Jako, że nie zwykłem robić sobie rachunku z każdego mijającego roku nie będzie i tym razem podsumowania + i – zeszłego roku. Jednak z racji na to, że blog Ja, RAFi w 2006 r. zaliczył pełen cykl kalendarzowy (blog powstał w kwietniu 2005 r.) pomyślałem, że ciekawym materiałem na notkę będzie lista tematów i wpisów, które miały lub mogły mieć wpływ na obecną pozycję bloga w polskiej blogosferze cieszącego się sporym zainteresowaniem i mogącego pochwalić się pokaźną liczbą wizyt.
Subiektywna selekcja tego, o czym się mówiło na Ja, RAFi w 2006 roku.
-
STYCZEŃ
- To nie ja – wpis o zabarwieniu humorystycznym o pewnym Rafale Krawczyku, który przyczynił się do awaryjnego lądowania samolotu.
- Google .gvp jako .avi? – cieszący się sporą popularnością wpis typu “HOW TO?” czyli jak pobrać pliki wideo z serwisów typu YouTube czy Video Google.
- Dowiedzieliście się też dlaczego do kina mam nie po drodze.
-
LUTY
- Polski Rejestr Internetowy – wielka ściema – czyli o biznesmenach grających na ludzkiej nieuwadze. Prośba o uzupełnienie danych adresowych firmy/instytucji, którą zarządzamy. Drobny druczek czytać trzeba, bo wpis do katalogu słono kosztuje. Notka przyczyniła się do powstania ogólnopolskiego forum nabitych w butelkę przez firmę DAD Deutscher Adressdienst GmbH. W podobnym temacie ukazał się również wpis o nieuczciwych rejestratorach domen.
- Google w lodówce – część II – notka powstała jako rozwinięcie myśli Google w lodówce?. Sam wpis wywołał sporo kontrowersji. Przeważały głosy, że moje obawy i podejrzenia co do dobrych intencji Google’a w bezinteresownym oferowaniu swoich wszystkich usług są wytworem mojej rzekomej chorej wyobraźni i urojeń. Pożyjemy, zobaczymy – zdania w tym temacie nie zmieniłem po dziś dzień. Wpis po dzień dzisiejszy widnieje w czołówce najczęściej komentowanych notek tego bloga.
- Dlaczego uważam, że Neostrada z limitami jest be.
- Legalnie nielegalni – czyli dlaczego w Polsce firmy fonograficzne, dystrybutorzy wideo i producenci gier oraz oprogramowania będą ciągle narzekać na niską sprzedaż. Taki wpis-klucz na zmniejszenie zjawiska piractwa w Polsce.
-
MARZEC
- Potwory z CKM – wiecznie żywe!
Dotychczas najpopularniejszy wpis na tym blogu (ilość wyświetleń) oraz w TOP10 najczęściej komentowanych. - Precz z komuną! – władza się zmieniła i serwuje nam powrót do przeszłości.
- Ukraść, nie ukraść? – oto jest pytanie – czyli o tym, że polskie Web 2.0 to kserówki projektów zachodnich kolegów.
- 90 tysięcy wyciętych kartek – “biedna” Manuela.
- Fryderyki to żenada tak samo, jak cały polski przemysł fonograficzny. BTW wiecie, że teraz w Polsce wystarczy sprzedać tylko 15 tysięcy krążków, by otrzymać “złotą płytę”? ;)
-
KWIECIEŃ
- Pierwszy kwietnia – mały żart. Blog został wyłączony, a w jego miejsce informacja THAT’S ALL FOLKS. ;)
- Kościół w publicznych serwisach informacyjnych – liczne komentarze wskazują na to, że wieści z Kościoła Katolickiego w publicznych mediach powoli stają się substytutem dla faktycznie ważnych informacji z kraju i ze świata.
- W pierwszą rocznicę powstania Ja, RAFi uraczyłem was nowym (obecnym) wyglądem bloga – Ja, RAFi v.2.0.
- Rozmyślałem przy kawie m.in. o tym, że kobieta powinna mieć porządek w ogródku i spisałem to w jednym miejscu: Rycerze na białych rumakach nie istnieją.
-
MAJ
- WP-Most Commented Posts – walnie przyczynia się do ruchu z zagranicy, gdyż okazało się, że to bardzo użyteczna i przydatna wtyczka dla WordPressa.
- Kilka dowodów na to, że nie ma IV RP, jest IV RP Katolicka, albo przynajmniej władza próbuje taką RP nam zrobić.
- O tym, że nie schylam się po wszystko.
- Hit w najczęściej komentowanych przez was wpisach – zemsta na panience kręcącej porem.
-
CZERWIEC
- Dobrze typowałem album roku.
- O świętych krowach czyli być górnikiem.
- Grafik-wymiatacz new job for crazy mofo designers.
- O “blokersie” Beniaminie.
-
LIPIEC
- Świętsi od JPII i ich pomysły na życie świeckie czyli nie prezerwatywom!
- RAFi doradza: Zabezpiecz się! Nieszczęściu możesz zapobiec. Autorskie plakaty satyryczne.
- Tym razem przy kawie rozmyślałem o tym jak to jest być kobietą.
- Podałem wam również przepis na dobrą kawę. Kawę a ‘la RAFi.
- Zmajstrowałem logo, które stało się znakiem rozpoznawczym dla bardzo popularnej w internecie Akcji Obywatelskiej Głosując na PiS głosujesz na Samoobronę i LPR.
- Było też o tym dlaczego ludzie zaczęli nazywać swoje psy Irasiad, a także o tym jak przyczyniłem się do zniknięcia z portalu Gazeta.pl szkaradnych zajawek graficznych.
-
SIERPIEŃ
- Zastanawiałem się jaki będzie obywatel IV RP.
- Pierwsza na Ja, RAFi relacja “na żywo” Sopot 2006 – przeboje lata Jedynki (LIVE) wzorowana na znakomitym Z Czuba.
- Zwierzyłem się jak wyglądał mój pierwszy raz.
-
WRZESIEŃ
- Dlaczego nie akceptuję ludzi, którzy zamiast rozumu mają kiszoną kapustę czyli kilka zdań nt. W. Wierzejskiego.
- Pierwszy odcinek przemyśleń komiksowego ludka mojego autorstwa.
-
PAŹDZIERNIK
- Zacząłem zastanawiać się co zamiast Firefoxa?
- “Stworzyłem” antydepresant na IVRP.
- Napisałem o politycznej gangsterce i to jakiej! Rynsztokowej.
- Z parafialnych, to odciąłem wam możliwość hotlinkowania. Sorry gregory.
- Znów rozmyślałem przy kawie, tym razem o tym, że w każdym z nas jest Małysz.
- 100 tysięcy wizyt w październiku.
-
LISTOPAD
- Odnośnie palenia – palisz?
- Była lekcja włoskiego dla początkujących.
- Wyraziłem zdanie o żałobie narodowej.
- Przedstawiłem swoją opinię nt. nowego portalu dziennik.pl.
-
GRUDZIEŃ
- Podzieliłem się z wami sposobem na zamawianie jedzenia w fast-foodach.
- O praktykach na wykop.pl – czyli jak nabijać sobie odwiedzalność dzięki pierwszemu polskiemu klonowi digg.com na przykładzie historii pewnego dżentelmena.com.
- Bywa, że jak każdy projektant miewam niedobry materiał na projekt.
- Wyraziłem swoje zdanie nt. nowej Wirtualnej Polski.
- Złożyłem wam życzenia świąteczne. ;)
2006 w liczbach
Rok rozpoczął się odwiedzalnością na poziomie ok. 17 tysięcy wizyt (styczeń) w kwietniu było już ich prawie 50 tys. (49 645). W maju nastąpił skok i było ich przeszło 83 tysiące. Gdy wszystko wskazywało na to, że odwiedzalność utrzyma się na poziomie 80-90 tysięcy wizyt miesięcznie w październiku pierwszy raz pękła liczba 100 tysięcy wizyt, a w grudniu liczba ta osiągnęła 122 073 wizyty co dało łącznie 901 007 wizyt (9 348 442 wywołania) w 2006 roku. Nakręciliście prawie 75 GB ruchu. Zostały wyświetlone przeszło 2,1 mln stron oraz 7,5 mln plików.
2007
Strategii działania tego bloga na rok 2007 nie obmyślałem tak samo, jak nie miało to miejsca w poprzednich latach. Dalej zamierzam komentować to co mnie otacza, porusza i dotyka. Planuję jednak częściej dzielić się z wami tym czym zajmuję się na co dzień (projektowanie graficzne) i efektami mojej pracy. Mam nadzieję, że w tym roku uda mi się wydać elektroniczną wersję swojego portfolio.
no to szczęśliwego Nowego Roku!
Chyba zacznę Ci zazdrościć popularności, Rafi. Ale nie dziw się – dobre blogi czyta dużo osób. A Twój jest dobry :-)
Miło mi dołączyć do czytelników tego bloga, także życzę wielu nowych czytelników – ja na pewno będę tu zaglądał. A kiedy wreście ruszy strona http://www.rafi.pl ??
Szczęśliwego Nowego !!!!
pomysl dzielenia sie tym co robisz – super. moze sie czegos naucze? ;) pozdrawiam i najlepszego!!
toś się chłopie napracował ;) tylko prosze na laurach nie osiadać bo apetyt rośnie!
Fakt, pewien osiągnięty poziom trzeba trzymać. =)
Rafałku, życzę Ci spełnienia marzeń. A jako wierny czytelnik (czytaj odwiedzacz) – życzę sobie zobaczyć elektroniczną wersję Twojego portfolio :)
[...] Od dziś można głosować na Blogera 2006 Roku. Tytuł po raz pierwszy przyznawany przez serwis Wiadomosci24.pl. Swój głos możesz oddać również na Twój ulubiony blog – Ja, RAFi. A jeśli jesteś tutaj dopiero od niedawna, to zobacz o czym było na Ja, RAFi w zeszłym roku. [...]