z urodzaju onetowego serwisu wideo.

Bardzo ładnie prezentuje się odtwarzacz serwisu Video w portalu Interia.pl. Sam serwis to raczej naśladowca typowego serwisu społecznościowego w stylu Web 2.0. Podział na działy typu naj: oceniane, oglądane, komentowane, itd..; chmury tagów; użytkownik pełni ważną rolę (przynajmniej założono by tak się czuł) w budowaniu tego serwisu poprzez samodzielne dodawanie plików i wpływanie poprzez swoją ocenę i komentarz na popularność danego pliku. Niemniej jednak z tego serwisu korzystam “raz na ruski rok”.

Na koniec serwis TV Wirtualnej Polski. Nie jest to serwis z plikami wideo, więc jako tako nie powinien znaleźć się w tym zestawieniu, ale pomyślałem sobie, że sam serwis to ciekawa inicjatywa i warto o niej napisać chociaż zdanie. Serwis WPTV to cztery kanały tematyczne: news, rozrywka, biznes, erotyka. Z ciekawości nawet włączyłem na chwilę kanał rozrywka – coś tam grało, rapowało po polsku – działa (jeszcze z tydzień/dwa temu serwis ładował planszę ŁADOWANIE, PROSZĘ CZEKAĆ). Wideo przesyłane jest strumieniowo, a do jego wyświetlania podobnie jak w przypadku Onet.pl wykorzystuje się systemowy WMP. Niestety blokowana jest opcja menu wywoływanego poprzez prawy przycisk myszy, przez co nie można obrazu wrzucić na pełen ekran, a szkoda.

13 thoughts on “Dlaczego wideo serwis Dziennik.pl ssie?

  1. Może zagnieżdzanie materiałów wideo nie jest udostępnione bo licencja CNN na to nie pozwala? Mimo wszystko dziennik.pl ssie, bo lądują w nim także newsy z Faktu(w fakcie są takie ramki – “więcej na dziennik.pl”).

  2. Hmm, ok licencja CNN dajmy na to, że nie pozwala, ale taki materiał wideo jak ten, o którym wspomniałem powyżej nie jest na licencji CNN i zapewne dziennik emitując materiał ma do niego prawa, więc co za problem zrobić do niego chociaż link?

  3. Co do newsów z Faktu. Tego nie da się czytać. Przeszkadza mi ten prosty styl pisania i budowania zdań, jak dla mało bystrych i opóźnionych.

  4. Serwis WPTV – podwojny klik na obrazie – pelny ekran.

  5. Video onetu ssie bo da się to oglądać tylko pod windowsem, a np video wyborczej już można obejrzeć bez problemu. Dostępność materiałów też jest ważna.

  6. Onet.pl jako największy dostawca usług wszelakich poszedł okazał się być też największym ignorantem. Jeszcze nic nie zobaczyłem w serwisie Onetu z filmów czy muzyki, ponieważ jako użytkownik Linuksa widzę tylko bystry komunikat: “Prawdopodobnie posiadasz inny system niż Windows”, czy coś takiego. Nie umiem zrozumieć takiej ignorancji tej stacji.

    Jeśli coś mnie naprawdę interesuje, a jest to rzecz rzadka, bo i Onet rzadko odwiedzam to dwa dni później kieruję swoje kroki na YouTUBE i już jestem w domu. Okazuje się, że system operacyjny wcale nie jest ograniczeniem dla tworzenia multimedialnych stron.

    Zresztą podobnie ma się sprawa z różnymi bezsensownymi zastosowaniami FLASHa. Nie cierpię tej technologii do budowania całych serwisów internetowych. Uważam, że ma bardzo duże ograniczenia do stosowania w wielu wypadkach. Moduły Flasha są dla mnie jak najbardziej OK byle nie w nadmiarze, ale w mojej domyślnej przeglądarce Flasha zablokowałem, strona musi być naprawdę ciekawa bym chciał uruchomić Firefoxa z obsługą Flasha.

  7. RAFi: A nie przeszkadza Ci, że gazeta o szumnym tytule “Fakt” bardzo często podaje informacje najzwyczajniej w świecie nieprawdziwe?

  8. rzyjontko:
    Nie czytam FAKTu. Nawet więcej, nie jestem ich targetem. Jedynie stwierdzam, że wiele artykułów na Dziennik.pl, to elektroniczne wersje z papierowego wydania Faktu. Nie wiem z czego to wynika. Z oszczędności Axel-Springera?

  9. co do wideo gazety – musze powiedziec jedno – wreszcie, WRESZCIE ktos zauwazyl, ze mozna w inteligentny sposob zwiekszyc wymiary filmiku bez przeladowania okna i utraty zbuforowanej zawartosci – cos na co youtube i google video jakos nie wpadly..

  10. fast:
    To jest rozwiązanie i nawet nie trudne, to fakt … ale przy mojej rozdziałce ( 1600×1200 ) strona wygląda okropnie. :) Po drugie jak zapisać taki plik? Wertowałem nieco swf odpowiadający za cały odtwarzacz, ale widocznie robiłem to niezbyt dokładnie, bo nie znalazłem klucza, po którym mógłbym dojść do faktycznego źródła z plikiem.

  11. Powiedzmy sobie szczerze, ze dopiero flash 8 umozliwiajacy strumieniowe wczytywanie plikow video – umozliwil sensowne wykorzystanie materialow na www, wlasnie w sensowny sposob.
    To ze nie ma jeszcze playera na linuxa w wersji wyzszej niz 7 to inna sprawa… smiesza mnie ci linuxowi neofici.
    Slowem wlasnie dzieki flash playerowi dzis w sieci na sredniej jakosci laczu mozna obejrzec duzy (i dlugi jak pala simona) plik video w calkiem przyzwoitej jakosci. A jak ktos kocha swiat w konsoli i txt to co to za problem pomalowac szyby na czarno skoro slonce przeszkadza?

    Onet i reszta nie korzystajaca z flashowych odtwarzaczy – daje ciala – ich materialy sa pomijane przez userow MacOS – a i na windzie b. roznie bywa z uwagi ze real playeray czy media playery ktore maja mozliwosc wczytywania strumieniowego dzialaja roznie i malo stabilnie.